-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by romenka
-
Dorotko bardzo dziękuje.Ja jak najszybciej postaram ci wysłać pieniązki jak tylko będą na AFN za bonharen. Daka śpi cłąy czas a mnie znów głowa boli :angryy: ale już tabletek nie wezmę żadnych:oops: Kochani zmykam i do jutra.Trzymajcie kciuki za jutrzejszy dzień bo jutro wizyta w schronisku i z Dianką u wetów.
-
:lol: ja już lepiej tylko mam lekkie skurcze ale wyjaśnio się to dopiero 8-mego.Spoojnie złego diabli nie wezmą ;) Dianka dzisiaj już po wizycie u weta.Dostala 4 zastrzyki brzeciwbólowe za które zpłaciła 29 zł.Fakturę dostane dopiero jak się troszkę nazbiera tego bo jutro tez idę z nią do weta.Dianke boli niestety wątroba.Ten wskaźnik AP który ma 600 coś to oznaczać może że rozija się nowotwór :-( dlatego tak bardzo jest podwyższony.Popłakałam się już dzisiaj w klinice!Nie wytrzymałam.Mrtwie się o nią bardzo.Oddech cięzki ten co ma oznacza że ją boli i dlatrego ciągle tak sapie w nocy i nie daje nam spać.Dzisiaj powinna przespać całą noc po tych zastrzykachh i jutro nastyępna seri. Dorotko powiedz czy wyslaaś bonharen?Rozmawiałam z wetem i są skłonni jej już podawać.
-
Kochani przepraszam że tak długo się nie odzywałam ale już pisze:Dr Wojnowski jest jednym z najlepszych weterynarzy od chorób stawów,ruchu.Jest niesamowity bo z tego co mi wiadomo stawia nawet na nogi psy które nie chodzą.Podaje Synyhal (takj się to pisze?) odpowiednik bonharenu za duże pieniądze.Bardzo dobrze zna się na tych chorobach i jako jeden z nielicznych wstrzykuje kwas hailurynowy.Zgodził się pomóc Diance za darmo jedynie za lekarstwa będę placić ale bonharen bedę miała więc powiedział że za dramo będzie ją leczył jeśłi będę miąła lek. Dianka dzisiaj tragicznieprzeszła noc.Caą noc nie spała i ja razem z nia.Wyglądamy obydwie jak widmo.Teraz biedulka śpi naszczęście ale niedawno wróciołam od weta i mam dzisiaj się z nią zglosić na badania i podanie zastrzyków przeciwbólowych bo niestety rimadyl jedt za słaby.Będzie od dzisiaj miąła leczoną wątrobę a Pni weterynarz będzie jesj bardzo malo liczyć za wizyty jeśłi będzie liczyć bo tak jak powiedziała będzie Diankę przyjmować nie jak mojego psiaka tylko psiaka schroniskowego. Teraz jadę do sklepu nakupić jej ryżu i kurczaków bo przepada za tym.Potem idę z nią do weta .Jak widać Dianka bardzo cierpi a ja mam wrażenie że nie jest to spowodowane ani wątrobą ani spondylozą tylko tym kawałkiem drutu który zosatł :-(
-
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
romenka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorotko nie ma nikogo z Twoich stron z dogo by Ci pomógł?? Pomęczysz się troszkę kochana ale być może będą piorunujące efekty i Filipek zacznie chodzić.Trzeba jego organizm do składu doprowadzić bo za dużo tego i napewno to wszystko jest spowodowane tez stanem takim a nie innym Filipka. A jak Ty się czujesz i jak Julcia?? -
Albo nie!!Jutro proszę TZ-a by dał mi n Rome w końcu tyle będzie musiał zrobić poza tym bardzi ja kocha i to tak samo jego pies jak i mój...Szczepienia chyba kosztują 40 zł więc dla niego to nie majątek.Pojedzie do Tomaszowa to jeszcze taniej go wyniesie... Kurcze ja musze zaraz się ogłosić na bazarku z tymi wlosami może będą chętni.
