Jump to content
Dogomania

BoUnTy

Members
  • Posts

    4029
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BoUnTy

  1. [quote name='wiq']aha, czyli to będzie poniekąd po naszej myśli :P bo właśnie obawiałyśmy się z nescca tego braku skóry.. czyli w jakim odstępie czasowym będą robione te zabiegi ;) no ja się trochę orientuję, bo jestem czymś w stylu studentki wety :evil_lol: interesują mnie szczegóły planowanego zabiegu ;)[/QUOTE] No to widzisz :) W odstępnie ok. miesiaca, alezy od regenaracji warstw skóry :) Czymś w stylu czyli rozumiem, ż to studiujesz, tak? :) Jesli tak do daz zaprosić się na PW lub gg 3949314? :)
  2. Nie da się tego zrobić za jednym razem - jest to fizycznie niemożliwe, gdyż po wycięciu obu platów na raz i strrylizcji nie znajdzie się dosć skóry, żeby to zszyć, a jesli się znajdze to jest większe ryzyko np. rozchodzenia się szwów itp. Wycięcie samych listw (które jest konieczne) nie zlikwiduje problemu, głównym problemem są hormony wytwarzane przez jajniki, to one są powodem guzów, dlatego wycinająć listy zwalczamy skutki,a nie przyczyny - wtedy jest większe prawdopodobieństwo, ze choroba wróci...
  3. [quote name='wiq']racja, odłóżmy kłótnie na bok... cóż, ufam, że Wasz wet ma doświadczenie i wie co robi.. idę szukać kasy :evil_lol:[/QUOTE] Mają doświdczenie i wiedzą co obią, a my za nich eczymy wszytskimi łapkami, a co d ryzyka zabiegu, to u KAŻDEGO PSA takowe jest - mniejsze lu wieksze, czasami wszytskich sytuacji po prostu przewidzić się nie da, ale to już nie pierwszy nasz starszy podopieczny, którego oddałyśmy w ręcetychże wetów, a który żyje...
  4. [quote name='Mona4']Ukłony i brawa dla Ciebie Mono i dla wszytskich, którzy pomogli psiaczkowi! :klacz::modla: To nie dlamnie a dla DG 32 to z jej ogloszen faficzek znalazl dom[/QUOTE] Każda pomoc jest na miarę złota, DG32 oczywiście też bige pokłony -dziewczyny jesteście wielkie! Mono skoro miałaś taki szcześliwy dzień to moze weźmiesz pod patronat moją Kibę - ona już 3 miesiace szuka i znaleźć nie umie, może jak ją wirtualnie przygarniszesz to coś się znajdzie - masz szzczęśliwą ręke :cool3:
  5. [quote name='Ania z Bytomia']edit. BoUnTy jest moją "drugą ręką", zaufaną osobą inaczej nie działałabym z nią w duecie, bez mojej wiedzy nie udziela informacji na temat psów pod moją opieką i ja także nie udzielam bez jej wiedzy oraz zgody informacji o jej tymczasach, unikamy w ten sposób niepotrzebnych sporów i nieporozumień między sobą a wszystkie niejasności omawiamy osobiście na częstych spodkaniach, między innymi w tych celach nasze spodkania są bardzo częste, chcemy w każdej sytułacji móc omówić dany problem osobiście a nie przez internet - dzięki temu mamy mozliwość realnej oceny sytułacji i w miare potrzeby udzielenie expresowej pomocy danemu zwierzęciu, niektóre omawiane tematy i informacje dla dobra naszego i zwierząt zostają tylko między nami dlatego nie wypowiadamy sie na forum bez porozumienia z osobą z duetu;)[/QUOTE] Aż się słońce zawstydziłam :oops: O taaak, nasze spotkania są aż za czeste, chyba się od siebie uzależniłyśmy, poza tym oprócz tego, że razem pomagamy zwierzetom i przy nich sie poznałyśmy, to teraz jesteśmy przyjaciółkami w prywatnym zyciu, a widzimy się prawie codziennie ;) A co do puszek to koniecznie trzeba je czymś zastąpić, bo jak przy gazach suczysko czasami moze brzuszek boleć, a każdy pewnie wie jak to nieprzyjene siedzieć 'po grochówce' :evil_lol:
  6. Bardzo się cieszę!:multi::sweetCyb::bigcool::cool2: Trzymie kciuki, zeby wszytsko było dobrze i to juz był TEN domek! :thumbs::happy1: A teraz idziemy ... pić - oczywiscie za zdrowie Faficzka:beerchug: :drink1::drinka::drinking: Ukłony i brawa dla Ciebie Mono i dla wszytskich, którzy pomogli psiaczkowi! :klacz::modla:
  7. TRZYMAM KCIUKI :thumbs: Fafik już - wynocha do DS, albo za balkon cię wywiesimy! Już nie chcę Cię tutaj widziec szukającego domku, następne wieści już mają być z TWOJEGO miejsca! MARSZ!
  8. [quote name='Mona4']A takich niebrakuje brrrrrrrrrr[/QUOTE] A no i własnie - ilu to z nas, normalnie UCZCIWIE i charytatywnie pomagających miało przez takie osły kłopoty... :(
  9. [quote name='dziadziowa']Eee tam- już tak robiłam:) najwyżej wytną post;)[/QUOTE] Tzn. to już nie o to chodzi, tylko o to, że mogę mieć z Anią problemy z prawem, bo w koncu jak większosc dgomoaniaków zbieram pieniazki na konkretnego psa na [rywatne konto, co jest niezgodenz prawem. A niech się znajdzie jaiś kapuś...
