Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. U mnie było tak pięknie wczoraj przez godzinę :mad: Bo potem chlapa się zrobiła...
  2. No pięknie ciotki, ładnie tak kłamać? :mad: Sobie też odejmujecie latka? :eviltong:
  3. Sabina - jak najbardziej. A dziś rano... Poszłam do pracowni, a tam wszystkie kartony z klamotami, bo zagracona, obsiurane, każdy kątek oznaczony i Misio puszysty zwinięty w kłębuszek w szmatach. Nawet nie usłyszał, kiedy weszłam. Przywitał mnie machając ogonkiem i patrząc głęboko w oczy. Razem z Funią poszedł smycz w smycz na spacerek. Towarzyszyła nam reszta gromady :D Jest taki stetryczały, że nawet już przestał reagować na Funiną cieczkę. Ma wpisane w książeczkę 14 lat. Niestety, mój 24 leni Misiu chodzi wokół z uszami na baczność. Rex bezjajowiec wącha ostatnie jesienne kwiatki i sunia mu nie pachnie jak kiedyś. Po spacerze było śniadanko - ryż z gotowaną rybą i marchewka. Delikatnie i cichutko Misio zjadł, resztę wyżarła Funia, której bardzo grzecznie ustąpił. Dziś wielkie święto narodowe, a ja micha, Ajax, szmata i całą podłogę w pracowni, łącznie z kartonami z Misiowego zapachu musiałam umyć. Zapach szczochów był nie do zniesienia. Teraz Misio spaceruje na smyczy z Julką, zadowolony i kochany :)
  4. Funia bardzo chce na giganta, już dwie doniczki potłukła. Wskakuje na okno... Trzymam ją krótko i był też klaps w cienkie doopsko - nie za mocny, ale był. Nie ma siedzeia na parapecie :mad: Wszystko już poodsuwałam od okna, a ona wskakuje, jak kot i koniecznie ma chęć na jakiegoś wiejskiego przystojniaka. Misio jej nie odpowiada, bo niemrawy i raczej nie jest zainteresowany :D
  5. A my jesteśmy szczęśliwi, że wśród nas są tacy ludzie jak WY!
  6. Widziałam dziś zdjęcia Zbyszka na stronie łózkiego schroniska... Jak przeraźliwie smutno, żałośnie i tragicznie wygląda z tą głową przechyloną na bok :( I żadnej nadziei na dom dla staruszka...:(
  7. Póki co, Misio wrócił z ostatniego spacerku i teraz śpi wygodnie zwinięty w kłębuszek, ale nie na pieczołowicie ułożonych kocykach :mad: Tylko w moich szmatach przygotowanych do wycierania pędzli. Sporo się uzbierało i leżą na kupie ( heh, miałam je gdzieś schować). Oczywiście są czyste, bez farb ;) Misio cichutko pochrapuje, sama słodycz.
  8. Tu Funia tuż przed porodem [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/8554/image0005jpglv5.jpg[/IMG] A tu brzuszek po dzisiejszej kolacji :D [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/9008/pokolacjidj4.jpg[/IMG]
  9. Gratulacje przyjęte :D Misiowi domku stałego szukajmy!
  10. Sweterek pewnie Made in Dorothy :evil_lol:
  11. Funieczka właśnie rozpoczyna cieczkę i musi być izolowana od świata. Jeszcze mi psów ze wsi pod domem brakuje... A to widziałaś Gosia? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=96541[/URL]
  12. One wszystkie chwytają za serce...
  13. Pomyśl Mysia, bo u mnie teraz 4 psy na tymczasie i niestety muszę je wykarmić, a dwóm onkom nieustannie podawać leki.
  14. Misio grzecznie leży na swoim posłanku, pyszczek ma zadowolony, Julka mu śpiewa kołysankę ;) Specjalnie na przyjazd Rexowych cioć ubrała się w moją spódnicę, co widać na zdjęciu :D Widzę, też, że na amory to mu się nie zbiera. Funia z cieczką leży na tapczaniku, a Misio po drugiej stronie pokoju i nic. Na noc jednak na wszeli wypadek zostaną odseparowane. Dorothy...no prezecież szkoda maleństwa na poniewierkę w schronie :( Przyjaciel Koni z AleksandrąB wracają przez Łódź. Przy okazji kota bezdomnego przygarną :D
  15. Misio podchodzi do mnie bardzo pokornie, machając nieśmiało ogonkiem. Kiedy krzyknęłam na Funię, bo na niego warczała, poczłapał biedaczek zgarbiony schować się za blejtarmy ustawione pod oknem, ale gdy tylko ukucnęłam, zaraz ufnie do mnie podszedł :) Ma zaropiałe oczka i chyba wymaga bardziej precyzyjnej diagnozy. Ma też rankę na tylnej łapce - ugryzienie, albo obdarcie. Czy on jest odpchlony? Jeśli nie, muszę go zakropić.
  16. Pierwsze kroczki w nowym domku. Stertka kudełków....:) Z Julcią Wąchamy nowe posłanko.
  17. Misio już u mnie. Ale z pyska to żadnemu mojemu psu tak nie śmierdziało :D Zrobił qoopę po podróży, pomerdał ogonkiem przy obwąchowaniu z Rexem. Pełna zgoda ze wszystkimi ;) Mój Misio nawet waszego Misia zapragnął z każdej strony ochędożyć, bo wyczuł jakieś sucze zapachy, a może to wspomnienie o zamkniętej na kluczyk Funi. W każdym razie w zgodzie chłopaki są - jedynie onie niewybrakowani, dwóch starych Misiów ;) Misio już obwąchał kąty i kątki i bardzo długo niuchał swoje nowe posłanko machając przy tym ogonkiem. Kolacyjka wkrótce. Niech jeszcze sobie powęszy. I właśnie Julcia mnie zawołała.....Misio zerżnął w pracowni lichuteńką żałosną qoopkę. Zaraz fotki wkleję.
  18. Miłość niestety muszą odłożyć na potem. To dom straców ma być a nie żłobek z wylęgarnią :mad: Funia włąśnie była sioo i teraz do 22.00 ma ciszę wieczorną pod kluczem ;)
  19. Misio jeszcze jedzie przytulony do Przyjaciel Koni tym razem. Zaraz powinni być u mnie ;) Najgorsze, że wczoraj zauważyłam, że Funia znajda ma cieczkę i co pewne...Misiowi na dzień dobry wigor może powrócić, więc nawet mu Funi nie zamierzam pokazywać.
  20. Cudowne zdjęcia :) Nowe życie otwiera się przed Brajlem! Najbardziej wzrusza to, że nagle tyle osób przejęło się jego losem, bo gdyby Albiemu nam go nie przedstawiła...:(
  21. Aż brak słów do komantarza....
  22. Stary pies kocha najmocniej...
×
×
  • Create New...