-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ewu
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
ewu replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='keakea']Mógł też, błąkając się po lesie, zarobić śrutem przypadkiem od jakiegoś ślepawego myśliwego :([/QUOTE] Boże miłosierny:( ...... jakoś nie wierzę w przypadki..... -
[quote name='thinkplando']Suuuuuper że ma domek najlepszy!!!![/QUOTE] Umierałam ,że będzie musiał go opuścić.... [B]Dziękuję Pani Karolino , wiem jaka to była trudna decyzja.... Dziękuję Wszystkim ,którzy wspierali Czarka i proszę,żebyście pomyśleli o innych biedakach z Pszczyny, które nie miały tyle szczęścia i jeśli to możliwe zgodzili się przekazać deklaracje Czarusia.[/B] Dzisiaj Straż miejska odebrała z ds Ikara, siedział od dwóch tygodni sam , zamknięty w domu, wychodził jedynie na balkon...:( A taki był "wspaniały domek..." Aron wrócił z adopcji bo "pani" zmieniła zdanie, Goliat musiał opuścić "kochającą rodzinę"....:( Punkt pęka w szwach, zima nadchodzi.... Jutro wiozę blaty stolików do ocieplania bud ale to tylko połśrodek, te psiaki potrzebują domów, choćby tymczasowych.
-
Aramisek pojechał do nowego domku. Wszystkim bardzo mocno dziękujemy!!
ewu replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Aramis byłoby cudnie :) -
Onka z urwaną łapą, oskalpowanym ogonem - dochodzi do siebie w dt u Ewci!
ewu replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
W sprawie leczenia ran autorytetem jest Pani Teresa Borcz. Jeśli trzeba napisz do niej , ma ogromną wiedzę , stosuje oryginalne ale niezwykle skuteczne metody. -
Teraz Ikar potrzebuje spokoju i dużo miłości.U Anety ma wspaniałą opiekę i chyba powinien tam trochę odpocząć.......Zmian w jego życiu jak na tą chwilę wystarczy.
-
Cioteczki przepraszam,że wczoraj i dzisiaj nie napisałam co się działo. Pisałam na pw. Nie chciałam zaszkodzić akcji, jaką zaplanowała Aneta. Nie wiem kto czyta wątek i bałam się,że w obliczu możliwych kłopotów - Ikar może nagle dzisiaj zniknąć....Corpus delicti często znika......:-( Diabli wiedzą co komu w głowie siedzi i co wymyśli...... Klaudio dziękuję za opisanie całej przykrej historii.
-
[quote name='Klaudus__'][I]Bardzo,bardzo dziękujemy Wam za odnowienie deklaracji! :)[/I][/QUOTE] Moją Aramisową weźcie dla Ikusia.
-
[quote name='ewa gonzales']:iloveyou::modla:trzymamy mocno Paulinko[/QUOTE] Boję się tu zaglądać...:(
-
Anetka zmarznięta, przemoczona, dzielnie walczyła o Ikara. Gdyby nie Ona.............:( Ogromny szacunek i ukłon:)
-
