Jump to content
Dogomania

Ela_and_Krzys

Members
  • Posts

    1963
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ela_and_Krzys

  1. ona jest troche podobna do naszego Fuksa a to wlasnie najprawdopodobniej mix laba z owczarkiem podhalanskim piekna i biedna dziewczynka... w jakim jest wieku?
  2. A dla najwytrwalszych - albo dla tych którym zaśliniona mordeczka Fuksia już się troszkę opatrzyła - jeszcze garść widoków (okolice Polanicy i Lądka Zdrój) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/2/dad42e4dfe89f0f7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/9b5ea1b6e1ded60b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/9/c78d8a9c0b8a8f72.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/9/d566adfea69f188c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/3/ad4a4c9b8fe1c4f0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/2/e6cf7b7389baf6fd.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/962917e36233b4e4.jpg[/IMG][/URL]
  3. A tu nic dodać nic ująć - nasz salonowy bywalec :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/3/0adeee1ace5d6846.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/98f8da1c3ac53f3e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/3/66cd46f59e9b0f30.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/9/b97bcc2c5bc20829.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/3/819c446244a13cca.jpg[/IMG][/URL]
  4. No a teraz zarzucimy Was zdjeciami :evil_lol: z Fuksiowych spacerków górskich i zabaw patykami (taplania w rzekach nie uchwyciliśmy bo zwykle byliśmy zajęci wyciąganiem go z lodowatej wody) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/2/716026556501574d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/9/1bf308adbdf70d0e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/f1ddb876427043b2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/2/2e5f3c813f3811a8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/9/6a1e996e41b7be06.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/9/04efe238f70b5bc1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/2/13758c697a16dcb1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/87f7ea720dba07cc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/2/ed950f7b3ae9f4f6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/328fee0070812fe0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/2/1f9fdd406106b32d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/278a784c6540cefa.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/6bb36b1e5dc8d25f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/68b6c4bb384f21c1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/9/2d19cdc38cfffd37.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/2/6872757949ebb28f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/580cdd33f88afe56.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/2/f36a2a44d442be50.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/0ce6df9b8828e729.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/2/576b7b85902522c8.jpg[/IMG][/URL] A tak wyglądała blokada naszych drzwi, które Fuksik bez problemów sobie otwierał. Drzwi do których była przywiązana smycz - żeby uniemożliwić Fuksiowi otwarcie drzwi od pokoju (otwierających się do wewnątrz) opierały się jeszcze na jakimś bucie - żeby szarpiąc smycz Fuks nie walił nimi o ścianę. Konstrukcja może mało wyrafinowana i niekoniecznie estetyczna - ale skuteczna :eviltong: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images11.fotosik.pl/9/874680ea1499f513.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/3/7360f1e7acb06b8b.jpg[/IMG][/URL]
  5. Rzut pierwszy :) z pierwszego dnia jak jeszcze było trochę śniegu - jakość może być gorsza bo robione telefonem (zapomnieliśmy naładować baterie do aparatu!). Na niektórych może nie być Fuksia ale widoki na tyle ładne że wkleję, a co! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/2/bf83aba94139f490.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images4.fotosik.pl/276/bec0ae79fe56f98f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/2/0cc6c941ffa70550.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/9/eae2b69074dc8a93.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/2/9b578e84ab45d571.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images11.fotosik.pl/9/7aa4f3a818774122.jpg[/IMG][/URL]
  6. będą będą - dopiero wróciliśmy :) muszę zgrać z aparatu :)
  7. [quote name='JoSi']Miałam ukochaną sukę collie, której zdawało się, że jest wodołazem. Gdy skończyła 10 lat pierwszy raz kąpiel późnojesienna jej zaszkodziła i dostała zapalenia płuc. Teraz jamniczka Ryfka robi za wydrę w wodzie i nawet nurkuje. Skończyła już 10 lat, więc bardzo uważam bo potrafiła wskoczyć w lutym do Prądnika (k. Ojcowa). Myślę, że starsze psy nie powinny pływać w zimie, młode się wybiegają i nic się nie dzieje.[/quote] Trochę mnie JoSi uspokoiłaś. Na razie faktycznie nic mu nie jest, a codziennie w jakiejś wodzie się taplał :evil_lol: Na razie jest młody i chyba już dość silny - na spacerach w każdym bądź razie ma niespożytą energię. W górach pokonuje średnio trasę 5 razy dłuższą niż my - biega, kluczy, wącha, zatacza kółka, ani na chwilę nie spocznie. Ma jakiś tropiąco-łowczy instynkt. A dziś potraktował Krzysia z byka. Szlak był wąski a Fuksowi się spieszyło. Wpadł na Krzysia z impetem, zwalił go z nóg i pobiegł niewzruszony dalej. A my mu ryż z kurczakiem z hotelowej restauracji zamawiamy :) Ech ta psia wdzięczność :eviltong:
  8. [quote name='Kasie']Elu, wszystkiego co moze być najlepsze dla Ciebie, Krzysia i Fuksia oczywiście w Nowym Roku. I oby doszło wreszcie do naszego spotkania.[/quote] Kasia, dla Ciebie i całej Twoich bliskich i dwóch cudnych psiaków również wszystkiego co sobie wymarzycie. Spotkanie - koniecznie. Jeśli będzie to możliwe i Aszocik się będzie dobrze czuł to może ten weekend?
