-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BoUnTy
-
[quote name='ALMA2']Piękne metamorfozy - wszystkie psiulki:p Kochane dziewczyny jesteście na samym poczatku tego łańcuszka "dobrych serc" a to bardzo chyba najważniejsze. Podziwiam Was, bo przecież trudno jest tak cigle prosić o pomoc dla kogoś, trzeba mieć duzo samozaparcia, ciepliwości, woli do walki i odwagi. Gratulacje. Ps. A ja pytałam tylko czy dotarły pieniążki tylko tak, żeby wiedzieć że dobrze wysłałam i pozbyć się dowodu wpłaty. :) A to w takim razię dowód wpąty mozesz wyrzucić :) Hmmm... nam też jest głupio, prosic ciągle o pomoc, albo oferowac DT płatny, ale gdyby nie to, to te psy, które tutaj pokazaliśmy nie miały szansy na dom... niektóre na życie (nawet na inny DT) - pierwszy psiak - Dżek - nie przeżyłby w schronisku kolejnych tygodni...dni - głodził się, jak go wzięłam był w stanie anorektycznego zagłodzenia, a teraz ma cudowny dom... To jest moje oczko w głowie, mój maleńki, a ta piosenka... zawsze jak jej słucham, to myślę o nim - to nasza piosenka - zawsze razem słuchaliśmy jej na spacerach, gdy siedzieliśmy razem nad stawem :) Psiaków było wiecej niż na filmie ;) A wracając co do Misiaczka, to wiecie jaką on ma teraz ładną, mieciutką i świecącą sierść? To jest az nie do pomyslnia, że starszy psiak moze mic taki włos :)
-
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
BoUnTy replied to wiq's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiq']zmiennik byłby super, ale jak się rozsądnie rozłoży siły to i 12 można jechać ;) 3mam kciuki![/QUOTE] 3majta, 3majta! Komibunujemy jak konie pod górkę, ale myslę, ze jutro bedziemy już wiedzieć co i jak! ;) Teraz tylko kciuki - ja idę spać, a Ania nadal załatwia - zobaczymy co z tego wyjdzie :) -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
BoUnTy replied to wiq's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania z Bytomia']a więc tak... jest szansa na to że DOLLY w sobote bedzie już w nowym domku, ale nie wiem czy transport wypali, 12 h jazdy to sporo na 1 kierowce :roll:[/QUOTE] No chyba, że macie na oku jakiegoś zapasowego kierowcę, który mógłby poświecic jeden dzień i po 6 godzinach zmienić poprzednika? :) Bezpieczeństwo przede wszystkim, w koncu nie chcemy się pozabijać ;) -
:oops: Powiem szczerze, że nasze dzialania polegają tylko na udosępnieniu ciepełka domowego i serca naszym podopiecznym, ale pomagają nam dobre dsze, które pomagają nam finansowo - co pozwala nam pomóc kolejnej rzeszy zwierzaków - jedne odchodzą do cieżko wyszukanych domków, na ich mijsce przychodza inne... My tylko dajemy to co możemy, ręsztę dają dobre dusze akie jak y i wwielu, wielu innych :) To dzięki Wam to sie kręci! Coś pomysle, skonsultuje się z weterynarzem i zobaczymy, na co się zdecydować :)
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
BoUnTy replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Chcę dodac na listę [B][COLOR="Red"]violka49[/COLOR][/B] Miesiąc temu zakupiła u mnie cuksowy stanik, na tej aukcji [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10662801[/url] i kontaktu i wplaty bark, towaru nie wysłałam. Brak odpowiedzi na PW oraz powiadomienie na tym wątku. -
