Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. Kiedy już sie nauczysz tej asertywności to mi napisz jak to sie robi... Też bym chciała.... Rexiulek............ - dziwny, choć udało mi sie dziś sprowokować go do uśmiechu. Bunia - przylepa maxymalna Fil - znowu kicha Czotek - uważa że wszystko mu się nalezy.... Febe - jak zawsze - złośliwa i absorbująca... Dwunożny - za dużo śpi
  2. Rexiowe zwidy i omamy słuchowe są najprawdopodobniej objawami padaczki..... Dokładamy Luminal.....:-(:placz::shake:
  3. Właściwie constans, ale ja zwalniam.....
  4. Ja chyba siebie niedługo wyeksmituję...... jaka ja jestem już zmęczona całokształtem.....
  5. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35796[/url] to Rysio [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113217[/url] to Buźka [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10644729#post10644729[/url] to Chaplinek....
  6. tomcug - wystarczy ze ja stękam. Zastrzegam sobie wyłączność w tym temacie !!!! :mad: Ty sie zbieraj do życia. A właściwie do kompa. Wczoraj wieczór mnie zawiodłąś :mad: Nie było Twojego posta....:cool1:
  7. Dziś już było 90% trasy....;) Ale z Bunią już muuusiał iść Staś:placz: Chyba się z totalizatorem zapoznam... Już spać nie mogę.... Rysio, Chaplinek, Buźka..... Nie potrafiłabym wybrać JEDNEGO.... Ja już nawet nie mogę o nich nie myśleć..... Kiedy przychodzi obcy, Bunia i owszem - poszczeka ale szybko chowa się u mamuni pod fotelem... Tymczasem wczoraj kiedy Stasia z Rexikiem wywiało - dzwonek. Bunia zaprezentowała się jako pies stróżujący.... Wiedziała ze cała odpowiedzialność spada na nią jak Rexika nie ma..... Pod wieczór przyszła znajomka... Bunia nie zeszła z kanapy. Kiedy Jowita usiadła Bunieczka się przysunęła i pokazała gdzie sobie życzy być smyrana:loveu: Ślicznie już potrafi upominać się o spacerek. Ale jest leniwa.:lol: Po nic, to nie chce wychodzic. Jak sama nie czuje potrzeby to ani jej w łebubuniu sie fatygować z kanapy....:diabloti:
  8. U nas już się zrobiło ślicznie ;-) Groźne chmurzyska poszły precz....
  9. Ja się chyba pocieszę sama troszeczkę... Już prawie 2/3 trasy i po powrocie mniej w kościach strzyka... Nadchodzi ulewa.... Ale może wiaterek chmuki przegoni ;-)
  10. Ja mam dwa budziki. Pod ogonkami Rexika i Buni.... Pierwszy raz dzwonią o 5,00 ;-) Żaden nie da sie zatrzymac . Nawet w piątek ;-)
  11. Buniusi to już całkowicie się w tym kudłatym czerepku poprzewracało.... Już nie kanapeczki, już nie na kanapie... Teraz WYŁĄCZNIE z ręki... Staś chyba ze 2 razy poczęstował ją "z reki" przy posiłku ... WYSTARCZYŁO. Po co się ma schylać...?
  12. A my już po wyprawie...;-) Teraz włączamy dopalacz i ciąg dalszy... No to do roboty !!!
  13. Dziękuję Ci łaskawa białogłowo....
  14. A tam zaraz biedna....:diabloti: Mam co chciałam.... ;-) Znasz to - cierp ciało coś chciało....:cool1: A mamusia ostrzegała...:eviltong:
  15. [quote name='tomcug']Tak myślałam. A spacerek długi był? Ja już ze swoimi pyszczydłami pół osiedla przebiegłam - fajnie tak z rana rozruszać stare kościska. :lol:[/QUOTE] Przeceniasz mnie... To jeszcze nie było nawet pół zwyczajowego porannego..... Ale JEST POSTĘP:evil_lol: Jeszcze mnie pięta boli... Nie pamiętam jak ją uszkodziłam, ale nie mogę "pewnie" prawej stopy postawić. Moja prawa stopka to jest wyjątkowa nieszczęśliwa. Już nawet nie wiem ile razy była pęknęta, potłuczona, skręcona... A przy mojej wadze i uszkodzonym lewym kolanie wydolność moich kończyn dolnych jest daleka od potrzeb:diabloti:
  16. [quote name='tomcug']Jak Ela mówi, że nie może, to pewnie wie, co mówi...:shake:[/QUOTE] łoj wie...łoj wie.................
  17. Ale mam i dobrą wiadomość ;-) Dziś troszkę, ale wyraźnie mniej bolał mnie na spacerze kręgosłup. Dzięci z okazji tego świeta miały dłuższe spacerki :-)
  18. [quote name='Gosiapk']Dlaczego się boisz? Przecież Staś dorosly facet poradzi sobie.[/QUOTE] Gosiu ! To już niebywała odwaga z mojej strony [B]nawet[/B] [B]POMYŚLEĆ[/B] o wyjeździe...
  19. Jaką on ma cudowną mordunie..... Dlaczego mój Rexik taki wariat.... :-(
  20. Coś mi się wydaje ze juą wiesz co masz robić...;-) Oczekuję na relacje z wizyty....
  21. No to masz myślenice.... Ja zresztą też.... Jestem tak straszliwie zmęczona, chciałabym prysnąć z domu na 3 doby... Ale się boję:-(
  22. Czotek głęboką nocą.... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/5571/noca1kn1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=227&i=noca1kn1.jpg][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/5571/noca1kn1.473a072cde.jpg[/IMG][/URL]
  23. Jakaś szczególna futrzana istotka zapadła Ci w serducho czy poprostu ot tak.... doszłaś do wniosku że warto by było jeszcze jakieś suczydełko uwolnić....
×
×
  • Create New...