-
Posts
1963 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ela_and_Krzys
-
KOSZALIN-8-letnia wyżlica KIARA-ma NOWY DOM w WARSZAWIE !!!:)))
Ela_and_Krzys replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Ojej - Kinga - jaka ona piekna i biedna :( O ile dobrze kojarzę tanitka jest takim dobrym duchem dla wyżłów - może podesłać jej linka? -
widziałam, cieszę się :)
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
Ela_and_Krzys replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
sprawdzilam - pisala ze we wtorek tylko - bez daty ale tez kojarze ze ktos deklarowal na 11-ego chyba... tylko nie wiem czy do Krakowa czy do Czestochowy -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
Ela_and_Krzys replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Aga a ja pomieszałam daty :( i wstyd mi teraz. Ja moze bede w Warszawie ale we wtorek czyli 9 stycznia :( Cholera! Przepraszam! Musiałam źle popatrzeć na kalendarz... -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Ela_and_Krzys replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ania, może napiszesz jeszcze do Formicy? rybon36 chyba też jest wetką..? może one coś będą wiedzieć? Jeszcze sobie pomyślałam że może warto spróbować dzwonić bezpośrednio do producentów. Wynalazłam gdzieś w necie że erytropoetyne zawiera m.in. NeoRecormon produkowany przez Roche. Może można spróbować Roche Polska czy gdzieś nie mają / nie są w stanie mieć? Tel: +48 22 345 18 88 Znalazłam ich telefon w necie, ale nie jestem pewna czy jest dobry. -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Ela_and_Krzys replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ania jeśli tak to np. w aptece w Galerii Kazimierz już wielokrotnie proponowano mi sciągnie leku, którego nie mieli akurat na stanie - jeśli tylko był w hurtowni. Warto zapytać... -
Bokser Max z krakowskiego schronu!
Ela_and_Krzys replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A co może nie? Linki chciał Fuksia skonsumować! A ja w sumie też wyszłam chyba z lecznicy przed Faro... -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
Ela_and_Krzys replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
to jak nic innego nie bedzie to ja moze bede mogla zaproponowac pociag we wtorek ale to kolejna niewiadoma bo ja zwykle dowiaduje sie na 100% o swoich wyjazdach sluzbowych dzien przed... ale bede tu zagladac -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
Ela_and_Krzys replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
rozumiem ze transport W-wa Krakow juz niepotrzebny? -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
Ela_and_Krzys replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Aga byc moze - jesli nic sie nie zmieni - bede w Warszawie we wtorek (ale pewnie na 100% będę pewna ok. piątku) Wtedy wracałabym do Krakowa po południu / wieczorem - ale pociągiem niestety... Intercity albo ekspresem (na tej trasie nie ma nic innego). Nie wiem czy to w czymś mogłoby w ogóle pomóc? -
takie zupelnie przypadkowe bo wiesz - my sie z Kasia od pol roku chyba umawiamy na spacer i nic z tego nie wychodzi za to u weta spotykamy sie juz ktorys raz z kolei :) a dzis byla jeszcze Faro i p. Zofia Mrzewinska dogomaniacka poczekalnia :) a ja nie wiem Kiwi czy chciałabys swoje słodkie pieseczki narażać na bliskie kontakty z misiaczkiem Kasi - on nic tylko warczy i warczy :eviltong:
-
jakaś pani z Krakowa zakochała się w suczce ze schronu pod częstochową szuka kogoś kto pomoże jej w transporcie małej gotowa jest pokryć wszelkie związane z tym koszty może ktoś z Was wybiera się w okolice Częstochowy i mógłby pomóc http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37679
-
Bokser Max z krakowskiego schronu!
Ela_and_Krzys replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A Maksio tak rozbrajająco wyglądał po narkozie - ze zwisającym bezwładnie jęzorkiem.... -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Ela_and_Krzys replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ojej Ania nie poddawajcie sie moze faktycznie musi minac troche czasu az leki zaczna dzialac trzymamy mocno wszystkie kciuki -
golden z umieralni- ma dom!!!!super rodzinka!!
Ela_and_Krzys replied to muro's topic in Już w nowym domu
Ania gratulacje!!!! Na razie podjecia decyzji :)) Ale faktycznie termin odległy... A my musimy jeszcze kiedyś Fuksia wetom z Orzesza pokazać. Zdziwią się! Tylko nie wiem w jakich dniach i godzinach można ich tam albo w Mikołowie zastać. -
golden z umieralni- ma dom!!!!super rodzinka!!