[quote name='ALMA2']BoUnTy - myslę, że twój pomysł jest dobry. Wam na miejscy jest najlepiej ocenic sytuację. A czy wpłyneły pieniązki od ALMA Tak, tak wpłynęły, a nie napisałam? A to przep[raszam, najwidoczniej napisalam tylko na naszym watku Misiu (Tymczas płatny 30-60 zł/m-ąc – koszty wyżywienia, bez weterynarza itp.): Wpłaty: [40,80 zł- Jusstyna85 40,00 zł - Mysia_ 30 zł. - Izabella 60 zł + 26 (allegro) - kikou 55 zł - BoUnTy (z bazarków) 40 zł.- Emilia2280] 10 zł. - od alchemia/sierpień 20 zł. - kikou/wrzesień 15 zł. - od kamila_s 71 zł. - z moich bazarków 27 zł. - moje bazarki 45 zł. - od Gosiapk 50 zł. - od JOMY :loveu: 110,01 zł. - Sabina02 20 zł. - Izabela124. 100 zł. - od Alaa 40 zł. - od ALMA2 Wydatki: (z poprzedniego DT: - 99,46 - wizyty u weta i leki - szampon - 9,80 - 41,39 - jedzenie - 6 zł. dojazd na akcję do Bytomia - 126,36 - podkłady - 13 zł - Allegro) Z obecnego DT: - 30 zł. - za zakwaterowanie do 5 września - 20 zł. EKG - 30 - badanie krwii - 70 zł. - RTG - 12 zł. - wizyta u weta i natybiotyk - 18 zł. - karma PURINA lecznicza - 36 zł. - karma PURINa (4 puszki) - 50 zł. - zakwaterowanie do 5 października SALDO KOŃCOWE: 270,01 A tutaj coś na umilenie - zrobiłam filmik z naszymi podopiecznymi - metamorfozy ;) Misiu oczywiście też jest ;) http://pl.youtube.com/watch?v=XGdRdUuWelU
-
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
BoUnTy replied to wiq's topic in Już w nowym domu
Ja jeszcze dodam, ze suka bardzo krwawiła z siatki, co dosc częstosię zdarza, al Ania nie wspomniała, dlaczego suka nie zaszła w ciąże, bedąc w boksie z psami - totalne zwyrodnienie jajników, prnormalnie jajniki sa okrągłe, szkliste, te przypominały...hmmm... suszone rodzynki. A co do macicy wypełnionej jakąś substancją, chyba był to śluz - początkowe stadium, dobrze, że opeacja się odbyła, bo macica byłą ak cholernie krucha, aż pękająca, że w porę niewykryta choroba (o czy nie powiedziało nam ani RTG, ani USG) mogła spowodować pękniecie macicy jak balon... Ufff... Ale na szczęście jest już dobrze, teraz tylko trzymac kciuki za dalszą rekonwalescencje, za o, że domek jednak nie zrezygnuje, i kopas w dupas - wynocha xD A tam kolejny zabieg i nasępne 8 lat szcześliwego zycia ;) A co do zrostów, to było trudno się w ogóle przez nie przedostać - albo miala bardzo poważny wypadek, albo była wręcz katowana :( -
No własnie to przeciez od początku proponuje :) Pytałąm o te pasy i naprawy, zeby Misiu mógł jeść co lubi - czyli kiełbachy dla psów (takie rolady niedrogie, ale Misiu wprost je uwielbia), a dodac do ego coś, co zrekompensuje mu chociaz po części karme leczniczą... Te pasy nie są tak drogie 35 zł., ale zalez na ile starczają - ich plusem jest to, że wspomagają urzymanie prawidłowej wagi ciła, a Misiu jest otyły :oops: No i jeszcze pomagają kościom i stawą, może to korzystne na ten jego kręgosłup, bo przy zwyrodnieniu pewnie go boli (tzn. jak chodzi aki przygarbiony, obciąża inne parie kręgosłu, może to by go wzmocniło) A macie jeszcze jakieś propozycje? Może znacie jakieś dobre preparaty?