[quote name='Klaudus__'][I]A więc tak - wszystko działo się bardzo szybko... Pani Ikiego nie odbierała telefonów, Anetę z hotelu bardzo to zaniepokoiło - poszła więc do nich czym prędzej. Niestety pocałowała klamkę. Od sąsiadów dowiedziała się,że Pani nie ma od około 2 tygodni - a Iki został uwięziony w mieszkaniu - jedynie miał otwarty balkon - Aneta dowiedziała się też,że Iki bardzo schudł. W końcu Nasz chłopak wyszedł na balkon - wyglądał na zrezygnowanego. Nie czekaliśmy na nic - zaraz zadzwoniłam na Policję z Wieliczki - zostałam potraktowana ODRAŻAJĄCO!!!!!!!!!!!!!! Policjant miał wręcz do mnie pretensje,że dzwonię, a przecież niedziela jest... Ale do meritum... [SIZE=4]DZIĘKI ANECIE I STRAŻY MIEJSKIEJ CHŁOPAK JEST JUŻ BEZPIECZNY!! Aneta zabrała Go do siebie - dzielna dziewczyna najpierw nawoływała Ikiego kilka godzin,a później pobigła po drabinie po Naszego chłopaka - nie zważając na kpiny funkcjonariuszy... (na 2 piętro!!!!!!!!!) Iki ni posiadał się z radości - teraz już w domku - jest bardzo szczęśliwy. Dajmy Im ochłonąć - jak już odetchną to zadzwonię zapytać jak oboje się czują ANETKO DZIĘKUJEMY CI Z CAŁEGO SERCA!! JAKBY NIE TY IKI MOŻE BY TAM ODSZEDŁ... 14 DNI BYŁ ZAMKNIĘTY... DZIĘKUJEMY ZA CZUJNOŚĆ I DZISIEJSZĄ WALKĘ O IKIEGO. DZIĘKUJEMY RÓWNIEŻ STRAŻY MIEJSKIEJ. ZA TO,ŻE OKAZALI SIĘ ''LUDŹMI'' ![/SIZE][/I][/QUOTE] Podpisuję się:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
-
Tak Aneta to Anioł Stróż Ikara. Umierałam cały dzień, nie chciałam dzwonić ,żeby nie przeszkodzić w ważnym momencie.Aneta dała mi znać jak Ikuś był już u niej. Ufffffffffffffffff.....
-
[quote name='Ewelinaaa']Szkoda,że się im nie udało... Uważam , ze mieszkanie jest takim samym dobrym domem jak domek z ogródkiem. Wiadomo, ze w domu z ogrodem, pies ma więcej miejsca idt, ale to nie znaczy ,że Czarek miałby problem z odnalezieniem się w mieszkaniu. Znam wiele rodzin, które mają o wiele większe psy od Czarka i to w mieszkaniu. Nie chce tutaj sie kłócić, czy coś. Ciesze się , ze kolejny DT stał się DS i Czarek zostanie przy kochającej go rodzinie już na zawsze. :) A czy nie proponowaliście Państwu jakiegoś mniejszego psiaka, takiego, no mieszkaniowego? Czy zdecydowali się chodzić do naszego schroniska i szukać i czekać na tego jedynego? :)[/QUOTE] Lobaria jest w temacie. Nie do końca jest tak jak myślisz i zapewniam,że wszyscy są zadowoleni z rozwoju sytuacji. Bardzo dziękuję.że zrobiłaś wizytę:)
-
[quote name='Lobaria']Dobry pomysł plus na [B]Ikarka[/B] i Goyę [B]Ikarek nie ma już żadnych deklaracji[/B] [B]:( Goya - brakuje 90 zł/ mies, Goliat ma 150 zł[/B] [B]z fb[/B], [B]podzielmy to może jakoś[/B] :) [B]Jeśli darcczyńcy zgodziliby się przerzucić comiesięczne deklaracje Czarkowe dla tych 3 psiaków, byłbysmy bardzo wdzięczni :)[/B][/QUOTE] Elu Ty wiesz najlepiej, jakie są potrzeby psiaków.
-
[B]Żeby jednak nie było domysłów: [/B] Decyzja była bardzo trudna... Wiem jak bardzo... Doszłyśmy jednak do wniosku,że prawdopodobieństwo znalezienia dobrego domu z ogrodem jest prawie równe zeru... Dawanie Czarka do mieszkania - to bestialstwo wobec psa i ludzi, którzy by go adoptowali. Żeby jednak nie powodować sytuacji :" ten domek nie, szukamy willi... " , mając na uwadze dobro Czarka , Pani Karolina i jej Mąż podjęli decyzję, że Czarek zostaje.
-
[quote name='paula_t']Czekamy całe w nerwach na wieści....[/QUOTE] Czekamy...
-
Cierpliwości Cioteczki.