Ela_and_Krzys replied to muro's topic in Już w nowym domu
oj Ania (o jaki ładny nowy awatarek) gdyby nie Ty, Lenka i Camara i jej TZ to też nie byłoby nam tak fajnie z Fuksiem. I wszyscy inni którzy go ratowali gdy my o nim jeszcze nie wiedzieliśmy nic. I nie poznalibyśmy tylu fajnych ludzi tutaj. Super się chodzi z psiakiem na górskie wycieczki - fajnie że za tydzień znów jedziecie! My też życzymy Wam wszystkiego co naj w Nowym Roku no i musimy się koniecznie kiedyś znów umówić na spacerek. Z tym dzieciątkiem to może jeszcze nie, co? Może skombinujemy najpierw Fuksiowi kompana na 4 łapach? Pomyślimy na wiosnę... Ech ja też siedzę w pracy i wracam do rutynowych obowiązków... bajka się skończyła :) -
Kasia, ja w piątek to i tak nie dam rady bo u mnie wczesne wyjście z pracy to 18:00-19:00 więc i tak nie dałabym rady. Zostaje nam tylko sobota albo niedziela na przygotowanie nart i samochodu (czeka nas długa droga a auto nie miało jeszcze przeglądu), ostatnie zakupy (nie mam jeszcze kijków itd.) więc na dwa dni naprawdę nie damy rady :( Zresztą ten weekend to jedyny czas kiedy mogę np. zrobić pranie :( Myślałam o paru godzinach spaceru... ale to może jak wrócimy z Dolomitów.
-
golden z umieralni- ma dom!!!!super rodzinka!!
Ela_and_Krzys replied to muro's topic in Już w nowym domu
dokładnie Kiwi! to była super szybka decyzja bo my przecież absolutnie do czasu przeprowadzki do domu nie mieliśmy mieć żadnego psa ale jak tam sobie zaglądałam raz na jakiś czas (nie wiedziałam jeszcze o dogo) - tak na wszelki wypadek (od czasu poszukiwań Bima dowiedziałam się w ogóle o tym dziale) no i pewnego dnia był Fuks - tzn informacja że są potrzebne pieniążki na leczenie (a nie że szuka domu!) to ja szczęśliwa że w końcu mogę pomóc nie adoptując psa (takie niewinne) wysłałam informację do wszystkich u mnie w pracy a tu podejrzliwi koledzy zaczęli pytać, czy wiem na pewno że to jest piesek w potrzebie, czy to nie jest żaden oszust itd. itd. więc z tamtego ogłoszenia trafiłam na dogomanię (tam był link), zalogowałam się i wysłałam PW do leny_zet z pytaniem czy historia jest prawdziwa itd. itd. lenka odpisała że jak najbardziej, podała numery do lecznicy itd i tak między wierszami że piesek bardziej niż pieniążków potrzebuje domu no i ja już wiedziałam że on będzie nasz, a Krzyś wiedział 10 minut później (i dzwonił do Leny) a więc Kiwi gdyby nie Ty to nie mielibyśmy tak fajnego psa! no i nie wiedzielibyśmy nic do dziś o dogo! -
golden z umieralni- ma dom!!!!super rodzinka!!
Ela_and_Krzys replied to muro's topic in Już w nowym domu
Wybieraliśmy i wybieraliśmy Kasia :) No i mamy gwiazdora :) co kulistej marchewki nie lubi :) Ale to już nasz pomysł. Kucharz zrobił mu ryż z kurczakiem bez warzyw. A że na kolację był m.in. ryż z warzywami więc chcieliśmy mu urozmaicić. Marchewka tak średnio przypadła Fuksowi do gustu. A Sudety są piękne - zresztą Kotlina Kłodzka również. Jakoś nas tam mocno ciągnie :) -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
Ela_and_Krzys replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
My też trzymamy kciuki - oby tylko lek się znalazł. Nieduże lekarstwo można spokojnie przewozić w termosie z lodem - wówczas przez kilka godzin utrzymuje się niska temperatura (wieźliśmy tak latem interferon do Rudy Śląskiej i pomimo gigantycznego upału dojechał w lodówkowych warunkach a lód nawet nie zaczął się topić). -
Kasia, oczywiście że głównie po dolinkach chodziliśmy. To max jeśli chodzi o naszą kondycję i umiejętności - tacy oderwani od biurek :) Choć do 700 m to chyba doszliśmy :) Ale patrząc z dołu nie było widać ani grama śniegu a na Twoich zdjęciach widać go generalnie trochę więcej. A co do Turbacza, hmmm, nie wiem czy nas nie przeceniasz... :) A tak poważnie to mamy sporo spraw do załatwienia w ten weekend - w piątek za tydzień jedziemy na narty - więc nie wiem czy damy radę wyrwać się z Krakowa gdzieś z noclegiem. Zwłaszcza że dopiero wróciliśmy z wojaży :( i budżetu chyba już też nie mamy. No i nawet porządnych butów do chodzenia po górach zimą nie mamy - mamy jakieś takie zwykłe, ale one się mocno ślizgają na śniegu :( Może takie drastyczne wyprawy przełożymy na lato (hmmm zacznę może w końcu jakiś sport uprawiać to nie będziesz musiała na nasz czekać co 15 minut i reanimować po wejściu na szczyt!)