Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Śliczna foteczka :) Pola jest cudna i w misce parówy leżą nietknięte ;) Co z tym domem z ogłoszenia?
  2. W piątek po południu wybrałam się na ślub w rodzinie - ok 300 km stąd. Nagotowałam gar ryżu z mięsem i warzywkami, podzieliłam na gary mniejsze i nakazałam kuzynowi, żeby się trzymał moich wskazówek. Wróciłam dnia czwartego i co widzę? Kuba niczym nić cienki wyszedł mi na powitanie kręcąc doopką. Gary pełne suchej karmy. Nic nie tknięte, kuzyn markotny, bo Grom owszem, ale Kuba po dwóch dniach jeść przestał. Prawie się spłakałam, bo tak się milił i tulił do mnie i Julki i tak zaglądał w nasze torby, że proszę ja was....wszystkie mięsiwa, które mi w ilości przemysłowej spakowano dla owego kuzyna jako poczęstunek ślubny - ja jestem vege - Kubusiowi w gar szczodrze wpakowałam. Były więc szynki, devolaje, dziczyzna, drób i schab ze śliwką. Kociczka wytaszczyła jedynie ubogi kawałeczek dla siebie i to pod czujnym okiem Kuby. Jadł z gracja i od niechcenia, a dziś rano patrzę - gar z suchą karmą pusty. Czyli smuty i dąsy przeszły :-? Kuba niczym beczka leży teraz w łąkach i trawi ;)
  3. Miejsce dla Maxa trzymam, więc jeżeli nic się nie zmieni i nikt go nie weźmie to może do mnie przyjechać.
  4. Bardzo słodka jest ta sunia. Powinna trafić odrazu do DS.
  5. Anett, co to za śliczna sunia i czemu masakra? Kilka dni byłam poza zasięgiem i doczytuje wszystko dzisiaj. Mam teraz kilka suń, które albo są z problemami, albo nie mają deklaracji, więc Gromiś wciąż pozostaje panem na swych włościach. W tym tygodniu jedziemy się ciachnąć, więc Martko ;) będziemy wołać o pieniążki od schroniska. Fakturkę oczywiście wyślę i można zapłacić bezpośrednio na konto lecznicy, bo nie wiem ile i co jeszcze Gromisiowi zrobią. Może pazury do cięcia, szczepienie obowiązkowo i na pewno psychotropy.
  6. Byłam na uroczystości rodzinnej, więc dopiero dziś przebrnęłam przez najnowsze posty. W międzyczasie rozmawiałam z Zofiją. Proponuję przeczyścić wątek, żeby był czytelny. Zrobię to w najbliższym czasie. Nie można zostawić Zofiji z poczuciem pełnej odpowiedzialności za los Soni i piętnować jej, jeżeli nie podejmie zadowalającej wszystkich decyzji! Każdy DT czy hotelik ma swoje ceny i warunki i trzeba pamiętać, że NIESTETY, sunia może tam zostać długo, nawet lata i ktoś musi za jej utrzymanie płacić. Jeżeli za miesiąc, dwa ktoś z deklarujących nagle zniknie, sunia pozostaje z długiem i narastają wzajemne pretensje. Kolejna sprawa - trzeba ją wysterylizować. Ja postaram się znaleźć sponsora sterylki. Jeżeli sunia jest podopieczną fundacji Emir, to mogłaby być zasponsorowana przez tę fundację. Czy ktoś rozmawiał z panią prezes? Jeżeli nie, ja mogę to zaraz zrobić, ale muszę mieć pewność, że to na pewno pies Emira, a nie jedynie domniemanie. Nie rozumiem kwestii z kojcem. To są spore koszty, za któe można utrzymać Sonię przez 2-3 miesiące w hoteliku, czy DT i w międzyczasie szukać jej domu. Jeżeli ktoś oferuje DT, to powinien dysponować jakimś wyposażeniem. Może najpierw niechaj zainwestuje w kojec, a potem bierze psy. Przepraszam, jeżeli ktoś się czuje dotknięty, może źle przeczytałam, ale wątków mam dość sporo po tak długim czasie. Jeżeli Zofija ma teraz ciężkie przejścia z własnym psem, to nie możemy wymagać, żeby decydowała o losie Soni. Myślę, że można podjąć decyzję - jest kilkoro deklarujących, którzy maja prawo zadecydować, gdzie umieścić Sonię na najbliższy czas. Jeżeli nie starczy pieniędzy na DTY, czy hotelik, to pozostaje zaoferowany przez Ewę bezpłatny tymczas, albo schron, gdzie zdaniem niektórych Sonia będzie miała lepiej.
  7. Zaznaczam do przeczytania. Najpierw idę do Soni.
  8. [quote name='tayga']Przepraszam Czarodziejko... nie miałam na myśli ani "przymusowej terapii", ani nic złego. Może źle to napisałam... Wiem, ze chcesz dobrze dla suni :) Nie oburzyłam się. Bianusia nie ma kasy, nie możemy sobie pozwolić na płatny tymczas :([/QUOTE] Rozumiem Taygo. W tym momencie nic nie jestem w stanie dla niej zrobić :(
  9. [quote name='Natussiaa']Więc może najlepiej będzie jak damy szanse jakiejś innej suczce,bardziej potrzebującej DT u Czarodziejki. A Poli zrobimy bardzo dużo ogłoszeń? Może znajdzie wreszcie domek. Co o tym myślicie? ;) Zgadzacie się ?[/QUOTE] Urocze sunie zawsze lepiej schodzą niż paskudy. Pola jest śliczna, więc może przy większym zaangażowaniu znajdzie stały domek.
