Moim zdaniem Birka innego domu niż mój nie znajdzie, wszystko przez swoją lękliwość, która jest na prawdę ogromna! Zgłaszam ją ot tak dla formalności, bo zamykam sobie tymczas jej przyjęciem. Ale to fajna, choć inaczej sunia. Uczy człowieka cierpliwości i pokory! Ale co do Dorki też się dziwię i to bardzo, super kontaktowa, przyjacielska, młoda i śliczna, a ofert domów brak. No cóż, wakacje to zły okrs na adopcje, tylko czy jakiś jest w ogóle dobry? Co do Dory, to wierzę, że ona dom wcześniej, czy później znajdzie!