Ta śliczna Alaskanka husky została wyrzucona z samochodu w ok. Łodzi...
Została wyrzucona jak niepotrzebny nikomu: wręcz przeszkadzający i bezużyteczny przedmiot... Pomimo tego zła, z jakim miała do czynienia w swoim bardzo krótkim życiu, Lady kocha ludzi. Kocha, lecz nigdy nie czuła sie kochana bo ten, kto przyjacielem przestaje być - nigdy nim nie był.
Sunia znajduje się w prowizorycznym 'domu' tymczasowym - prowizorycznym, ponieważ z powodu swojej agresji do zwierząt - mieszka sama, w pomieszczeniu gospodarczym... Lady prawdopodobnie mogła biegać w zaprzęgu, jest czystą, zadbaną posłuszna i bardzo pragnącą kontaktu z człowiekiem sunią...jej wadą jest nienawisc do psów i kotów... czy mimo to ma szanse stać się Twoim kompanem? Opiekunem i obrońcą Twoich dzieci? Czy pokażesz Lady co to znaczy miłość odwzajemniona...?