Byliśmy dziś z Sarunią na konsultacji. Według słów dr. Kowalczyka wyniki nie są niepokojące. Nieprawidłowości mogą wynikać z drobnej infekcji, alergii, bądź zarobaczenia. Zalecił żeby dać suńce 2-3 tygodnie spokoju na aklimatyzację.
Zrobiliśmy też badania kału, wyniki będą we wtorek.
Ogólnie po wizycie jestem bardzo uspokojony.
Sarunia była bardzo dzielna, pomimo że trzeba było czekać dosyć długo, a to przez moje palenie papierosa (uciekła nam kolejka :) )
W ogóle nie niepokoiła się, zasnęła pod ławeczką i nie zwracała uwagi na otoczenie :)