[quote name='Makila']Pepinek to najbardziej rozczulający pies jakiego mam.
Chodzi za mną krok w krok, nie ukrywam, że czasami jest to męczące tak dla mnie jak i dla niego bo chętnie by pospał a tu trzeba iść za mną albo do kuchni, albo do łazienki. On nigdy sobie nie zaśpi tylko cały dzień za mną drepcze
Zawsze leży obok, żeby mieć mnie na oku.
A jak wracam do dom (np. po 15 min ze sklepu) to aż piszczy z radości jakby mnie z tydzień nie było. Żaden z mnich psiaków tak mnie nie wita jak on.
Jak pomyślę co on musiał przeżyć w schronisku, jak tęsknił za człowiekiem.
Jednak miał tyle szczęścia, że trafił na trzy anioły w postaci Basi, Oli i Joli które dały mu nowe życie.
Żeby każdy staruszek miał tyle szczęścia....[/QUOTE]
Kochany , malutki:)