  9. JoSi cudowne to Twoje stadko. A opowieści jeszcze bardziej :) A Tusia widzę to mała ekstrawagantka :) Cóż, Dali również gustował w fekaliach - może to przejaw wielkiej wrażliwości artystycznej? :)
  10. Kasia, my tez Was odwiedzamy, tylko nie zawsze sie odzywamy :oops: Bo u mnie z czasem nigdy nie jest dobrze Ha ale mam postanowienie noworoczne ze to sie zmieni - nie bede tyle pracowac i juz! Nie dam sie :p (hmmm, zobaczymy w praktyce...) A gdzie Ty w górach miałaś tyle śniegu? My byliśmy w Sudetach i nic (w sobotę jeszcze troszkę było, ale w niedzielę wszystko stopniało).
  11. Kasia, Aszot jest przepiękny a na zdjęciach widać jak bardzo jest mu dobrze z Tobą - dałaś mu wszystko co tylko można było. Dziękujemy za życzenia (dopiero wróciliśmy z Sylwestra) - Tobie również w Nowym Roku życzymy wszystkiego czego sobie tylko wymarzysz.... Jeśli tylko Aszot będzie się dobrze czuć, może sobota albo niedziela?
  12. No właśnie też się dziwię... że taki wodno błotny pies z niego - chyba labowa dusza się obudziła. Naprawdę wnosiliśmy go do jeziora w lipcu jeszcze, a on robił w tył zwrot i się ewakuaował na brzeg mocno obrażony. Szósty zmysł jeśli chodzi o wynajdowanie zbiorników wodnych, wliczając większe kałuże. I zapomina wtedy o całym świecie, udaje że nie rozumie jak się go woła. Niech tam sobie będzie psem wodno-rzeczno-błotnym - trochę się tylko boję że w końcu się przeziębi....
  13. Super że z Gangsterem lepiej - może faktycznie obejdzie się bez operacji, skoro sobie dobrze maluch radzi? Wygłaskaj go od nas ciociu loozerko! Fuksik z goldena to chyba nie ma za wiele, wygląda bardziej jak przerośnięty i wątły lab (klatę ma mniej masywną niż laby). Ale Ci mniej obeznani jak go widzą to mówią że śliczny labradorek :) A my mówimy że to lab podhalański :) prostując potem że to taka śliczna odmiana kundelka. Cudnego kundelka :)
  14. Oj dziękujemy bardzo i wzajemnie - wszystkiego czego tylko można sobie wymarzyć w tym 2007 (i dużo zdrowia dla psiaka - jak tam jego łapki?). Zasieki przetrwały, choć chyba średnio dekoracyjnie wyglądały. Na szczęście Fuksik się petard nie boi i spał sobie grzecznie, a my średnio co 1,5h go odwiedzaliśmy. Jakoś mam szczęście do psów odpornych na strzały bo Bimuś też sobie nic ze strzałów nie robił (no a teraz jest głuchutki więc nic już nie słyszy...). Sylwester bardzo bardzo udany. Krzyś choć zwykle nie tańczy nawet na parkiet wyszedł :) No i w ogóle było super klimatycznie - stary zamek, troszkę jazzujący zespół - wybawiliśmy się za wszystkie czasy (bardzo rzadko to nam się zdarza). Postanowiliśmy sprawdzić, czy jak zaszalejemy w Sylwestra to faktycznie 2007 będzie taki udany? Ubiegłorocznego Sylwestra spędzaliśmy bardzo skromnie i 2006 był OK ale bez rewelacji - choć udało nam się zyskać coś absolutnie bezcennego - fantastycznego Fuksia! Dowiedzieliśmy się dziś też że wszyscy widzieli Fuksia na porannym spacerku w czasie wczorajszego śniadania :)) Chodzimy sobie z nim a wszyscy wokół mówią "patrz, patrz to ten piesek co tam sobie biegał!" Ulubieniec publiczności - jak nic :) Nikt nie jest w stanie uwierzyć, że taaakii pies jeszcze pół roku temu był w schronisku... A tak w ogóle to znów niedaleko Wrocławia jesteśmy - jakoś strasznie nas Kotlina Kłodzka ciągnie!