  10. No to dobrze, że nikt się nie oburza ;)
  11. Własnie czytam wątek. Nieszczęsna sunia, jak można oddać psa, bo się leni? :roll: Miejsce mam na dworze - buda i otoczenie. Mam też kojec.
  12. On po prostu szuka swego miejsca...:( Może ludzie go odganiali, rzucali w niego czymś, stąd ta nieufność. Mam nadzieję, że uda się go złapać. Szkoda sierota.
  13. Jak już wspomniałam, chciałabym, aby sunia spędzała JAKIŚ czas w kojcu z Gromem, a nie żeby siedziała tam całą dobę. Domowego tymczasu niestety w obecnej chwili nie jestem w stanie jej zapewnić. Jedynie budę i teren wokół. Przykro, że moja deklaracja została odebrana jako przymusowa terapia w kojcu za grubą kasę. Chciałam jedynie dać DT suni i przedstawiłam swoje warunki. Jeżeli nie odpowiadają, to przecież nie ma przymusu, można szukać innego. Nie ma potrzeby się oburzać.
  14. Nie ma sprawy :) Mogę zająć się kastracją Maxa, ale proszę, aby przed przyjazdem był zaszczepiony i odrobaczony.
  15. Ja nie mam boksów. Mam kojec dla psów specjalnej troski, ale zazwyczaj po krótkim czasie, kiedy się przyzwyczają do nas i otoczenia, chodzą wolno. Na początku są spacerki i leżenie na smyczy przy mnie cokolwiek i gdziekolwiek robię. Kiedy pies już wie, że to jego teren, a ja to matka żywicielka, smycz idzie na wieszak. Nie uznaję boksów i nie trzymam wielu psów naraz, dlatego też warunki są domowe i wsiowe.
  16. Grom w przyszłym tygodniu jedzie poświęcić swe jajka w szczytnym celu, a więc jego power nieco spadnie. Jeżeli Bianka jest szczenna powinna być przeprowadzona sterylizacja aborcyjna - niestety... Współpracuję z gabinetem i lecznicą, więc nie ma problemu, żeby taki zabieg tu przeprowadzić, ale musi to być na cito. Kojec jest zabezpieczony. Myślę, że ta śruba i łańcuch, to właśnie efekt jej ucieczek. Właściciele nie dawali rady... Kwestia kosztu pobytu: jeżeli jest śreniej wielkości - 300 zł za miesiąc, jeżeli większa - 400zł.
  17. [quote name='amica']Link do wątku Poli pod jej zdjęciem nie działa :([/QUOTE] Działa, może chwilowe problemy techniczne.
  18. Pola będzie mogła u mnie zostać bez problemu tak długo, jak trzeba, ale nie można przestać szukać stałego domku.
  19. W takim razie kojec. Mam kojec do zadań specjalnych. Niewielki, bo z myślą o wyprowadzaniu psów, ale fundament na 50 cm. Na górze specjalna belka zabezpieczająca przed wyskokiem, co prawda Grom ją napoczął, ale już mu przeszło i mam nadzieję, że tak pozostanie.
  20. Może wystarczy zajrzeć między łapy? ;)
  21. [quote name='zdzisiek33']czarodziejko moze i ban ale to dzieki temu wątkowi chcę jej pomóc a nie ją udupić nie o to chodzi biorę wszystko na siebie ona nie ma netu to tak pomagacie modaratorzy[/QUOTE] [B][COLOR=darkolivegreen]Moderatorzy są po to, by panował porządek na forum, a w tym konkretnym przypadku - na Bazarku. [/COLOR][/B] [B][COLOR=darkolivegreen]Zdziśku drogi - skoro deklarujesz, że pokrywasz wszelkie roszczenia pokrzywdzonych przez Beamichę, to super. [/COLOR][/B][B][COLOR=darkolivegreen]Pospłacaj, powysyłaj i spraw, aby jej nick zniknął z listy ;) [/COLOR][/B] [B][COLOR=darkolivegreen] [/COLOR][/B]
  22. Nie śmiem odmówić. Poszukuję suczki dla Groma z problemami, ale miejsce dla tej sieroty mam. Czy Max jest wykastrowany?
  23. [quote name='Tia']Ja nie mam konta! Kto może użyczyć konto dla Poli? Ma szansę na lepsze życie. A gdzie będzie u Ciebie [B][B][URL="http://www.dogomania.../members/11404-Czarodziejka"][B][COLOR=#00bb00][B]Czarodziejka[/B][/COLOR][/B][/URL][/B][/B] jakie będzie miała warunki? Czy będzie w domu?[/QUOTE] Będzie miała swoją budę, lub w kojcu z Gromem, ale będzie wypuszczana. Zazwyczaj mam psy hospicyjne: stare, chore, wypaczone lub beznadziejnie brzydkie. Teraz jest tylko Grom i stary Kuba - nibyonek. Warunki będzie miała dobre. Ja mam miejsce tylko dla kilku psów, więc nie ma tłoku, ścisku i wszystkie psy są traktowane z wielkim uczuciem.
×
×
  • Create New...