  10. [quote name='Mona4']Wlasnie to sie nam niepodoba:shake: obok sruby zrobila sie mala przetoka z ktorej wyplywa ropa,lepiej niech to zobaczy wet. Gdyby nie to to faficzek pojechalby dzis do najcudowniejszego domku tymczasowego jaki znam u naszej dogomaniaczki.[/QUOTE] Do Halbiny??? :razz:
  11. Ahhh przyczyami problmeów jest zamkniecie tego bazarku, niestety nie zdarzyłam zaaktualizować - tle bazarków wystaiwałam, że sie pomieszałam, musze nad tym usiąć i dać aktualne linki do bazarków :) A co do wrzucania nas na fora, to boję się, ze z tego moga być kłopoty...
  12. Będe wdzięczna za informacje, nie obojętny jest mi los tego psiaczka... A to normalne, że zbiera się ropa przy śrubach?
  13. Banerek misio ma, a allegro ma wystawić Iza, wcześniej tez Misio miał wystawiane regularnie allego przez kikou ;) Jak Iza nie wystawi to ja wystawie...
  14. Ja was bardzo przepraszam, ale ja nie jestem w stanie SAMA utrzymywac Misia co niestety juz od tygodnia robie - jesli tak dalej pójdzie to naprawdę nie bezie innego wyjścia jak go uśpic, bo ja nie daje sobie rady, zaintesowanie wątkiem zerowe, pomocy tez praktycznie w ogóle. Na moje konto 0 wpłat, bazarki idą marnie, poza tym fanty tez wczesnie czy później się skończą, że nie wspomnę o tym, ze utrzymuje tez innego psiaka, za którego wykładam sama bo bazarki zamiast na niego przeznaczam na Misia, zeb y mógł żyć - wiec prosze o mobilizacje, tutaj z tego co zawuażyłam to jak się porzadnie nie zawoła o apel, w tonie dramatycznym to po mało kto pomoże! A tutaj apelujemy i nic - wpłaca kikou.... ;( To jest niemozliwe - jeszcze dT chce tak jak było umówione pieniądze 'z góry' za miesiac - 60 zł., i co ja mam zrobić, z czego ja to mam 'z góry' wziaść? :/ I to już nie chodzi o to, że tak bardzo pustyszy mój portfel w ciągu tygodnia, ale o to, żeby zwrócić Wam uwagę na istotny problem, bo jeśli nie ma za co go utrymac, co zresztą każdy widzi - że ledwo ciagniemy i ciułąmy te resztówki kasy to to chyba wiekszego sensu nie ma...
  15. Boszzz takie rzucanie z miejsca na miejsce napewno nie przejdzie bez echa na jego psychice :placz: Teraz jakby trafił do DT, to musi być on STAŁY! Do póki nie znajdzie domku, a marzeniem byłby DS! :placz:
  16. ostatnio znowu mocno kaszlał, on tak ma raz kaszle bardzo dużo, raz mniej - to zależy, ale nie ma mowy o przeziębieniu bo ciagle jest na antybiotykach...
  17. [quote name='halbina']NAJWYŻEJ na miesiąc :roll: miejsce i wyżywienie zapewniam sama, resztą musicie wziąć na siebie: leczenie, wożenie, ogłaszanie, szukanie domku/domku tymczasowego[/QUOTE] Halbinko, nawet 2 tygodnie do zdjecia RTG byłoby zbawieniem! Ja moge obiecac pomoc w ogłaszaniu...
  18. [quote name='jotka']Rozesłałam do wszystkich ze Śląska i nie tylko. Jak widać niewiele osób zajrzało, o pomocy nie wspomnę. To prawda, że większość z nas zapsiona i zakocona na full, na dodatek do Zbrosławic kawał drogi z wielu miejsc.[/QUOTE] No własnie ;( Ja pracuje nad rodzicami, ale czarno to widze, jeszcze teraz skzoła się zaczyna, wiec masakra... A tak chciałam mu omóc, jotko pamiętasz? Pisałam Pani o tym pieseczku jakis czas temu :placz: Nie wiem jak moge pomóc, nie mam bladego pojecia, jeszcze teraz sie pochorowałam i cholernie źle się czuję, chyba z 3 psami i klasa przedmaturalną nie dąłabym rady, wiec nawet gdyby rodzice się zgodzili (co narazie jest bardzo watpliwe), to kurcze... Gdybym wiedziała 2 tygodnie wcześniej to byłby DT :placz:
  19. Wątkiem się nikt nie interesuje :/
  20. Ten wet nas nie zna i na kryche raczej nie da, a my nie mamy z czego wyłożyć...
  21. Najpierw musza być pieniazki na to RTG ;P
  22. Zamieniłam kilka bazarków w jeden wielki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10800567#post10800567 Przynajmniej nie ma tyle wątków do hopania :)
  23. Pozmienianie rozliczenia, dzisiaj 2 godziny nad tym siedziałyśmy xD Trudno nam się było połapać w gaszczu wpłat, które zamiast np. na Aszkę przychodzić na konto Ani to połowa przychodziła do Ani, połowa do mnie - połowe płaciłam ja, połowa Ania (za różne wydatki) i tak sie pomotlałyśmy, że tylko to, że ja na bierząco aktualizowałam rozliczenie (co Ania mi powiedziała, że coś się kupiło itp.) nas uratowało, najgorzej było dość do tego skad takie rozliczenie, a nie inne, ale sie udało :evil_lol:
×
×
  • Create New...