[quote name='paula_t']A ja cała w nerwach co tam u Tili, bo chyba spodobało jej się u Anetki i nie za bardzo chciała pakować się do samochodu. W drodze była trochę niespokojna, wierciła się, próbowała przeskakiwać na przednie siedzenie, za dużo tych zmian w tak krótkim czasie dla niej. Mam nadzieję, że i Kasia i Tila spokojnie i bez problemów zniosą podróż. To już koniec malutka, koniec zmian, już teraz będzie tylko lepiej:)[/QUOTE]
Paula dziękuję:):):)