-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by romenka
-
majafaja dziękuje.Mi jest poprostu bardzo bardzo przykro i nic nie poradzę że tak się czuje!!! Jutro jadę Łatka z Kabat zabrać do WOT-u na a potem się zobaczy.Jeśłi nie będzie padac pojadę do Dobci tak jak się umawiałam z morisowa ale jeśli będzie padać to chyba nie ma sensu żebym jechała bo i dobci też to na zdrowie nie wyjdzie chodzenie po zimnym i mokrym. Umówiłam się jeszcze jutro z BasiąD bo już pogubiałam się w tym moim jutrzejszym dniu ale zaraz wszystko wyprostuje i będę wiedziała co w końcu gdzie mam iść.Napewno z ŁAtkiem załatwie a z Dobcią jest jeszcze niepewne. Morisowa napisz proszę czy w taka pogodę jak dzisiaj jest sens jechać do schroniskaba wyprowadzać dobcie?
-
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny już dzwońcie i pytajcie się bo mam wrażenie że to ta sunia!!! -
Dlatego że miesięczne utzrmanie dobci wynosi 5 tyśięcy więc wątpie by ktos ją wziął tylko po to by kasę z portwela sypać.Ona musi byc pod stałą obserwacją llekarza i to też kolejny powód by dobci nie wydać.Mi się zdaje to troszkę wyrośnięte ale moge powiedzieć że Pani dyrektor dla Dianki chce jak najlepiej-ona się poprostu o nia boi bardzo i dlatego takie kroki podejmuje.
-
xxxx52 błagam dowiedz sie więcej od swojego lekarza to ja będę wiedziala jak pomóc dobci.A co do tego że odziedziczyła to mało prawdopodobne.Sunia napewno była bota tak jak pisłam wcześniej i mieszkała na bank w złych warunkach poza tym ten gwuźź podobno sama by sobie nie wsadziła tylko ktoś musiał jej pomóc tak mówił weterynarz.:angryy:
-
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
a Kacperek nie potrzebuje pieniążków?? -
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Już miałam gasić komputer jak zobaczyłam te piękne zdjęcia.Ewunia wiedziałam że wszystko się ułoży :loveu: -
[quote name='dusje']Dziekuje ci pieknie i tu przepraszam za offa, ale wszystkim chcialam oznajmic, ze nasza romenka spodziewa sie dzidziusia:klacz: romenko jeszcze nie mialam okazji zlozyc ci gratulacji, wiec tu najlepsze zyczenia dla ciebie taty i malenstwa, niech sie pieknie nam urodzi i zdrowo chowa:multi:[/quote] :grin: :megagrin: Dusie rośmieszyłaś mnie niesamowicie ale dobrze mi to zrobiło :evil_lol: Dziękuje za gratulacje :loveu: i oby dzieciątko się zdrowo chowało narazie w brzuszku a potem po za nim;) i oby sił na wszytko starczyło to już sobie sama życze. A tak na marginesie ja ci powiedziałam o dzidzi czy wyczytałaś na wątku:razz: ?? Chyba nie maiłyśmy okazji rozmawiać na tematy moje więc z wątku wyczytalaś:evil_lol:
-
i pw pooooooszło:evil_lol: A ja jeszce na dobranoc podnoszę ŁAtka i może ktos z samochodem by się nawinął bo tu coś mi się zdjae chodzi o czas.Jeśłi nie to jeszcze raz piszę :polecam się zawieść Łatka tylko podać mi prosze adres i godzinę :evil_lol:
-
[quote name='dusje']romenko to moze daj znac na pw Izie Szumielewicz, jesli nie doczyta sie twojej propozycji to przynajmniej tam bedzie wiedziala:lol:[/quote] Dobrze już piszę.Jestem jakaś mało prztomna po dzisiejszych przeżyciach :-(
-
[quote name='dusje']Poscik 900 romenko, masz racje:evil_lol:[/quote] :eek2: niedługo już mnie przegonisz ;) ale wiem czemu :buzi: Kochana dusje:loveu: A propo i co z Łatkiem??zaraz idę spać ale w razie co piszcie na pw ja się polecam. Łatku trzymaj się.
-
[quote name='dusje']Podalam linka romence z prosba o zabranie Lacia do WOT. Pewnie tutaj zajrzy i da odpowiedz.:lol:[/quote] Byłam pierwsza ;)
-
O jaki transport chodzi i gdzie?Ja mogę z łatkiem pojechać ale niestety autobusem.Psiak by się rozerwał ;) Jakby trzeba było że pieska trzeba gdzieś zawieść polecam się.
