Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26928
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Jak narazie - Neska kiedy chce aby ją głaskać po prostu podchodzi i zaczepia łapką. Mam nadzieję, że to się nie zmieni. A potrafi nieźle drapnąć łapką,często zaciągając przy tym bluzkę. No, ale to nieważne. Ważne, że mała podchodzi do nas bez problemów, zazwyczaj jest posłuszna (czasem tylko kiedy Misiek za czymś pogoni to i ona robi to samo, ale na szczęście daje się przywołać) i bardzo, bardzo kochana. Cudowny psiak. Szkoda tylko, że musiała tak dużo wycierpieć w swoim krótkim życiu. Pozdrawiamy wszystkie ciocie.
  2. Święta prawda - Neska stara się rządzić wszystkimi (jeśli tylko się da). Misiek z zasady ustępuje wszystki sukom, ale czasem i on się odszczeknie. A koty niespecjalnie zwracają na nią uwagę, ale wolą chodzić swoimi drogami, niekoniecznie wspólnymi z Neską. Dziękujem za odwiedziny na stronie. Wątek Nesi już bardzo spowszedniał, na szczęście nic złego się nie dzieje. A mała jest coraz bardziej szczekliwa, stara się wszystko co jej się akurat podoba podoba wymisić właśnie szczekaniem. Ostatnio nawet mam problem z oglądaniem programów, w których słychać dzieci lub zwierzęta. Neska od razu zaczyna koncert. Oczywiście momentalnie dołacza się do tego Misiek a ja nie słyszę nic poza ich głosami. O ile Neskę można uciszyć przez głaskanie to z Miśkiem już nie ma takiej możliwości.
  3. Szczęśliwa, wyluzowana psina. A na kanapie - łapki wyciągnięte do tyłu niczym moja Neśka. Taki widok zawsze mnie rozbawia. I mam przy tym pewność, żę pies jest całkowicie zrelaksowany. Dalszego szczęścia maluchu.
  4. Proszę o nr konta. Pozdrawiam mała podróżniczkę.
  5. Proszę o nr konta do wpłaty.
  6. Neska miała dziś czyszczone gruczoły okołoodbytowe. Zacjował.a się bardzo ładnie. Na szczęście nie ma żadnego stanu zapalnego.
  7. I tak się często traktują - naszczekają na siebie (aż uszy puchną) i za moment jest wszystko w porządku.
  8. Jesteście ludżmi wielkich serc - poproszę o nr konta do wpłaty na email [email protected]. Zdrowia dla psiaka a Wam spokojnych świąt.
  9. Wszystkim ciociom myślącym niekiedy o Nesce życzymy zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych.
  10. 18 marca wpłaciłam dla Soni 30 zł. Proszę o potwierdzenie czy dotarło.
  11. Proszę o podanie nr konta na email [email protected] do wpłaty dla FOCZKI
  12. Neska dziś niemal obraziła się na mnie. A wszystko dlatego, że zabrałam Miśka na smyczy z domu (a przecież to ona wychodzi na smyczy) a ona została sama. W[rawdzie długo to nie trwało ale bardzo, bardzo krzyczała. A Misiek najzwyczajniej w świecie pomaszerował na szczepienie przeciw wściekliźnie. No, ale jeszcze nie zdarzyło się żeby Misiek wychodził, a ona zostawała. ale kiedy wróciliśmy - już jej przeszło. Wieczorem stała przy wieszaku gdzie wiszą smyczki i szczekała na mnie, Spacerek był już jak zwykle, więc teraz zadowolona. Co prawda niedawmo w telewizji był serial "Strażacy" i dość dużo wycia wszelkiego rodzaju syren (co tym razem nie podobało się obydwojgu i dali niezły koncert) ale na szczęście - teraz jest cisza jakby w domu nie było nikogo.
  13. To prawda - Neska zdecydowanie najlepiej czuje się w domu. Czasem aż za bardzo pewnie. I nie lubi odśnieżania. Szczeka wtedy przerażliwie i podszczypuje mi nogi. Kilanaście minut temu była powtórka z rozrywki. Ale padający śnieg w niczym jej nie przeszkadza. Psy już wygłaskane, bo pobudka była bardzo wcześnie. Najedzone, poszły spać dalej. Chyba też zrobię to samo. Obejrzę tylko wiadomości, wypuszczę kury i jestem wolna. Koty też nakarmione, więc nikt nie będzie mi przeszkadzał. Pogoda też zachęca do wypoczynku.
  14. Niestety - Neska nie nadaje się do występów przed jakąkolwiek publicznością. Nie lubi obcych, najlepiej czuje się w domu, ewentualnie w towarzystwie nieznanych starszych pań. Tak więc - śpiewać będzie w domu, kiedy przyjdzie jej na to ochota. Siła wyższa.