-
Wiem, wiem, że żywienie jest istotne, dlaego tez boję sie tego podawania 'w kratkę', bo tak jak mówię - stałe deklaracje wpłat sa na niecałe 150 zł. z ego óznie bywa. Niestety jeśli chcemy, żeby Misio pożył dłużej musimy tk zrobić, zeby mu bardziej nie szkodzić, a odłożenie za miesiac karmy z powodów finansowych moze spowodowac gwałtowne pogorszenie sie stanu zdrowia. Dlatego własnie pomyślałam, że zamiast karmy dodać do żarełka jakiś suplement, który by pomógl Misiaczkowi podleczyć pewne schorzenia - stąd też moja wzmiankach o naparach, pastach, witaminkach - to jest ańsze od karm, a też moze jakies efekty dać - dlatego pytam Was o zdanie, ale jak narazie do chyba kikou prowadzimy dyskusje tylko miedzy sobą ;P
-
[quote name='ATLANTYDA']qrdwa czytam i oczom nie wierzę Dorka wraca z adopcji ,czy nad nią wisi jakieś fatum :shake:.Ja już wracam do pracy tak że postaram się wesprzeć Dorkę finansowo . Ona będzie mogła być u Ani ???[/QUOTE] Tak, bedzie oczywiscie u nas - jak nie u Ani, to u mnie. Narazie jednak czeka ją buda, bo po sygnałach, że jest agresywna dla dzieci musimy to po prostu sprawdzić - Ania ma aluszki, ja mam brata, nie możemy ryzykować. No cóż, nie zawsze jest różowo...
-
[quote name='kikou']szkoda suche można lepiej dzielić.... a suchego namoczonego w wodzie tez nie zje? a gdyby brać jedna puszke na dwa dni i uzupelniać zwyklym jedzeniem? ja mam doswiadczenie z suchymi karmami z RC na hepaticu poleczona wątroba u jednej suni.....można było calkiem zrezygnować z leków na wątrobe... cukrzyk dostaje diabetica...wprawdzie nie można zrezygnować z insuliny ale nie ma nieoczekiwanych skoków cukru... i Rudzik z podpisu dostaje cardiaca, ma lekką niewydolność serca..i też na razie można było odstawić leki na serce..... naprawde porządnie są te karmy lecznicze robione... Niestety próbowałyśmy z probkami leczniczymi tej karmy, namaczałyśmy woda, mlekiem, rosołem i nie chce. A łączyć oczywiście można, ale to i tak nie wychodzi wiele taniej. No i co do karm, no to jedynie ta purina NF zaspokaja jego zapotrzebowania, bo jest zarówno na sece, jak i na nerki i wątrobe - bo nie warto kupowac po 2 kg. kzdej karmy i pomieszac, żeby była zbilanspowna. Niestety i tak i tak Misiu nie je suchej karmy.
-
Maciaszku śliczny filmik, choć moja obiekcja - Dora i Dżek mają o wiele śliczniejsze zdjecia z domków :) Doris na tym wyszła zmaltretowana, a to dlatego, ze było robione przed sterylką, gdy była na głupim jasiu xD Ale filmik super, no i w tle piosenka Sary McLan - Angel, aż można sie poryczeć - lezka w oku się kręci :) Miło takie coś oglądać
-
Kochani na koncie Misiaczka jest 270 zł., co zrobić z tymi pieniazkami? Zachomikowac na tymczas? Jakieś inne prpozycje? Prosze nie piszcie o kupnie karmy Purina, bo po prostu to nie ma sensu - kupi się teraz, a za miesiac znowu nie bedzie z czego i stan Misiaczka znowu się pogorszy, bo karma ma istotny wpływ (przy podawaniu jej stale) na organizm i pracę serca, wątroby i nerek. Nie wskazane jest aby była podawana 'w kratkę', a to, ze teraz troszkę wiecej na konto wpłynęło, to nie znaczy, e takie kwoty będą zawsze - już o tym się przekonałyśmy, ze raz na wozie, raz pod wozem... Czy uważacie, ze Misiowi jest coś jeszcze potrzebne - podkłady narazie jeszcze ma, dodstał ostatnio nowe wypas legowisko od anonimowej dobrej duszyczki, która zakupiła mu tez transporter, czyli hmmm... Może jakeś inne prozpozycje, moze wiecie o czymś, co moze Misiaczkowi poprawić życie :) Hmmm....a moze jednak ta karma... Ja np. znalazłam u weta taką niebieską uloteczke, a w nim opis takiej (podobno smacznej) pasty: http://animalia.pl/produkt,2714,,Vetoquinol_Geri-Pet__100g.html http://www.docsimon.pl/towar/geri-pet-pasta-100g