Marto, widzę, że decyzja o pozostaniu Zulki na stałe podjęta - gratulacje. Sunia nawet nie wie, ile ma szczęścia. Chyba zatem odpadacie jako domek tymczasowy? Chociaż - jak córka idzie na studia?
Niki, a Ty tego psiaka nie możesz przygarnąć, bo wiesz wakacje, ciężko o domek, może znasz kogoś kto go weźmie chociaż tymczasowo.
Moja Ala dostała antybiotyk i jakoś leci, tu jest tak gorąco, że mnie się nic nie chce! Chcę do Polski!!