Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72066
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    298

Everything posted by Radek

  1. Dziękuję Szajbus, że pamiętasz o Norci. Wszystkiego dobrego w te wyjątkowe Święta.
  2. Tyle piszę o Saruśce, bo bardzo pokochałem tę sunię. To naprawdę cudowny psiak. Czasem gdy na nią patrzymy, dziwimy się, że po tak ciężkich doświadczeniach stała się zupełnie normalną, wesołą sunią. Gdyby nie jej niektóre reakcje wynikające chyba z wcześniejszych doświadczeń nikt nie pomyślałby, że to suczydło po przejściach. W tej chwili potrafi bawić się w domku również sama, podchodzi przywitać się z psiakami. Nie ucieka przed gośćmi, ani nie chce ich zjeść :evil_lol: (chociaż oczywiście nie przepada, gdy ktoś nas odwiedza) Widać, że małpiszonek czuje się w domu bardzo dobrze :loveu: Bardzo dziękuję, również w imieniu rodzinki za życzenia. [B][COLOR=sandybrown]Też życzę Wam Zdrowych, Spokojnych Świąt.[/COLOR][/B]
  3. Wczoraj cały dzień byłem w domu :) W związku z tym miałem dużo czasu na spacery z Saruśką. Rano i po południu urządziliśmy sobie długie wędrówki. W efekcie wieczorem mieliśmy w domu baaaardzo zmęczonego małpiszonka. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4694/dscn1870lg6.jpg[/IMG][/URL]
  4. Co prawda Pituś dotarł już do nowego domu ale obiecałem wpłacić grosik po wypłacie więc wpłaciłem. Jeżeli nie przydadzą się na cele transportowe to może pomogą innej bidzie. Pitusiu powodzenia w nowym domu. Ty zyskałeś dom, a ludzie u których jesteś wspaniałego psa.
  5. Wie, że zdjęcia będą ładne ;)
  6. Ale Dianka śmiesznie zwija język :evil_lol:
  7. Ogłosiłem Julcię na Allegro. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=182830908
  8. Zdjęcie z roślinką dorzucę do aukcji:)
  9. [quote name='justynavege'] po trzecie lekko woda sodowa jej zaczela uderzac do głowy [/quote] Na fotce na kolanach wygląda na psinkę idealną :)
  10. Norasku, dziś wieczorem minie 10 miesięcy:( 10 miesięcy i chyba ani jednego dnia, w którym nie wracałyby wspomnienia. Za krótko z nami byłaś.
  11. Wymyślanie tytułów nie jest moją mocną stroną :oops:, niestety.
  12. [quote name='justynavege'] koty z biura pouciekaly przy Diance [/quote] Czy Diana jest kotożercą :evil_lol:
  13. Jak tak może być? Taki cudowny pies i nawet nikt o niego nie zapyta?
  14. [quote name='zasadzkas'] Trzymam kciuki bardzo mocno. O to proszę wszystkich.[/quote] Powodzenia dobciu.
  15. Zurdo, trzymaj się ciepło i napisz co u Was. Pierwszy raz napisałem w tym wątku. Zaglądam często, ale jak do tej pory nie miałem nic ciekawego do powiedzenia. Jeżeli Tośka czuje się dobrze to nie powinno być problemów z narkozą. Saruśka po sterylizacji miała bardzo poważne komplikacje, mały włos, a byśmy ją stracili. Mimo dwukrotnej narkozy w ciągu jednej doby (druga operacja ratująca życie i to trwająca bardzo długo) małpiszonek zniósł to nadspodziewanie dobrze. Dzisiaj nikt by nie powiedział, że po pierwszej operacji było bardzo źle. Jedyne co się zmieniło u Sary to apetyt ;) Po sterylizacji zrobiła się bardzo łakoma :)
  16. Za co Dianę spotkała taka kara ;)
  17. Na brzuszku powoli odrasta sierść :), a blizna jest prawie niewidoczna. Na pewno małpiszonek już tego nie odczuwa. Z zachowania Saruśki widać, że odzyskała siły po tych posterylizacyjnych komplikacjach.
  18. Komp domowy dostał nowy dysk :) W weekend Saruśka miała fantastyczne i bardzo długie spacery, połączone z rzucaniem piłeczki. Małpiszonek powoli nabiera kondycji, po spacerze nie jest już tak bardzo zmęczona. Poza tym widać, jaką radość sprawia jej zabawa na świeżym powietrzu.
  19. Czy ktoś jeszcze, oprócz tego Pana był zainteresowany?
  20. Zdaję sobie sprawę, że to nic nie znaczy, ale Bosmana ktoś obserwuje na Allegro.
  21. Może nowy tytuł zainteresowałby nowe osoby?
  22. Działka dla Norci to było najwspanialsze miejsce na świecie. Gdy tylko przyjeżdżaliśmy na działkę i Nora poczuła trawę pod łapkami zaczynał się galop:) Potrafiła biegać tak, że ziemia dudniła, a trwało to minimum kwadrans. Dopiero po pierwszym biegu kładła się w trawie i patrzyła... Wyglądało to tak, jakby całą sobą odbierała piękno przyrody, wpatrzona w przestrzeń, czujna, a jednocześnie zrelaksowana. Teraz, gdy piszę ten post, mam ją wciąż przed oczami, kochane roześmiane pycho. Zurdo, to prawda, dzięki Saruśce jest łatwiej, małpiszonek pomaga nam, pewnie podobnie pomaga Tobie Tośka.
  23. Szkoda, że Pan nie może podjechać obejrzeć Rybaczka. A może znajdzie się ktoś bliżej?
  24. Ten odgryziony kawałek szalika został na podłodze, więc zabrałem go żeby małpiszonek się nie udławił. Najśmieszniejsze było to, że Saruśka go potem szukała :)
×
×
  • Create New...