Jump to content
Dogomania

Ela_and_Krzys

Members
  • Posts

    1963
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ela_and_Krzys

  1. [quote name='Aga_Mazury'] Was też to w końcu dopadnie (czytaj wielkie zapsienie ;))[/quote] Mentalnie juz nas dopadlo - teraz czekamy na dom... :) Moze na poczatek nie wielkie - ale dwa psy to chyba miec bedziemy... Mielismy przez tydzien koszalinska Gafe i cierpielismy bardzo ze nie moglismy jej zatrzymac - Fuksio potrzebuje kompana!
  2. [quote name='AniaB']a my na spacer to kiedy?:mad: u nas co prawda problem z jezdzeniem samochodem (straszny stres i płacz) wiec tylko okolica wchodzi w gre...:lol: ale na Ruczaj jakos moze zajedziemy - w koncu dlaeko nie mamy...:lol: szkoda tylko, ze pogoda brzydka... i lepiej raczej nie bedzie:shake:[/quote] Ania spacer koniecznie! Tylko nie wiem czy w zabieganiu okoloswiatecznym znajdziemy wszyscy czas? Ale moze pierwszy weekend w nowym roku? My dojedziemy gdziekolwiek Ci wygodnie - Fuksio lubi jezdzic!
  3. pomysly super ale potrzebujemy pomocy.... ja pracuje srednio 15h na dobe :( a ciotka Green z tego co wiem tez mocno zajeta... ale jesli wszyscy sie podzielimy praca - to efekt moze byc super!
  4. co do angazowania Emir, rekomendowalabym najpierw skonsultowanie tego z Ksera.... ktora o ile wiem razem z frotka zajmuja sie sprawa od dawna...
  5. A ja kupowalam Bimusiowi legowisko i dostalam gratis male opakowanie karmz RC dla szczeniakow. Przyda sie?
  6. noemik trzymajcie sie - jestescie strasznie dzielni! Eliku - slodkich snow bez atakow...
  7. ludzie czy nie mozecie naprawde przestac sie klocic? Krystyna (Emir) jest dorosła i jeśli chce się bawić w obrażanie to chyba jej sprawa. Przykro, że do sprawy się nie włączy ale dla mnie to troszkę niepoważne - obrażam się i zabieram zabawki (przecież tu chodzi o zwierzęta a nie o to żebyśmy wszyscy tworzyli towarzystwo wzajemnej adoracji gdzie wszyscy będą się wielbić na wzajem). Zgadza się, nie jest tu miło, ale jest nas dużo i oczywistym jest że do wymiany poglądów - również tej nie miłej będzie dochodzić, zwłaszcza że wszyscy angażujemy się emocjonalnie. [I]Jesli sie chce bardzo walczyc o zwierzaki to trzeba umiec, pochylic glowe, wyciagnac reke i otworzyc parasol jak pluja! - [/I]święte słowa Kora. Co do błysku fleszy - GoniaP - błagam - odpuść sobie. Zapraszam do przekazania podpisów - ja zgodziłam się tylko dlatego że chętnych raczej brak. Osobiście mogę Cię zapewnić że rozgłos związany z tą sprawą nie jest mi do niczego potrzebny. Na łamach gazet czasem występuję - tych związanych z moją branżą - i naprawdę nic poza tym mnie nie obchodzi. Ani nie mam czasu ani ochoty we fleszu brukowców (nie oszukujmy się, przecież to te gazety pewnie głównie zajmą się tematem ponownie) występować ale gotowa jestem to zrobić tylko po to żeby praca nas wszystkich nie poszła na marne. Jeśli ktoś zechce mnie zastąpić - zapraszam - nie będę musiała zwalniać się z pracy i stawiać znów wszystkiego na głowie (pociąg z Krakowa do Warszawy też kosztuje a niekoniecznie mam teraz wolne środki na jakiekolwiek wydatki). Kora, Arka - Wy macie kontakty z mediami prawda? Pomożecie nam informować ich o akcji?
  8. Alez cudniasta jest Leksia :) A idąc za Twoją radą dajemy Bimusiowi Karsivan i też dziadzio jakby bardziej energiczny się zrobił :)
  9. Kochani a mozemy wrocic do konkretow? Jeszcze wiecej komentarzy do pisma przewodniego i listu do mediow? Ja dodalam swoje uwagi ale informacja zwrotna byla ograniczona (nie licząc Tweety :)) Pisalam tez ze jesli nie przekonam Krzysia to ja moge pojsc przekazac podpisy z Kacha i z Green... Czas ucieka... Chyba nie chcemy zmarnowac tych ponad 90 tys. podpisow? I odpuscic tym przez ktorych zginal Ozzy? Jak dojade dzis wieczorem (pozno) do Krakowa to popracuje jeszcze nad obydwoma tekstami, OK? Ale kontaktow z mediami nie jestem w stanie raczej wziac na siebie, moze czesc ale nie wszystkie. Naprawde mam bardzo malo czasu... juz nie mam z czego go wykroic.
  10. A my własnie wydeduwalismy czemu Fuksio wdal sie w bojke. Bo teraz zanim sie nie zagoi, ta kapiel przedswiateczna mu nie grozi :) Aga jaki ladny mikolajowy avatarek :)
  11. A ja dzis w drodze do Krakowa zajrze co u Kamilka :)
  12. Zofia, trzymam kciuki. Pomimo wszelkich antypatii tu na dogo - fundacja Emir firmowala nasza akcje - bedziemy wiarygodniejsi jesli ktos z ramienia Emir tez bedzie.