  15. Oj znów nikt Fuksia nie odwiedza, ale cóż się dziwić, tyle nieszczęść w potrzebie, psiaki chorują a jeszcze po Sylwestrze trzeba odpocząć Ale nic tam, będziemy sobie pisać dla przyjemności - a po powrocie wkleimy fotki. Dziś Fuksik będzie gościem hotelowym pełną gębą :) Zamówiliśmy mu kurczaka z ryżem w restauracji hotelowej - na wieczór. Troszkę się kelnerka zdziwiła że na wodzie i bez przypraw :) ale powiedziała że nie ma sprawy :) Fuks powinien być zadowolony! W końcu to pierwszy dzień nowego roku!
  16. oj jak super ze u Was wszystko w porzadku!
  17. alez piekne noworoczne zakonczenie tej psiej tragedii majeczka juz zawsze bedzie szczesliwa Danusiu - jestescie super - Szczesliwego Nowego Roku
  18. my tez dolaczamy sie do zyczen - z Fuksiem oczywiscie!
  19. Aga, dziękujemy za życzenia i oczywiście odwzajemniamy! [B][SIZE=3][COLOR=red]:BIG:[I][FONT=Arial Narrow] [B][SIZE=3][COLOR=red]:BIG:[I][FONT=Arial Narrow] [B][SIZE=3][COLOR=red]:BIG:[I][FONT=Arial Narrow] [/FONT][/I][/COLOR][/SIZE][/B][/FONT][/I][/COLOR][/SIZE][/B] [/FONT][/I]Wszystkim dogomaniakom życzymy szampanskiej zabawy dzis wieczorem i wszystkiego co najlepsze w nadchodzacym roku[I][FONT=Arial Narrow]:laola: [/FONT][/I][/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black]Całe szczęście że Fuks nie boi się petard (chyba). Niestety rozpracował już w pełni hotelowe drzwi - takie na kartę magnetyczną (więc od środka się otwierają). Są ciężkie i otwierają się do wewnątrz - ale co to dla Fuksia. Żeby wyjść do parku musi pokonać troje takich drzwi, ale przecież to pestka :) jak byliśmy na śniadaniu biegał po parku, potem jak poszliśmy do spa - znów biegał po parku. Krzyś opracował jakiś mechanizm blokady drzwi - nie wiem czy gościom z pokoju naprzeciwko się spodoba - ale co tam - innego wyjścia nie ma (nie licząc przwiązania do łóżka, choć pewnie znalazłby sposób jak wyjść na spacer z łóżkiem). Będziemy go często odwiedzać, żeby mu się nie nudziło :)[/COLOR]
  20. Szczesliwego Nowego Roku dla Was wszystkich JoSi!!!
  21. Kiwi tego samego Wam zyczymy! My mamy nadzieje ze nasza konstrukcja blokowania hotelowych drzwi wytrzyma, bo Fuksik juz rozpracowal jak je otwierac i do parku samodzielnie wychodzic... Ale bedziemy go co chwila odwiedzac...
  22. aniu trzymajcie sie cieplutko wyobrazam sobie jakie to trudne... strasznie mocno trzymamy kciuki za pigwunie - zeby leki zaczely dzialac i zeby w koncu bylo lepiej...
  23. A ja już nie mam siły do Fuksia. Nie popuści żadnej rzece, żadnemu jeziorkowi, żadnemu stawowi... Włazi po pas i pije wodę... A tu dookoła śnieg leży! Czy on się nie przeziębi? Poza tym Fuks jest główną atrakcją w hotelu. Wieczorem jak siedzimy w lobby z jakimś drinkiem to leży dostojnie koło nas i wzbudza powszechną uwagę i zachwyt :) Wszyscy go głaskają i podziwiają. W ogóle kolejny hotel bardzo przyjazny psom. Miejsce eleganckie i klimatyczne, ale psy są bardzo mile widziane. Dostaliśmy pokój oddalony od sali gdzie będzie zabawa sylwestrowa - żeby pieskowi hałas nie przeszkadzał, z oddzielnym wyjściem do parku - żeby na spacerki było blisko i jeszcze nawet dywanik Fuksik do pokoju dostał :)
  24. Frotka składając zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa wnioskowała o ustanowienie KTOZ oskarżycielem posiłkowym - z informacji uzyskanych od niej wynikało że TOZ jak najbardziej może taką funkcję pełnić (Frotka jest czynnie zaangażowana w sprawy karne dot. zwierząt więc chyba wie). Frotka się wycofała, nie wiem czy EMIR będzie oskarżycielem posiłkowym...
×
×
  • Create New...