Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. prosiłam ele, by zrobiła przelew dla lecznicy. jutro jeszcze Asia bedzie z maluchami, więc dług wzrośnie. dopóki nie mamy pisma i rozliczenia miesięcznego, musimy na bieżąco regulować dług. P. Beata bardzo się tym długiem przejmuje - nie dziwię się jej, ona od lat leczy tam swoje zwierzęta i nie chce uchodzić za nieuczciwą
  2. wet mi powiedział, zeby ją obserwować. być może wzmorzone sikanie być posterylkowe. jeśli to się będzie powtarzało, to wtedy będę badała mocz. być może ona znaczy teren, być może to stres, sama nie wiem. staram się wychodzić z nią co 5-6 godzin, chociaż i 8 parę razy wytrzymała. w ogóle to kochana dziewczynka jest
  3. za leczenie szczeniaków na dzień dzisiejszy dług w lecznicy wynosi 346zł
  4. dziś (tfu tfu) siku i kupka tylko na dworzu:multi: wczoraj kupiłam smycz rozciąganą i chodzę z 3 dziewczynkami na raz:p Bródka na początku bała się chodzić dalej, kładła się na ziemi i wystraszona patrzyła na boki:-( musiałam brać na rączki i ukochiwać. z dziewczynami jest smielsza, chodzimy już dużo dalej, uczę jej chodzenia po jednej stronie, bo jak mi zaczyna się plątać, to nie mogę dojśc do ładu ze smyczami. generalnie nie jest źle.
  5. nie ruszył kotecka!!! wszystko w najlepszym porządku. Igusie napiszą więcej jutro!!!!!!!!!!!!
  6. Dzwoniły Igusie: MiśPyś jedzie właśnie do nowego domu!!!!Oby tylko nie pożarł się z kotem
  7. z ciężkim serce, ale [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=222874394[/URL]
  8. dziś też się dobierały, ale Maszka była w dobrym nastroju, bo pozwalała na wszystko i nawet jednego szczeniaka tak smiesznie iskała za uchem. kochana dziewczynka z tej naszej Maszki jest
  9. Synek jest cudny!!! A Finek jak sie ma? Neris, napisz,że złagodniał,że nie zjada mydła...
  10. byłam na godzinke dosłownie zawieźć podkłady, bo p. Beata bardzo na nie czekała. Gumisię kudłatą odwiedzę przy najbliżeszej okazji i okoliczne kotki też:p
  11. Zawiozłam dziś 3 paczki podkładów p. Beacie. Małe mają się lepiej, ta mniejsza słabsza z czerwonym obrzmiałym kuperkiem już lepiej wygląda - mniej zaogniona jest i mała już nie płacze przy smarowaniu. Jutro ostatnia kroplówka. Małe są wesołe, podgryzają się i wszystkie nogi, jakie są na wyciagnięcie pyszczka - ja też dostałam po kostkach:evil_lol:
  12. a jak dziś slicznie bawiła się ze szczeniakami:loveu: szkoda,ze nie miałam aparatu
  13. o rany, jaka ona wybredna - moje jedzą praktycznie to samo - rano suche, wieczorem ryż z marchewką i z sercami kurczaka albo żoładkami i nie grymaszą wcale. pies podobno ma mniej kubków samowych niż my. może Gumisia stanowi wyjątek:roll: . martwi mnie ta piana:shake:
  14. kurcze, a może ona ma chore nerki?przyszłam przed chwila i też zaczłęa sikać, właśnie ją ubierałam na spacer. nie skończyła, bo nakrzyczałam i na dworzu tylko wystrzeliła z klatki, to zaczęła sikac i sikała dużo. ja już sama nie wiem co robić
  15. 3 godziny po spacerze zlała się na kocyk Karmelka:sadCyber:
  16. Asiu, a gdzie Twój aparacik????? jakbyś blizej mieszkała, to bym podjechała,ale na długo nie mogę wychodzic, bo Bródka sika, wychodzę z nią jak widzę,że się kręci podejrzanie wokół posłania Karmelka... Wilejka, masz aparat?
  17. [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/8822/dscf2003nm7.jpg[/IMG] [IMG]http://img174.imageshack.us/img174/8830/dscf2007ma7.jpg[/IMG] [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/4189/dscf1993qc5.jpg[/IMG]
  18. byłam dziś u p. Beaty. maleństwa mają się ciut lepiej, kupki są już ładniejsze. dziewczynki cały czas dostają leki i kroplówki do niedzieli. jedna ma strasznie czerwony i wielki kuperek, p. Beta samruje maścią, ale nawet smarowanie ją boli, płacze nawet jak siada:-( . P. Beata jest strasznie dzielna - kupy są co 20 minut, kałuże siuskowe też. Dziś w nocy p. Beata maniejszą dziewczynkę do piątej rano trzymała na rekach, bo mała płakała strasznie:-( . Po lekach troszkę się ożywiły i nawet przez chwilkę się pobawiły, potem poszły spać. Mysle sobie tylko, ze jakby zostały w schronisku, to już byłoby po nich... [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/1253/dscf1983po0.jpg[/IMG] [IMG]http://img520.imageshack.us/img520/862/dscf1987um6.jpg[/IMG] [IMG]http://img520.imageshack.us/img520/5674/dscf2001hy9.jpg[/IMG]
  19. cudna Myszeczka [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/387/dscf1985oe5.jpg[/IMG]
  20. Neris, to jest za wielkie, dlatego tak wygląda:roll: Magdarynka poradziła mi jak to pociąć i pocięłam, tylko zrobiłam za dużo troczków i dziwnie powiązałam. zresztą zakładam jej ten wynalazak jak wychodzę tylko
  21. ja z tym kubraczkim dojśc do ładu nie mogę, nawycinałam dziury, w końcu głowa weszła w głowę ,a łapki w ręce. dół jakoś związałam na supeł. wyglada to fatalnie. moze ktoś mi doradzi jak to powiązać??:oops: ja jej to ciągle poprawiam, a to ciągle spada... ja szyć nie umiem:oops: [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/1833/dscf1976rk9.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/1615/dscf1977yy8.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/8850/dscf1979he2.jpg[/IMG] a tak w ogóle to maleńka czuje się znakomicie, podskakuje, ładuje się na kolana, szew mało ją na szczęscie obchodzi, bardziej obchodzi ją wygryziona dziura w ogonku
  22. popiskuje sobie, wzdycha, śpi, kręci się. na spacerku zrobiła slicznie siusiu, a teraz zrobiłam jej paskudny kubraczek z mojej bluzki
×
×
  • Create New...