Jaki fajny psiak. Postaram się pamiętać o nim. Teraz nie mogę nic zadeklarować. Muszę zobaczyć we wrześniu ile będę miał godzin w szkole, a w związku z tym ile na konto będzie wpływać.
A o Łatusiu jakoś nie mogę zapomnieć. Bardzo zapadł mi w serce.
W ogóle teraz zakupy trzeba robić z kartką i czytać uważnie metki. Ceny wielu produktów zwariowały
Bardzo rozsądne podejście.
Ostatnie chwile można rzec.
Czasu mało, więc szybciutko poproszę cegiełkę za dychę.