Jump to content
Dogomania

romenka

Members
  • Posts

    7367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by romenka

  1. A to Romcia jeszcze malutka :cool3: (mam nadzieje że się nie pogniewacie że na Dianki wątku:cool3:??To tak na poprawę humorku ;))
  2. Kochani a teraz na pocieszenie moja Romcia :loveu: i moja Kicioła :loveu: (która teraz jest u Darka córki;)) I sama Kiciołka :loveu: I mój szynszylek Który uciekł :-( I szczeniaczki Romci :loveu:
  3. Kochani jestem...Właśnie przyjechałam ze szkoły.Czuje się fatalnie nadal a dzisiaj chyba pojadę do szpitala na zmierzenie tętna dziecku bo coś mam skurcze co jakiś czas. Dianka dobrze...Bardzo się kochane psisko ucieszyło kiedy przyszłam.Shirrrapeira mi teraz pomaga.Kiedy przyszłam ze szkoły wysprzątała mi i już mam chociaż to z głowy. Aniu,spokojnie.Mam tabletki,nie martw się.Aplikuje sie codziennie by tylko ta chorubsko minęła. Ok na razie idę chwilkę odpocząć bo dopiero co przyczłapałam...
  4. Bardzo dziękuje tacie Ary i Arze za pomoc i za trilak :Rose::Rose::Rose:Już dowieziony i zapakowany do lodówki ;) Ara jeśli pomoc Twojego taty w dowiezieniu Dianki z kliniki po zdjęciach RTG jest aktualna to dam znać kiedy by wyszła umówiona wizyta z dr. Jagielskim :lol: Jeszcze raz bardzo mocno dziękuje :Rose::buzi:
  5. Cyranku kochany dostałeś wszystko to czego brakowało Ci przez resztę życia dzięki Dadze.Teraz śpij kochany spokojnym snem i możesz nareszcie odsapnąć od bólu jaki doskwierał Ci w tym naszym życiu. Pozdrów kochanie Dragonika i inne psiaki jakie teraz przyjęły Cię w swoje grono.Bądź nareszcie szczęśliwy i wolny
  6. Kochani bardzo dziękuje za wszystkie wspaniałe życzenia :loveu:Jesteście przekochani bardzo!!! Ja właśnie wróciłam od lekarza i muszę się zaaplikować lekami. Czuje sie fatalnie :-( Dianka chyba dobrze ale cały dzień w domu mnie prawie nie było ale w sumie to nie widać by ją coś bolało.Teraz siedzi z Shirrrapeirą i się mizia :loveu: a ja muszę się położyć bo już dłużej tak nie wytrzymam. Potem jak troszkę odpocznę napisze więcej...Przepraszam ale naprawdę umieram....
  7. Słonko ja dopiero wróciłam od lekarza.Kurcze już jestem w domku ale nie wiem czy nie za późno?
  8. Aniu,Pucko ( świnki są piękne:loveu: i dziękuje Swinulki za taki piękny prezent:loveu:,widać ze specjalnie dla ciotki Romenki;):loveu:) ,Shirrrapeiro dziękuje Wam z całego serduszka za piękne życzenia :loveu: Troszkę jestem oszołomiona bo jednak kaszel i katar nie dał mi w nocy spać i w sumie spałam tylko 3 godziny :-( ale zaraz po kawie się rozbudzę i ten dzień przeżyje jak powinnam :multi: ,jadąc na zakupy i kupując sobie jakaś rzecz gdzie nie będę wyglądała już jak dziad :cool3: i nie będzie mi się wstyd pokazać na mieście :evil_lol: ( a co raz na rok trzeba się odchamić ;)) Jeszcze raz Wam bardzo dziękuje :loveu: aż chce mi się żyć...:loveu:
  9. Martusiu ja nie chcę Cię męczyć :-( i tak masz Tosie na głowie która nieźle Ci dokazuje:roll: i swoje problemy...Chyba że bardzo sie stęskniłaś za Dianką :cool3: no i za mną :evil_lol: ale na pewno napisze kiedy i o której....