Co o niej myślicie? Prosze o wyrażenie waszego zdania i pomysłów, może jakoś uda nam sie jeszcze ulatwić i przedłużyć życie Misiaczkowi - napewno za 10 zł. kupię 2 paczki Enarenalu, tak na wszelki wypadek póki sa pieniazki, bo óżnie to bywało, ok? :) Wszystkim sredecznie dziekuję za wpłaty! Jesteście kochani!:loveu: I mam jeszcze 1 pytanko, wystaiwłąm jeden bazarek na misia, nazbierało sie na nim 20 zł. czy skoro Misiak narazie ejst zabezpieczony (tzn. to stwierdzimy po rozważaniach i waszych wypowiedziach, narazie tak tylko wstępnie pytam), to czy mogłabym te pieniazki przeznaczyć na transport naszej tymczaswoiczki z nieudanej adopcji - mamy niestety tylko tydzien na zebranie 200 zł. :-(
-
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
BoUnTy replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
Dojdzie do siebie, znajdzie domek i bedzie żyła długo i szczęśliwie :) -
Ostatnie dni były ciezkie, wczoraj Dolly miała operacje sterylizacji i wyciecia guzów. Jest dobrze - Dolly wraca do normy. Kiba też po zabiegu czuję się dobrze. Kocuek dostal antybiotyk, czekamy tylko na dokładne zagojenie rany i wraca na wolnosć :) Dzisiaj odbyłyśmy wizytę przedadopcyjną dla jednego naszego podopiecznego :) We wtorek lub środę psiaczek jedzie do domku! Który? Musicie obejsc się smakiem, trzymajcie kciuki! Dzisiaj byłam też na wizycię poadopcyjnej u szczeniaczka-Maxa, czy ktoś pamieta jeszcze (z osób odwiedzających jego wątek) tą kluche? ;) Kluska wyrosła, rozbestwiłą się xD Jest rozpieszczony, gryzie co popadnie, pies z aDHD - dawno nie widziałam tak ruchliwej besti! I wszyscy zadwoloni - ja z domku, domek z pieska :) Było miło. Niestety nie mam zdjeć, bo mama dała mi aparat bez karty pamieci :/ Ale powiem tyle, ze urósł jak na drożdżach! Zbieramy pieniazki na transport Dory, niestety bazarki idą... kiesko :) Transport bedzie najpardopodobniej w przysżły weekend, a potrzebujemy 200 zł. - narazie mamy na ogólnym 50 zł. -od gapcio - ale od czegoś trzeba zacząć :)
-
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
BoUnTy replied to wiq's topic in Już w nowym domu
usuwam... Nie wiem po co jeszcze wdajemy się w jakiekolwiek dyskusje, jak z Wami po prostu nie da się dogadac i tyle. Wspołpracowałyśmy z wieloma osobami, co widac chociazby na naszym wątku, a tylko wy robicie niewiadomo jakie problemy, nie mówiąc juz o przekręcaniu kota ogonem. Koniec dyskusji z mojej strony, ja z poziomu piaskownicy wyrosłam - takie przepychanki nie robia na mnie wrażenia... -
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
BoUnTy replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
Ciesze się z tak dobrych wieści ;) amuśka trzymaj się i szybko nam tutaj się regeneruj, bo wiesz... spadac do swojego jedynego domku xD Ahhhh teraz już musi być tylko lepiej, suni jest prześliczna i naprawde wierzę, że domek będzie dla niej tym najwspanialszym darem :) -
bezdomna sunia, w typie dobermana MA DOM, MÓJ.
BoUnTy replied to diuna_wro's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']Chcialam powiedziec zazywaja:cool1: U suk stosuje sie tez szwy srodskorne, moje wszystkie suki i kotki mialy tak zabiegi robione. Mialy zabiegi robione tw. metoda haczykowa, malego cieci, zadnego zdejmowania szwow. No przy aborcyjnej to juz inna sprawa jest, nie da sie tak malutkiego ciecia zrobic.[/QUOTE] Kluczowe tutaj jest ciecie i jego wielkość, przy małym cięciu i elastycznej skórze można sie pokusic u psa o szew śródskórny, przy duzym cieciu jak własnie przy aborcji to już odpada - moze się zbyt łatwo rozejsć itp. Moje 2 suki też miały śródkórny, ale tak jak mówie, wszytsko zalezy od czynników niezaleznych i wychodzi podczas zabiegu :)