Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. Się zapytam mojego ulubionego weta...
  2. To napisała Wiedźma kiedy w Wigilję zasnął mój Franuś... Kochana Elu, kiedy dostałam od Ciebie w Wigilię wiadomość o Franusiu, napisałam (zarozumiale) dodatek do "Kwiatków św. Franciszka". Wysłałam Ci na mail, ale nie wiem, czy dostałaś. Na miau nie mogę się zalogować, więc wklejam tutaj. Śnieg nie spadł, ale nad Krakowem było biało od aniołów – nic dziwnego, przecież to Wigilia. Franuś spał, ale obudził go odgłos szybkich kroków. Przy koszyku przycupnął ktoś w habicie burym jak Franusiowe futerko. - Pomóż nam, Franusiu – powiedział. – Narodziło się Dzieciątko, trzeba Mu ogrzać zziębnięte stópki i zamruczeć kołysankę. Nikt nie potrafi tego lepiej niż ty. -Ale ja jestem chory...- odpowiedział kot. -Już nie... -Ale oni mnie kochają... -I będą. W tym przypadku czas i odległość nie mają znaczenia. -A będę mógł tu przychodzić? I oni będą o tym wiedzieć? -Tak, Franusiu. -Kołysankę, mówisz? -Tak, Franusiu. -Nóżki zmarznięte? -Tak, Franusiu. -I na pewno będę mógł tu zajrzeć od czasu do czasu? -Tak, Franusiu. -To idę – powiedział Franuś. I poszedł.
  3. Dziewczynki, słonko wam przypadkiem nie zaszkodziło?.....
  4. Już Jesteśmy !!!!:multi::multi::multi: Awaria poszła precz!!!!
  5. Moje też leżą kołami do góry ale na mojej kanapie... A tam mojej..... w końcy trzeba przestać żyć złudzeniami
  6. Ano już po 2 spacerkach.... Rzadko bardzo, ale sie zdarza że Rexiulek życzy sobie nocna wyjście. Dzis sie zdarzyło... To sobie poszliśmy 03,10. Było baaaardzo ciemno. Ale dla Rexia to nie przeszkoda, każde wyjście bez względu na porę, pogodę czy cel, wykorzystywał do "zaliczenia" swojej trasy. A dzić NIE. Wystawił doopke, załatwił sprawę i chodu do domku... No i zaczynam przychylać się do tego co powiedział wecik... On NIE WIDZIAŁ i dla bezpieczeństwa wracał szybciutko .... Bunieczka usłyszała drzwi to też nie popuściła... Potem uporządkowałam sobie bazarek i allegro.Zabrałam sie za śniadanko dla mojej czeredy, ale nic z tego. Zegarki pod ogonkami dały nie dały sie oszukać. To była włąśnie nor malna pora spacerku. Wiec poszliśmy sobie... I wróciliśmy :-) Fajna pogoda - taka spacerowa.
  7. Ależ moje Bunidełko ma piękny rozkrok przedni.... :-)
  8. Stasia NIE zastrzele ale porządnie mu sie dostaje kiedy zrobi coś zwierzakom albo koło zwierzaków nie tak jak ja uważam że należy.... Wszystkie futra chciałabym chronic... trzymac pod kloszem... Ja jestem TOKSYCZNA opiekunka :-(
  9. Aleś Ty wspaniałomyslna... U mnie taki wet to miałby dożywotnio kreche. Na punkcie futer jestem zdecydowanie NADWRAŻLIWA :mad: Cały Kraków, wieś Nowa Huta i wszystkie okoliczne by wiedziały ze mi wet dzieciątko skrzywdził....
  10. [quote name='Yorija'] A ja wczoraj wcale nie do swojego ulubionego veta poszłam - z pieskami co by im tylko pazurki obciął i Dusia wyszła z zabandażowaną łapą bo jej ciachnęła za mocno i się kreeeew polała. [/QUOTE] To nie ciągaj futer byle kiedy i do byle kogo... Biedna Dusia cierpi bo matka zaprowadziła do byle kogo... Trzymam kciuki kruszynko żebyć długo nie cierpiała :-(
  11. Ja nie wiem czy wogóle można sie do tego przyzwyczaić.... A na stawy to karmię Nutradylem...
  12. Do oczek Ciotka, do oczek ....OFTENSIN 0,5
  13. Rexiula mnie zamartwia... Fil znowu ma ropiszcze w nochalku... Buni kończą sie kropelki... No i wieczorkiem odwiedził nas nasz najprzeukochańszy wecik... Płonę ze wstydu ze sama na to nie wpadłam... Jednak dyletant to wąziutko myśli. A nasz wecik między uszami to ma BARDZO mądrą głowę.. Popatrzał sobie na Rexiulka i wiecie co powiedział... Przyczyną jego obecnych zachowań może być, i najprawdopodobniej jest to, że ze starości słabną mu zmysły..... Traci węch, wzrok, słuch i dlatego się tak "gubi"... Będę obserwowała teraz synulka pod tym kątem Biedaczysko się starzeje na potęgę i zupełnie ja niektórzy ludzie nie potrafi sobie z tym poradzic. No i BARDZO był rad i pochwalił nas za to ze Rexinka nareszcie trochę SCHUDŁA :-) Zadowolony był z postępów Bunieczki. Dogadalismy sprawę że na jesieni będziemy robić sterylkę. Narazie będziemy psikać Oxycortem tam gdzie Bunia się sama podgryza. Filunio dostał ( ZNOWU ) antybiotyk w syropie dla odmiany. Dziś na spacerku starałam sie patrzeć na Rexika innym, nowym okiem... On chyba faktycznie kiedy często sie odwraca z lękiem w ślepkach to sprawdza czy aby napewno na końcu smyczy jest odpowiedni ludź....