  13. jesli ani Jurek ani Krzysiek nie wyraza zgody (moze to glupio brzmi ze nie wiem jakie plany ma Krzysiek - ale on spi!) to ja (mimo antypatii politycznych) moge pojsc z Wami... ale to nie ratuje nam niestety proporcji damsko-meskich ;)
  14. jesli Jurek bedzie jechac to moze Krzysiek dalby sie namowic - darzy Medara duza sympatia... z Krzyskiem jest jednak maly problem natury obiektywnej - w tym roku nie ma juz ani jednego dnia urlopu a z Krakowa do Warszawy to jednak kawalek, nie da sie w trakcie przerwy na lunch tego zalatwic...
  15. [quote name='ARKA']:crazyeye: Elu chyba sie Krzys nie spodziewa, ze delegacje sam prezydent przyjmie. Grafik ma zapleniony innnymi, wagi panstwowej, tfu, rozporkowej sprawami:razz:[/quote] Arka, ale on niczego co jest zwiazane z prezydentem nie jest w stanie zaakceptowac... :evil_lol: wiec sam pobyt w kancelarii moze spowodowac niekontrolowana reakcje :) ale popracuje nad nim choc wierze ze Jurek bylby duzo lepszym reprezentantem...
  16. Tweety, wlasnie to mialam na mysli, zeby to przemycic jako kontekst albo przyklad sytuacji gdzie a) przepisy nie daja zwierzetom zadnej ochrony b) sankcje ktore sa prawnie przewidziane nie sa stosowane. To moze tez w sumie wzmocnic chyba tylko wydzwiek, bo nie bedziemy goloslowni (no a przy okazji zwroci tylko uwage na nieudolnosc lubinskiej prokuratury)
  17. co do samych pism - moze jestem monotonna ale zrobilabym w nich jakies wieksze nawiazanie do sprawy Ozziego cos w rodzaju bagatelizowania przez polski wymiar sprawiedliwosci spraw w ktorych ofiarami sa zwierzeta czego przykladem moze byc rowniez sprawa Ozziego gdzie postepowanie toczy sie w sposob nie tylko opieszaly ale i nieslychanie stronniczy
  18. Jurek, moze jednak dasz sie namowic - jako koordynator akcji? Ja sprobuje nad Krzysiem popracowac ale jego antypatia polityczna jest silniejsza niz sympatia dla zwierzat... twierdzi ze na widok naszego prezydetna moglby sprawie tylko zaszkodzic... a uwierzcie mi Krzys czesto najpierw dziala potem mysli - wiec moze miec racje :)
  19. Nie bylo nas jeden dzien a tu znowu klotnie, ktorych nie rozumiem.\ Myslalam ze ustalilismy, ze realizujemy plan Arki to moze trzymajmy sie tego, co? Sklad ustalimy, choc mysle ze dobrze byloby gdyby Medar sie zgodzil, niekoniecznie z ramienia Emir, raczej jako czlonek dogomanii (Jurek, zgodz sie, w koncu wiesz o akcji najwiecej)\ Rozglos medialny JEST NIEZBEDNY i nie zgodze sie puli (mimo calej mojej sympatii do Ciebie) ze mozemy go pominac. Jesli sprawa nie zostanie naglosniona to nasza petycja... zwiekszy ilosc makulatury w kancelarii prezydenta i NIKT SIE NIA NIE PRZEJMIE. Ani wizyta dwoch czy trzech nawiedzonych obroncow zwierzat (tak to moze zostac odebrane bez odpowiedniej oprawy, niestety taki mamy kraj). Przypominam rowniez, ze chcemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu... bo moze chociaz troszke przy okazji petycja pomoze w mniej stronniczym niz to na ktore sie zanosi zakonczeniu sprawy Ozziego. A tutaj tez jest niezbedny rozglos. Nie chodzi o poklask dla akcji, chodzi o to zeby wszyscy nas uslyszeli.
  20. Ola, a mialas jakies wiesci od jatamana? Ja nie i troche sie martwie...
  21. ojej Lordziatko biedne a zima i mrozy coraz blizej...
  22. Dobra robota dziewczyny - mysle ze pierwsze 3 punkty mamy. Tez jestem za Medarem w delegacji (z tego co wiem to Krzysiek nie jest zainteresowany uczestnictwem ale upewnie sie). Przez weekend mam ograniczony dostep do sieci - ale ciesze sie ze cos sie dzieje :) konstruktywnie :)
  23. kiwi ale wyobrazasz sobie spanie bez psa? tzn lozko bez psa? ale ja tak sobie mysle ze Twoj TZ to szybko zmieknie :) Aga - sliczne bobasy. Alez ten czas szybko leci! Juz maja 3 mies? A ja jeszcze - wstyd sie przyznac - nie zdazylam Ci pogratulowac (choc wielokrotnie mialam taki zamiar - naprawde) Camara, my tez pamietamy o spacerku... Z Kasia cos nam to umawianie nie wychodzi... Ale w sumie jakbys nam w tym umawianiu pomogla? To moze jeszcze przed emerytura? :)
  24. A kamil tez w nowym domku w Lublinie. Chyba w dobrym :)
  25. Witamy ciotke Age :loveu: Cieszymy sie z kazdych odwiedzin :) Z tym Fuksiem to tak roznie - raz lepiej raz gorzej (krwista biegunka, teraz ta rana pogryziona) ale generalnie chyba sie chlopak niezle miewa. Juz tylko ticki nerwowe ktore mu zostaly zdradzaja co chlopak przeszedl :) A jak tam malenstwa sie miewaja? (hmmm czas tak szybko leci ze pewnie juz nie takie malenstwa...)
×
×
  • Create New...