  10. [quote name='pucka69']Ach, pomyliłam sie sorki. 26,00 dokładnie z kliniki z Białbrzeskiej do Kliniki na Powstańc Ślaskich. Przelewam 30,00 na afn dla Was, na taksówkę Pucka69 bardzo dziękuje :Rose: w takim razie z kliniki jedziemy taksówką :loveu: dzięki Tobie :buzi: I kochane cioteczki macie wielki zalizajki :evil_lol: od moich zwierzaczków i od mojego maleństwa buziaka i ode mnie również i bardzo wszystkim dziękuje za wszystko co robicie dla mnie i dla Dianki :Rose::smilecol::Rose::buzi:
  11. [quote name='ara']O kurczę, a ja myślałam, że może jutro się uda ten Trilac podrzucić:-( Romenko, kiedy będziesz wolna i nieświętująca?:cool3: O jej....Jutro troszkę mam dzień napięty.Raniutko jadę z Shirrrapeirą na stadion a potem do mnie do mieszkania ale nie wiem ile nam zejdzie na stadionie potem znów jadę z sąsiadami do marketu już na większe zakupy by lodówkę zapełnić ;) ale też nie wiem o której za bardzo.Następnie po markecie mam wolne :multi: i siedzę w domku :lol: a sobota i niedziela już całkowicie odpada bo szkoła...:-(
  12. Oj Aniu dzień ciężki ale nie dlatego że znów sobie wyszukałam coś tylko że byłam na zakupach a potem sprzątałam caaaałe mieszkanie.Oj teraz padam z nóg.Zaraz idę się kąpać i spać.Dianka dobrze :multi: ,dużo śpi dzisiaj i puszcza śmierdzące bąki ale nie sprawia żadnych kłopotów :loveu: i jest kofana :loveu: Romcia startuje do Dianki z ząbkami ale chyba nie wi co może ją spotkać jak Dianka by się odegrała :mad: i mam nadzieje że się nie dowie :cool3: ale trzeba ją troszkę przystopować. Kurcze dzisiaj chodziłam po sklepach dla dzieci i już będę kupowała niedługo podstawowe rzeczy.W końcu zapłaciłam za rachunki :cool1: bo w poniedziałek już chyba neta by mi odcieli :diabloti: a tak nie pozbędziecie się mnie :evil_lol: i dlaej będę was dręczyć :eviltong::loveu: Jutro dzwonie do dr Jagielskiego i umawiam się na wizytę z Dianką więc czekajcie na niusy ;)
  13. [quote name='tuxman']Ale se tu słodzą... Zauważam pewną prawidłowość w upodabnianiu się opiekunek do swoich psiaków. Moja żona chora (podobnie jak większość jej psiaków). :razz: A jak u innych opiekunek? Pozdrawiam[/quote] U mnie dzięki Bogu jeszcze żadna sunia nie zapyliła się :evil_lol: ,uff...
  14. Ale ja mieszkam przy Powstańców Śląskich :oops:
  15. To w takim razie muszę się zgodzić :loveu: i dziękuje Agatko :Rose: Zaraz zmykam z psiakami na spacerek. Mi jest troszkę lepiej więc już cioteczki proszę się nie martwić :p A Agatko zadzwoń dzisiaj do mnie to umówimy się na konkretną godzinę u mnie bo rano jednak jadę na zakupy bo już w domu nic nie mam do żarełka.
  16. Moje drogie cioteczki,jak już wiecie pieska wczoraj nie znaleźliśmy :-( Bardzo mi żal tego Aserka :-( lecz o nim ani słychu ani widu :placz: Dianka znowuż od rana w dobrym humorku ;) a teraz je żarełko po lekarstwach.Na dworku była i siii i kooo zrobiła tam gdzie powinna :multi: tylko wczoraj jak przyjechałam ciągle łazikowała,miejsc nigdzie nie mogła sobie znaleźć ale na szczęście już jest dobrze.Ją chyba codziennie na wieczór łapie ból ,raz jest mocniejszy raz słabszy...ale jakoś się on normuje i przestaje ja boleć tylko szkoda że w ogóle boli :-( Moje gardło dalej takie jakie było. Biorę tabletki o nazwie homeogene i ssę co jakiś czas jednak mało to pomaga ale noc i tak była lepsza od poprzedniej.Troszkę płuca mnie bolą przez to kaszlanie ale myślę że przejdzie...Dzisiaj najem się czosnku i powinno być dobrze ;) Pucka69 tylko nie krzycz na mnie ;) Jeśli przyjdzie mi faktycznie jechać z powrotem taksówką z kliniki SGGW to na bank wezmę fakturę ale mam taka cichą nadzieje że mógłby ktoś nas przywieść jednak ;) a jak nie to przecież nie koniec świata i poradzimy sobie tylko naprawdę chodzi mi wyłącznie o to że dla Dianki ważny jest każdy grosz a taksówkarz też sobie może wziąć Bóg wie ile za kurs poza tym ja nie mam zielonego pojęcia gdzie ta klinika :oops: Shirrrapeira :diabloti: utłukę jak przyjedziesz :mad: za te moje urodziny :diabloti: Ja tu się starzeje a Ty rozpowiadasz...:evil_lol:;) i nie waż mi się kupować coś :mad: a imprezkę zrobimy ale taką bezalkoholową tym razem :cool1: ,buuuu :evil_lol: Zurdo ja powiedziałam że to ostatni raz jak na razie z tymi moimi przygodami...Naprawdę ;) i już tylko proszę nie do kaloryfera :lol::cool3:
  17. [quote name='Dorothy']Iwona ja Ci dam autobusy, Ty w lozeczku masz lezec!!!:mad:[/quote] :eviltong::eviltong::eviltong: Człowiek chce pomóc i tak się mu odwdzięczają :evil_lol:
  18. Dorotko jakby się nikt nie znalazł z wawki kto mógłby cię doprowadzić do dr Garncarza to daj znać.Co prawda musiałybyśmy się wozić autobusami ale dałybyśmy radę no i jeszcze jedno: musisz koniecznie umawiać się na wizytę do niego inaczej są nikłe szanse że cię przyjmie. A ja jeszcze poszukam i pomyślę kto mógłby cię zawieść do Niego samochodem ;)
  19. [quote name='Kobold'] O pieniazki sie nie martw, cos pokombinuje ;) Aniu tak naprawdę to ciągle kombinujesz z tymi pieniążkami i nie może być tak dalej...:-( Ostatnio widziałam wpłaciłaś 200 zł na Diankę więc na razie wystarczy.Na zdjęcia mi styknie i jeszcze 100 zł ma dojść od Dagi27 więc spokojnie....Mam przecież jeszcze 10 euro od Dusje więc nie ma się czym martwić ;) i na taksówkę jak trzeba będzie też się znajdzie ,nawet ja dorzuce bo przecież będę miała wtedy pieniądze....Damy radę ;)
  20. [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/5007/17319592xn8.jpg[/IMG] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/5206/10667978ni3.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/8522/37581574tm9.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/1905/89088340yp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/4151/25759286fj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/290/89037542uv3.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/4953/80996075wd5.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/6876/77045833ye0.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/6268/10xn0.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/9273/11vg8.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/4602/98408541lm8.jpg[/IMG]
  21. [quote name='ara']Romenka, ja też w ciąży musiałam przystopować, a jednak moje zwierzaki żyją i mają się nieźle:cool3: jak będziesz coś więcej wiedziała o tym RTG to daj znać, może któregoś chłopa uda mi się zagonić:cool3: Ara RTG na pewno będzie już po poniedziałku nawet może w poniedziałek albo wtorek... Trzeba skombinować jakiś samochód a jak nie samochód to chociaż taksówkę tak jak Zurdo napisała a najwyżej zapłacę z pieniążków Dusje,tylko nie raz szkoda jest mi dawać na taksówki kasę kiedy wiem ze faktycznie cienko z funduszem u Dianki :-(
  22. Dziękuje dziewczyny.... Mnie dalej położyło do łóżka i tylko psikam :evil_lol: ale widać że osłabiona jestem :shake:Zaraz pójdę z psiakami na spacer... Dianka znów niespokojna :-( ciągle chodzi,ciągle!!!!Z miejsca na miejsce :-( Może jak sobie pogania na słoneczku przejdzie jej ale to za chwilkę muszę tylko siebie jakoś doprowadzić do porządku bo ludzie się przestraszą mnie :oops: Aniu posłuchałam się Ciebie z tym sprzątaniem i poszłam spać ;) ale wiesz niedługo robaki się zalegną jak dalej tak sobie na luzik będę dawała :cool3: :evil_lol:
  23. Martuś, 3 godziny :-o:crazyeye: na dobę śpisz:mad: Mam nadzieje że to nie przez Ivi :-( Martuńka ty się nie martw mną teraz tylko zrób coś by zmienić swój tryb spania :mad::razz:
  24. Eh..zapomniałam z tego wszystkiego napisać: Wczoraj dostałam od cioci Dusje pieniążki na Diankę- 10 euro :loveu: za które bardzo dziękujemy :Rose::Rose::Rose: Jutro jak pójdę do banku sprawdzić czy są pieniądze od razu rozmienię je na polskie złotówki by Dianka mogła je wykorzystać :loveu: Martwiłam się pieniędzmi bo przez ponad miesiąc szły do mnie i już z Dusje traciłyśmy nadzieje że w ogóle dojdą a ja znając moje "szczęście" już wiedziałam że przepadły a jednak...Pieniążki są od wczoraj u mnie:loveu:
  25. Dorotko ,spokojnie.Teraz na pewno przystopuje jak dowiedziałam się że te bóle to skurcze macicy :-( które właśnie mogą wywołać poród :sad: Już koniec biegania!!! Dzisiaj ten dzień spędzam w łóżku na churowaniu się i zadbaniu o siebie. Posprzątam w mieszkanku,zrobię sobie obiadek i będę leżała cały dzień :loveu:
×
×
  • Create New...