  14. Zaraz tam kawał.... 3 dni wołami i tydzień traktorem?
  15. To wybierz sie ra zjeszcze.... co Ciociu? Poznasz Bunieczkę.... A to jest propozycja jaką wzgardzic nie wypada....
  16. Przynajmniej tyle.... Jak Rexik złapał grzyba to trzy osoby były potrzebne żeby ucho wyczyścić....
  17. aaa.... kotki dwa ..... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/4843/aaakotkidwawg0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=224&i=aaakotkidwawg0.jpg][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/4843/aaakotkidwawg0.ad6747cd22.jpg[/IMG][/URL]
  18. 4,05 wyszliśmy sobie pospacerkować.... Później dzieci dostały śniadanko, następnie przygotowałam dzienne porcie dla Stasia, pochłaniając równoczesnie drugą kawkę ;-) A teraz nalałam sobie trzecią i zaglądam co słychać.... Fakt niezaprzeczalny że Yorija ma nas dość. Jesteśmy meczącym towarzychem ;-) już ani nie straszyła, ani nie obiecywała że jeszcze kiedyś zajrzy.... Rexik mnie już zamartwia na amen.... Jeszcze niedawno, kiedy ktoś przychodził, nawet ZUPEŁNIE obcy, to on i tak ładował sie do głaskania.... A wczoraj TYLKO się przyglądał. Miał "dziwne" oczy. BAAAARDZO mi sie to nie podobało. Obserwowałam go bacznie kątem oka bo TAKIEGO Rexiulka to ja nie znam.
  19. Oj, zestarzał mi sie Rexiulek..... :-( (albo ja, i marudzę...) Coraz mniej śpi, wyraźnie sie nudzi, nockami łazikuje i spać nie da... Zaczyna robić to co robiła na starośc Zoreńka.... Bez wzgledy na porę podnosi alarm że on już właśnie teraz, w tej chwili muuuuuuuuusi koniecznie wyjśc.... Ja sie zrywam ( o ile to możliwe z moim sztywnym kręgosłupem i duuuuuuuuuuuuuużo za cieżkim tyłkiem ). Pyskuję na windę że tak wolno jeździ, a jak już szczęśliwie lądujemy na trawce to się okazuje że Rexio chciał sobie tylko poczytać newsy w trawce, sprawdzic czy jakiś "obcy" nie podeptał mu chodnika pod balkonem... Pooglądać chciał ( zależnie od pory ) gwiazdki na niebie albo nowe kwiatki na rabatce.... Bunieczka też już zaczyna urządzać awantury pod drzwiami.... Ona chce pierwsza wychodzić.... Czotek przypomniał sobie starą zabawę w wyciąganie kabla sieciowego... Tyle że kiedyś nie gryzł, a teraz zaczyna.Wtyczka już jest pozbawiona istotnego kawałka, ale net jeszcze jest ;-) Wczoraj dzwoniłam do operatora dlaczego jestem odłączona..... zamiast najpierw wyciągnąć na wierzch ikonki... Ale co ja bym bez nich robiła....:-) Patrzyła Stasiowi w te oczy..... Ile lat można???? ;-)
  20. wisela1

    Metamorfozy

    Bunia przed..... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/5324/wczesnabuniatl9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=229&i=wczesnabuniatl9.jpg][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/5324/wczesnabuniatl9.76f69b3e10.jpg[/IMG][/URL] I Bunia po, czyli dzisiaj [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/5237/majestatav8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=519&i=majestatav8.jpg][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/5237/majestatav8.66a829dec7.jpg[/IMG][/URL]
  21. No i czy ktoś mi poskoczy..... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/1650/majestatmo3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=152&i=majestatmo3.jpg][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/1650/majestatmo3.e1800dcdc7.jpg[/IMG][/URL]
  22. Jaśniepan Czotek przysiąsć raczył na kanapie.. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7841/janiepannb7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=59&i=janiepannb7.jpg][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7841/janiepannb7.53d20ae707.jpg[/IMG][/URL] Jaśniepan Czotek pożywiać się raczy w asyście poddanych... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/4748/niadankowasycieaq0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=232&i=niadankowasycieaq0.jpg][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/4748/niadankowasycieaq0.6f10232f30.jpg[/IMG][/URL]
  23. [quote name='tomcug'] A Rotti dawno zmarła? Mam wrażenie, jakbym znała osobę o tym nicku, ale może to tylko podobieństwo. Trzy miesiące - strasznie galopująca choroba. :-([/QUOTE] 1-go lipca minęły 4 lata... Pokazała sie jakaś roti na forum, też widziałam ale chyba jakoś inaczej sie pisze... Po odejściu Rotti świeciło się jeszcze Jej słoneczko na gg.... Odważyąam sie wtedy napisać ale nikt nie odpowiedział... Dziewczyny które to zauważyły pisały na forum że to sama Rotti daje znak .....
  24. Potrzebuję ciszy...... Młoty waliły do 20,30..... Kiedy to sie skończy? Chyba wykopki były mniej męczace niż roboty wykończenowe.....
×
×
  • Create New...