Ciotki! Nie mogę jej wziąć niestety! Jestem w pracy 9-20, urlopu też wziac nie mogę, bo akurat 3 osoby się nagle zwolniły (wrrrrrrrrrr!),a w domu (32 m2) zostają dwie swinki morskie. To wiecie co z nich by zostało:( TZ siedzi wprawdzie w domu i pisze doktorat, ale on uważa że jestem trochę "nie ten teges" ( chociaż ostatnio widzę u niego pewne postępy) i że pies, to powinien mieszkać w budzie. Żeby to był piesek wzrostu jamniczka to mooooże. Ale Dobek - nie da rady! Przepraszam. Mogę tylko kupić parę cegiełek.