sunia narazie bez zmian. tzn choroba nie pogarsza się. Odzyskała trochę sierści. Wet mówi, że to choroba skóry i najprawdopodobniej sprawa rakowa układu rozrodczego... przecież ona miała miot szczeniaków z każdą cieczką :( u nas wet taki sobie dlatego chcemy jechać do lepszej kliniki.