  15. Dziś Neska próbuje śpiewać z komisarzem Aleksem - nawet nieźle. Pozdrawiamy wszystkie ciocie.
  16. Proszę o podanie nr konta na adres e mail [email protected]
  17. Faktycznie - Neska potrzebuje kanwy muzycznej do swego śpiewu. A do tego jest indywidualistką. Dziś chyba Misiek ją zawstydził. Kiedy zaczynała swój koncert Misiek zaszczekał. Chyba uznała to za swego rodzaju krytykę i od razu skończyła występ. Ja również nie widziałam psa, który potrafi śpiewać na prośbę. To prawdziwy ewenement.
  18. Acha - Neska to raczej nie uwertury. Bardziej pociąga ją muzyka rozrywkowa.
  19. Wczoraj [rzed południem mieliy leżakowanie polączone z ogólną drzemką. Przy tej okazji psy zostały dokładnie wygłaskane, Zadowoleni wszyscy, łącznie ze mną.
  20. A tak w ogó.le to od trzech dni starałam się to napisać i nic z tego nie wychodziło. No, ale jestem uparta - dziś się udało.
  21. Nesce całkiem nieźle wychodzi to śpiewanie do telelwizora, ale co dziwne - śpiewa tylko0 na początku filmu. Na koniec jest ta sama melodia i już jej nie rusza. A na karetki i podobne pojazdy - jakoś dziwnie to słychać. Chyba wyszła z wprawy, bo tylko tak sobie dziwnie podgwizduje.
  22. To prawda - Neska jest bardzo zadowolona ze zmiany pogody. Wprawdzie pierwszego dnia odwilży nie za bardzo podobało sięm jej wszędobylskie błoto, ale znaleziona zielona trawka wszystko jej wynagrodziła. W tym mokrym sianie na rowach zawsze znajdzie coś zielonego, co nadaje się do gryzienia. Robi się coraz bardziej szczekliwa, ale kochana. Jak się ją głaszcze to nawet nie musi szczekać. Wczoraj rozmawiałam przez Skype ze swoj.ą bratanicą i obydwa psy oszalały. Głos był, człowieka nie widać i co się dzieje? To dopiero był jazgot. Musiałyśmy na chwilę zamilknąć, bo nie można było nic zrozumieć, A u niej jeszcze słychać było m4 letnie dziecko. Później, kiedy już pogłaskałam Neskę , uspokoiła się. Wtedy i Misiek zamilkł - nareszcie można było normalnie rozmawiać. A tak przy okazji - Neska ma ulubiony turecki serial - Tysiąc i jedna noc. Na początku jest melodia, którra chyba wpadła jej w "ucho".Wtedy "śpiewa", chociaż muszę przyznać, że słoń nadepnął jej na ucho. Bardzo dziękujemy za pozdrowienia i przesyłamy wzajemne dla wszystkich cioć, które nadal zaglądają do małej.
  23. Widać, że Neska nie ma już zbyt wielu gości. Ale tak to pewnie bywa. Mała ledwo przyzwyczaiła sie do śniegu, a dziś wieczorem już wszędzie tylko woda. Ale na szczęście przy okazji pokazała się trawka i czasem mogła znaleźć coś zielonego co nadawało się do przegryzienia. Ma bardzo miękką sierść, a głaskać ją można 24 godziny na dobę. I nigdy nie jest za dużo. Wpycha łepek pod rękę i nie ustąpi. Co najwyżej pogoni Miśka jeśli jest zbyt blisko. Ale na pewno nie lubi noszenia na rękach. Jeszcze nie miałam takiego psa. Wszystkie były szczęśliwe kiedy mogły obejrzeć świat z podwyższenia. A Neska tylko kombinuje jak się wyrwać i skoczyć. Być może ma jakieś złe skojarzenia.
  24. Neska powoli oswaja się ze śniegiem, chociaż nadal szuka swojej trawki. Brodzi w śniegu, wącha wszystko i niestety - nic z tego nie wychodzi. Nie szaleje jak Misiek (który korzysta z każdej okazji aby wytarzać się w śniegu), ale akceptuje rzeczywistość. Przechodzenie przez drzwi nadal jest jej problemem, chociaż czasem zapomni się i przeskoczy przez próg przede mną ( ale tylko za Miśkiem ewentualnie kiedy pada).
  25. Nesia melduje, że śnieg jest nawet przyjemny, ale zdecydowanie lepsza jest trawka. którą można podgryżć.
×
×
  • Create New...