Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Przybiegłam na chwilę do domu. Duszek przespał spokojnie noc. Jest bardzo słaby i smutny. Zrobił ładną koopkę co mnie cieszy. Teraz jedziemy na kroplówkę.
  2. Jadę po niego .
  3. Duszek przeżył noc. Jest nieco lepiej.
  4. Obiecałam Duszkowi ,że mu kupię wielkiego gumowego kurczaka , którego będzie mógł rozwalić na kawałki. Dostanie kolorowe piłeczki i będzie grubą parówką. Przecież nie może być inaczej !!! Trochę mi raźniej jak piszę do Was, głowę mi rozsadza.
  5. Ewciu zastanawiam się gdzie się kończy człowieczeństwo.
  6. Przepraszam nie ma siły zakładać Pestce wątku.
  7. Pojechałam przed 19-tą do lecznicy. Duszek ma zachłystowe zapalenie płuc, jest pod tlenem. Zostałam z nim do tej pory, teraz Pani doktor zabrała go do siebie razem z całą aparaturą.Uznała ,że musi nad nim czuwać a ja mogę nie wiedzieć co zrobić gdyby trzeba było interweniować. Rano przywiezie Duszka do lecznicy, ja też tam pojadę. On musi wygrać, nie może być inaczej.
  8. U sąsiadki nie ma internetu, będę pisała smsy do Ewy Marty.
  9. Bardzo Wam dziękuję. Na razie nie wiem co będzie potrzebne. Za godzinę jadę po niego. Żeb tylko przeżył. Proszę wysyłajcie dobre myśli.
  10. Na razie bezpłatnie , jedynie kupiłam podkłady. Strasznie się boję dzisiejszej nocy.
  11. Elu dziękuję.
  12. Aniu jeśli jemu coś się stanie przy mnie to chyba oszaleję.. Boże żeby się udało ,żeby przeżył.
  13. Elu to ja przepraszam ,że Cię nękam. Posłałam dwa maile ze zdjęciami.
  14. Aniu ja sobie nie wyobrażam żeby było inaczej. Strasznie się denerwuję. drżę jak dzwoni telefon. Teraz czas jest najważnejszy. Za 5 dni będzie pewnie wiadomo czy Duszek da radę.
  15. Posłałm elik zdjęcia, ja nie umiem z maila wstawiać , jedynie z albumu.
  16. Ewciu na pierwszym USG nic nie wyszło ale dzisiaj powtórzono i odkryto zgrubienie jelita. Natychmiast zapadła decyzja o operacji, w środku były nici. Duszek ma zapalenie trzustki i jelit.
  17. Niestety Duszek nie może wrócić do koleżanki. Zabieram go dzisiaj i wyprowadzam do sąsiadki. Żeby tylko przeżył.
  18. Duszek miał operację. Teraz jest pod tlenem.
  19. Koleżanka całą noc nad nim czuwała. Rano zgodnie z zaleceniem zawiozła go do lecznicy. O 19 mamy go odebrać i jutro rano znowu do lecznicy. Duszek usiłuje chodzić ale tyłeczek kiwa się na boki. Dzisiaj zamerdał ogonkiem. Walczymy z całych sił. Trzymajcie za to maleństwo.
  20. Są wyniki bąbelka. Organizm zaczął trawić własne mięśnie:( Duszek bo tak go nazwałyśmy teraz jest pod kroplówką . W nocy spał wtulony w człowieka. Co godzinę dostaje strzykawką Royala w papce. Posłałam elik zdjęcia zrobione telefonem, nie oddają jego stanu:(
  21. Dzisiaj pojechałam z Pączkiem na kolejne badania. W lecznicy przeżyłam szok. Pani doktor wyszła spłakana bo do lecznicy trafił odebrany ludziom szczeniaczek. Cudny jamiczek, góra 3 miesiące, malusieńki szkielecik.Nigdy nie widziałam szczeniaka w takim stanie:( Dodtakowo ktoś mu obciął wąsiki, wygląda na to ,że jest czymś podtruty. Na pyszczku piana, dziwny zapach , dodatkowo smrodliwe bąki. USG w porządku, krew pobrana na razie czekają na wyniki. Maluch pod kroplówką. Niestety nie może zostawać na noc w lecznicy, po wyleczeniu miałby trafić do schroniska. Pączek nie ma odporności, nie wolno go też odrobaczać więc nie mogę zabrać maluszka ale poprosiłam koleżankę i zgodziła się pomóc. Koleżanka będzie go zabierała do siebie i przywoziła rano do weta na kroplówki. Biedne , sponiewierane psie dziecko:( Zrobimy mu zdjęcia to Wam pokażę co można zrobić takiemu maleństwu.. Proszę o dobre myśli żeby udało się go uratować. Kochany, biedny okruszek:(
  22. Nie maiłam netu na wyjeździe i dopiero dzisiaj dowiedziałam się o sterylce i ciąży Mony. Dobrze,że już po wszystkim.
  23. Dzwoniłam na razie bez zmian. Sunia dostaje leki, ma apetyt , w przyszłym tygodniu powtarzamy badania. Niestety pomimo wspaniałego żywienia na razie nie przybiera na wadze.
  24. Elu dzwoniłam z zagranicy więc nie było długiej rozmowy ale jest lepiej. Ożywiła się , człapie po ogrodzie, wygrzewa na słońcu. Zaraz zadzwonię i wypytam dokładnie.
  25. Jestem .Przepraszam nie dałam rady założyćwątku zagłodzonej suni. Wszystko nadrobię.
×
×
  • Create New...