-
Bardzo ale to bardzo źle się z tym czuje :placz: Płaczę znów i nie wiem jak jeszcze jej mogę pomóc.Ona jest bardzo chora.Zapomnialam dodać jeszcze że miala wielki przyrost mięśniaka czy czegoś tam na serduszku ,że psiak jest bardzo zestresowany i to co wcześniej napisałam"[...]Dobcia miała operacje bo na prześwietleniu wyszło, że ma wielki gwóźdź po prawej stronie do tego doszła jeszcze narośl na krzyżu z którą na razie nie wiedzą co robić i stany zwyrodnieniowe (tu wymienił jakąś chorobę której nazwy nie pamiętam) i że to będzie się tylko pogłębiać i dobcia może przestać w ogóle chodzić.:placz: :placz:[...] Oddałabym teraz dużo by cofnąć czas ale to jest niemożliwe.Jeśłi tylko by było to możliwe do zrealizowania wtedy zawiozłabym ją do lekarza zrobiłabym jej wszelkie badania i leczyła.Zapewniłabym jej dużo wybiegu ale teraz już po ptokach.Wiem że gdyby nie schronisko dużo rzeczy by nie wyszło np. gwuźdź w żołądku czy to coś na serduszku albo i narośl na krzyżu.Tak naprawdę schronisko ją uratowało ale mogłam ja to zrobić a nie zrobiłam:placz: Dziękuje wszystkim ludziom pracownikom i wolontariuszom ze schroniska na Paluchu i bardzo proszę że gdy mnienie będzie żeby brali jak najczęściej się da Diankę na spacery ona tego bardzo potrzebuje!!!Ja jej skombinuje jakiś sweterek żeby na spacerach nie marzła jeszcze nie wiem skąd ale coś wymyślę i niech chodzi kochana psiunia ile tylko sił w nużkach:-( .Kończę bo się zapłaczę na smierć....
-
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe zakończenia:loveu: A już myślałam co dalej biedna chrupek ma zrobić.Teraz jest szczęśliwa:loveu: i piesek te. Kora jesteś cudowna!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: -
Tak xxxx52 masz racje co do nazy tej choroby to spedeloza ale mnie zmartwiłaś jednak tym że "...miały żle"Mi się już z tego wszystkiego wyć chce i wyje a co!Ja ją znalzłam i ja do tego dopóściłam!xxxx52 czy ta choroba rozwinęła by się gdybym ją miała u siebie i poświęcała jej dużo czasu i gdyby dobcia miała wybieg?Pytam się bo czuje się winna temu wsystkiemu.Wiadomo że Schronisko to nie hotel i mogłam bardzie dooope ruszyć i jechać do niej by poświęcić od samego początku jej czas a nie siedzieć i myśleć o dooopie i marynie!Nie obwiniam Broń Boże schroniska o nic! Ula18 tak mówią w schronisku.Wiem że tam robia dla niej wszystko co najlepsze.Ma ciepło i jedzonko.Kora się nią opiekuje a to oznacza że jest w dobrych rekach :loveu: no i Pani Dyrektor również ją uwielbia jednak ja zawsze będę miał do siebie jakieś "ale" bo zawsze mogłam zrobic wiecej!
-
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Chrupek i gdzie teraz jest psiak?? Kurcze nikt mu nie może dać na kilka dni schronienia?Potem zawsze można się z kimś innym wymienić:oops: -
[...]Dobcia miała operacje bo na prześwietleniu wyszło, że ma wielki gwóźdź po prawej stronie do tego doszła jeszcze narośl na krzyżu z którą na razie nie wiedzą co robić i stany zwyrodnieniowe (tu wymienił jakąś chorobę której nazwy nie pamiętam) i że to będzie się tylko pogłębiać i dobcia może przestać w ogóle chodzić.:placz: :placz: [...]Dobcia ma na imię Dianka i śpi w biurze adopcyjnym. Jest pod stałą opieką weterynarza i nie jest absolutnie do adopcji. Był jeden chętny, który chciał ale Pani dyrektor zaufała sercu i przeczuciu i nie wydała suni. Moim zdaniem dobrze zrobiła. Dobcia na sam widok Pani dyrektor cieszy się. Wiem że nie jest jej tam źle bo ma ludzi którzy dbają o nią, ale nie ma pola do biegania by choć troszke te nóżki rozchodzić. Sama Pani dyrektor powiedziała że jak Dianka wiecej pochodzi to i chód ma jak pies zdrowy więc dlatego będę jeździć do niej i zabierać ją na spacery by ćwiczyła mięśnie bo nie mogę dopuścić do tego by przestała chodzić.:placz: