Rzeczywiscie, masz racje co do tego, ze sam PIP tego nie podtrzymuje, ale sprawdzi czy chociaż jest ten instynkt.To, że stało sie modne to tez zauważyłam. Denerwujące moim zdaniem jest jak ktoś zaliczy PIP i na tym, że tak powiem zakończy kariere pasterską być mieć tylko wpisik.Wtedy rozbudzanie instynktu wg mnie nie ma sensu... W tej modzi podoba mi się, że znajdują sie ludzie, którzy nie tylko starają sie zaliczyć PIP by mieć wpis.