-
Zaskanowałam wyniki i fakturę.Powiedziano mi tylko o zapaleniu wątroby.Jutro mam pójść po by przepisali mi jakieś tabletki by ją wyleczyć.Boje się o moją Romę bo ona nie szczepiona a wet powiedział że to może być wirusowe :placz: Jutro chyba Rome zaszepie,kochani ale będe mogła za te 50 zł co Eliinfo robiłam włoski??Fakturę pokaże za szczepienie.Jeśłi tak to na co ją szczepić??J już sama nic nie wiem :placz:
-
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
romenka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dopiero zobaczyłam:crazyeye: . Dorotko jak się bardzo ciesze :loveu: :multi: Powiedz czy stan Filipka terz też tak dobry jak pisałaś wcześniej?? Słonko trzymam bardzo za Was kciuki:loveu: -
Kochani jestem Noc mineła spokojniej niż ostanio.Dianka tylko raz nas obudziła liżąć TZ-a w rękę :evil_lol: Poszłyśmy na dwór i Dianka spowrotem położyla się spać.Teraz dostała rimadyl by nam wszystkim było lżej a szczególnie jej.Widać jednak że po tym leku spokojniesza. Jak poszłam do szkoły Dioanka została sama w domku.Nic nie drapie,spokojniutko siedzi więc to naprawdę dobry pies.Rome TZ zabrał ze sobą bo jeszcze boimy się zostawiać ich razem. Dzwoniałm do p. dyrektor schroniska.Poprosiłam o RTG Dianki i dostane w poniedziałek rano.Pani dyrektor bardzo się o nią martwi jednak i kaząl ją baaardzo wycałować w czułko :loveu: Zaczeła mi ufać że Diance u mnie krzywda się nie stanie a to dobrze bo i nasze relacje się zmieniły naszczęscie. Dianka dostała teraz jeść i znów śpi.Dzisiaj nóżki jakby gorzej :-( tak je bardziej ciągnie za sobą :-( ale mam dobre wieści.Dzwoniłam do P. Wojnowskiego i prosiłam by zobaczył Diankę.Pan Woknowski zgodził się i kazał przyjechać z tymi wszystkimi badaniami jakie otrzymałam ze schroniska i z Dianka koniecznie do niego do szpitala a on najwyżej zobaczy co jeszcze będzie można zrobić...Więc w poniedzialek zamiast do ELWET jedziemy do dr Wojnowskiego :loveu:
-
Kochane dziewczynki :loveu: A kto za mnie zda Historie :razz: No dobrze.Pocichutku obserwuje co się dzieje ale ciągle pisze...Jż tylko pół godziny i kończę no i kłaść się do łóżeczka lece.Brzuszek już nie boli.Jednak spokój mi pomógł. Dianka bardzo spokojnie śpi.Teraz zawinełam jej lapkę posmarowanąPimafucort i zabandarzowąłm żeby nie przyszlo jej do głowy zlizywać :cool3: i panienka jest spokojna. Dorotko a tak przy okazji:jak się nie mylę to Ty w niemniejszym stopniu ode mnie powinnaś też odpoczywać :mad: Już do łóżka!!!Bo jak poszczuje Dianką...:evil_lol: No i koniec straszenia;)
-
Ech kochani jesteście.Niestey prace musze pisać ręcznie inaczej babka nie zaliczy i ja znowu zawsze coś z tego zapamiętam.Jutro będe miała czas na pouczenie się jeszcze z Historii więc dzisiaj napisze tylko... Troszkę sie dzisiaj przeforsowałam ...Dzwignie Dianki i ciągłe martwienie się jak dalej co dlej i tez dlatego.Już jest lepiej więc naprawde sie nie martwcie.Potem jak TZ wróci i będzie boleć pojadę do lekarza
-
Już przyszłam Nie byłam jednak na tej konsultacji ale dostałam naziwsko do doktora który załatwi tomografie Diance za podobno 300 zł więc będę próbowała.Taniej nas to wyniesie niż robienie zdjęć i wogole... Ja strasznie zle sie czuje,to prawda mam silne bóle brzucha na samym dole ale poczekam aż Darek przyjedzie.Nie martwcie się moze bedzie dobrze.Trzymajmy lepiej kciuki za Diankę a ja zadzwonie do tego dr co dostane namiary do niego dzisiaj jeszcze jak nie będzie zaa póxno bo niestety terazx mam tylko jego nazwisko a telefon dostanę jak pani ta rwróci z kliniki
-
Kochani zapisałam Diankę na wizytę do ELWET na środę na godzine 15-stą.Można było w poniedziałek jednak nie wiem czy do poniedziałku załatwie samochód.Prosze o pomioc.Potrzebny samochód z kierowcą by przewieść Dianke do tej lecznicy.Mogę jechać w sumie autobusem ale to już wy doradźcie czy warto męczyć Dianę.Mielografia będzie wykonana jeśli takie zalecenie da lekarz narazie jedak wizyta.Kosztować będzie nas to 50 zł natępne ale przyjamniej będziemy wiedzieć na czym stoimy i bo najgorsze się nie sprawwdziło:placz: