Ja już nie wiem o pomoc dla jakiego pieska błagać.
Wczoraj do schronu trafił malusieńki przemiły pieseczek. Może ma 4 kg , może nawet nie.
Dodatkowo malutka sunia typ"pompon" , którą przynosła jakaś kobieta mówiąc ,że właściciel zmarł. Sunia jest starsza i ma ogromnego guza .
Czekam na zdjęcia .