Jump to content
Dogomania

Ela_and_Krzys

Members
  • Posts

    1963
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ela_and_Krzys

  1. kiwi, to musisz mi dac jeszcze instrukcje jak sie bannerek wkleja :)
  2. Kiwi, dziekuje za watki Manfreda i Frazy :) W koncu moge sobie o nich poczytac :)
  3. Ale z niego mądrala :) I w dodatku lingwista :)
  4. Trzy dni nas nie było w Krakowie a tu same cudowne wieści :)
  5. [quote name='Ambra'] hehe ciekawe jak by wygladalo ich potomstwo !! niezle potworki hipotetycznie !! by wyszły:diabloti:[/quote] Zważywszy, że Fuks już i tak jest mocno pomieszany :) to kto wie :) Krzyś miał kiedyś taką drastyczną wizję we śnie chyba, że potomstwo Fuksa nad nim siedziało, i wszystkie tak samo kłapały pyskiem jak Fuks :lol: W sposób zsynchronizowany :evil_lol:
  6. Już jesteśmy. Facet nie zjadł Barsuni tym razem (no już trochę nabrał ogłady) i w ogóle miał pełnię psiego szczęścia bo oprócz Barsy jeszcze Asunta Lenki była. A Fuks nawet wspaniałomyślnie dał się Barsie gryźć za uszy (mała złośnica :)). Orientację chyba ma dobrą :) choć jest raczej pasywny :) Woli wąchać trawnik :) Jak się trochę rozpakujemy to wkleję jakieś foty z gór. Fuks jest niezmordowany - my już padaliśmy z nóg po przejściu przez Baranią Górą, a ten drań nadal ze strusiem brykał. I nie było niemalże turystów na szlaku, którzy by go nie wyściskali :) Zapomniałam dodać - ciocia Syla (z wujkiem :)) też wyściskała :)
  7. Śliczna Hava bez domku. Rozumiem, że powtórzyć allegro, tylko foty dać nowe?
  8. Śliczna Leksunia :) Nic dziwnego, że tak domu pilnuje, pewnie jej pierwszy prawdziwy kochający dom - musi być czujna! A ja dziś jeszcze widziałam Orsę Leny - też niezłe słodkie słoniątko :) 65 kg :)
  9. Maciek, my bylismy poza Krakowem. W sobote za tydzien pomoge.
  10. Macka, tak mi przykro. Nosowka to taka okropna choroba. Dzielnie razem walczylyscie. Neseczko ['] badz szczesliwa za TM, twoje krociutkie zycie tutaj niestety przepelnione bylo cierpieniem...
  11. ja sie tak martwie na zapas - zeby psiakom dobrze było super ze im fajnie - moge spokojnie isc spac - bo padam ostatnio troche gdyby nie hipoteka na dom to juz pewnie rzucilabym swoja prace, ale nic to moze niedlugo cos sie zmieni :) Jesli moge cos jeszcze ze strona pomoc od poniedzialku - dajcie znac. W srode znow jade do w-wy ale wynegocjowalam z koncu z IT w pracy zeby mi blue connecta zainstalowali - bede miec internet w pociagu i troche czasu :)
  12. kiwi a masz jakies wiesci od manfreda i od frazy? przepraszam za namolnosc, ale to jedne z moich pierwszych osobiscie zawozonych psiakow i martwie sie...
  13. kiwi ja tez nie wyrabiam ale niestety nie przez psy ciagle w rozjazdach jestem, pracuje jak nienormalna do 3-4 nad ranem, wygladam jak zombie i czuje sie jeszcze gorzej jutro dla odmiany jade w gory na jakas impreze sluzbowa no a na weekend chyba Krzys z Fuksem do mnie dojada bo juz sie prawie nie widzimy ostatnio :( takze do weekendu to srednio dam rade - ale po obiecuje pomoc jesli jeszcze bedzie potrzebna ech, moze niedlugo zmienie prace? mam taka nadzieje...
  14. Ale kiwi mowi ze dwa zdania max. Kiwi, moze podeslesz zeby pokazac to co juz masz?
  15. Ja Wam pomogę, tylko dajcie mi jakiś przykład co ma być produktem końcowym.
  16. No nie :( Biedna Neseczka :( Mocno trzymamy kciuki....
  17. Możemy pewnie pojechać przez Żory :) Wyślij mi pls numer tel. na PW to się zdzwonimy w sobotę co do szczegółów - jeśli oczywiście najbliższa niedziela Ci pasuje :) Fuksik się ucieszy Zapomniałam o godzinach - jakoś po południu, po 15:00 pewnie :) :)
  18. [quote name='loozerka']Ela, rzeczywiscie!! A to bylo wynikiem jego choroby, to odbarwienie?[/quote] Nie wiem, być może :) Jeszcze jest jasny ten nochal, ale naprawdę czernieje :) Dużą zagadką jest ten nasz Fuks. Nie znamy w sumie w ogóle jego historii - jak chyba żadnego psa z tego schronu. Ale Fuks zaskakuje nas tylko miło :)
  19. [quote name='Mrzewinska'] Wiec mysle, ze na jednej lekcji sie nie skonczy. Dla wlascicieli oczywiscie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [/quote] Witamy na Fuksiowym wątku Pani Zofio :) Z pewnością. Na razie niepoprawnie muszę się przyznać, że nie kupiliśmy jeszcze książek - wróciłam we wtorek późno wieczorem z delegacji i jakoś nie mogę do Karuska dojść. Chyba zamówię je w Merlinie. No a mądrzejsza już troszkę - przynajmniej w teorii - znów się zgłoszę na lekcję rozmawiania z psem :evil_lol: A z serkiem ćwiczymy. Cwaniak pamięta :)
  20. I nosek zmienia mu kolor :) Czarny się robi :)
  21. A Fuks - choć psiak po przejściach i teoretycznie zagłodzony - od pierwszego dnia u nas nie chciał jeść Eukanuby (kupiliśmy mu wtedy performance, żeby szybciej mógł się odbudować po schronisku i chorobie). Mogła stać całymi dniami w misce i jej nie ruszał. Przeszliśmy więc na RC (adult maxi) i jest OK, smakuje mu (nie tak jak mięso oczywiście), sierść ma ładną, qpki bardzo w porządku. Ale oprócz RC je też nadal sporo gotowanej wołowiny i kurczaka (otyłość na razie mu nie grozi, powoli wychodzi z anemii po swoich przejściach).
  22. To co Ania, Lena - mam nadzieję, że uda nam się spotkać w niedzielę. Inne cioteczki / wujków Fuksa jeśli tylko będą w okolicach Śląska też zapraszamy. Podajcie miejsce - dostosujemy się :) Zobaczycie na żywo jak nam się Fuksik mocno zmienił przez te prawie 4 miesiące (dopiero 4 miesiące, a ja mam wrażenie że on od zawsze jest z nami...) [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/948/tnsiedze2du.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/8950/fuks1nk3.jpg[/IMG][/URL]
  23. śliczny psiulek :) przesłodki :)
  24. Jeleń, skontaktuj się z Faro - wyślij jej priva. Max ma ok. 4 lat i jest psem po przejściach (będzie wymagać pewnie innego rodzaju opieki niż wasz Marlon). Jeśli jednak macie doświadczenie z bokserami to może warto?
×
×
  • Create New...