Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. rozmawiałam dziś z Wyżelkowym domkiem.wydaje się, że jest dobrze:multi: Kumpel vel Książę:cool3: chodzi już za Panią, która go podkarmia za każdym razem. pan wziął dziś wolne w pracy, by się upewnić, że jest wszystko dobrze. pan pozwolił mi już odetchnąć:evil_lol: Agatko, nie wykorzystałam kodu dla Wyżełka z alegratki - czy mogę go przeznaczyć dla niewidomego Juranda? czy masz swojego kandydata?
  2. o rany, jaki podobny nie wiedzialam, że mamy owczarka:evil_lol: Słodyczek był dziś u naszego weta. został zaszczepiony na wściekliznę. nasz wet obejrzał rozlizaną łapę i dał Scanodyl - lek przeciwbólowy i przeciwzapalny. Słodyczka musi łapa boleć, jeżeli nadal będzie chciał lizać, trzeba będzie pojechać do pana doktora, który operował, bo może coś sie dziać niedobrego:-(
  3. Kajtuś na smyczy w lesie szaleje, chciałby być w kilku miejscach jednocześnie. W ogródku jest nieco spokojniejszy, poznał już wszystkie zapachy, więc tak nie ciągnie. [IMG]http://img75.imageshack.us/img75/2586/96390115.jpg[/IMG] [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/979/54514661.jpg[/IMG] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/892/85529562.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Szarotka']Napisz cos wiecej :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu:[/quote] pisałam wczoraj - pani rozsądna, ma sunię z łancucha, więc wie czego mozna się spodziewać (akurat Kajtuś to ideał, więc problemów z nim nie powinno być żadnych). napiszę więcej w sobotę, jak porozmawiam z panią na żywo:p
  5. faalka, tak to jest niestety Krecia jest przecież jakby Twoja i tego się trzymaj. a jakbyś chciała pieska to Słodyczak jest do wzięcia;)
  6. Faalka, trzymam kciuki za jutro:p koty jeszcze zatęsknią za Krecikiem:evil_lol: daj znać koniecznie jak Krecia odnalazła się w nowym domku. [SIZE=1]co do mmsa to ja niestety mam stary aparat i mmsy dochodzą takie, ze muszę się domyslać kto jest kto... [/SIZE] poczekamy na fotki z Waszych lub Mamy odwiedzin:p Pozdrowienia dla Mamy.
  7. Do Evelin dzwoniła dziś pani chętna na Kajtusia - z Warszawy. Rozmawiała też ze mną. Zrobiła na mnie b. dobre wrażenie. Ustaliłyśmy z Evelin, że odległość też gra duża rolę, sprawdzenie domu w Lublinie się przeciąga. Wobec tego umówiła się z panią na sobotę rano - pojadę z Kajtusiem, jeżeli wszystko będzie ok, zostawię go. Pani mieszka w Falenicy, ma dom z ogródkiem i suczkę odratowaną z łańcucha. Panu z Lublina przedstawcie inne kandydatury, bo pani jest zdecydowana na Kajtusia i nic jej nie odstraszyło. Co wobec tego z karmą? ma przyjechać we wtorek. może ja jej nie bedę otwierać, tylko będąc w Warszawie przekażę leni dla jakiegoś innego psa? dam radę sama wykarmić Kajtusia przez tydzień. mam tylko prośbę:oops: do Falenicy mam 50km w jedną stronę - prosiłabym o zwrot kosztów paliwa...
  8. Morek po lekach ma się lepiej. kaszle, ale wrócił mu dobry nastrój i chęć na wygłupy:evil_lol: [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/7944/morek12.jpg[/IMG] [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/6350/morek13.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/9044/morek14.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/1043/morek15.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5786/morek16.jpg[/IMG]
  9. dostalam maila, po którym trochę odetchnęłam: Pani Marto-z przyjemnoscia zawiadamiam,ze sytuacja zostala opanowana:)Koscia niezgody nie byla moja zona tylko wozek i fakt,ze Marta nie potrafila stanowczo i glosno postawic sie Kumplowi.Psu jeszcze sie zdaza warkniecie na zone,ale to juz sporadyczne przypadki.Bylo w tym duzo naszej winy bo nie potrafilismy odczytac czego sie Kumpel boi.Tak wiec prosimy o nie szukanie dla wyzelka nowego domu,bo my go nikomu nie oddamy:)Mialem w zyciu kilka psow,ale Kumpel jest z nich najmadrzejszy-wlasciwie wszystko lapie za pierwszym razem-taka z niego madrala:) Jeszcze raz dziekujemy za wspanialego psiaka i oczywiscie zapraszamy do odwiedzin.Mysle,ze nie trzeba czekac z tym kilku miesiecy,tak bardzo Kumpel sie zaaklimatyzowal:) pozdrawiam serdecznie
  10. fajne adresowka:loveu: dużo szczęscia dla Stasi i jej nowych opiekunów co do świnki morskiej - proszę uważać. ja też mam 2 świnki i kiedyś mój pies zdemolował klatkę, na szczęscie śwince nic się nie stało. zrobił to nagle, wczesniej nie reagował specjalnie. radziłabym klatkę umieścić poza zasięgiem Stasi - tak na wszelki wypadek.
  11. był jeden telefon w jego sprawie, ale pani chce poczekać, by już był całkiem zdrowy a mnie takie podejście się nie podoba, bo ja wielokrotnie brałam psy wymagające opieki. kto się boi takich rzeczy, jak dla mnie dobrze nie rokuje.
  12. Kajtuś - mini Karmelek;) - już po spacerku, jest wyjątkowo grzeczny, cichutki, utrzymuje czystość. na razie spacerujemy po ogródku - niech Kajtuś przyzwyczai się do smyczy. puszczony luzem - wraca na zawołanie i bardzo się cieszy.
  13. jak do nas trafił był w kiepskim stanie - zaakceptował nas oboje. może teraz czuje się zbyt pewny siebie? wybrał pana - tak jak u nas mojego męża. może w pani widzi zagrożenie? nie wiem. mnie nie próbował dominować, ja zresztą karciłam wszelkie jego wyskoki, gdy w zabawie za mocno mnie złapał za rekę, gdy na mnie skakał z radości. mówiłam nowym państwu, ze jego trzeba prowadzić konsekwentnie bez taryfy ulgowej ale oczywiście z miłością:roll: mam tylko nadzieję, że państwo nie zrezygnują i uda się wszystko.
  14. Dziś odwiedziła Miłka Ewa Marta przy okazji odbioru swoich bazarków - przywiozła karmę i przysmaczki dla Słodyczka, za co serdecznie dziękuję:Rose:
  15. dobrze nie jest, Wyżełek 2 razy już ugryzł Panią:placz:. Państwo się nie poddają, nie chcą go oddawać. Podałam im kontakt do behawiorystki. Zupełnie nie rozumiem czemu on tak reaguje - u nas nigdy nie warczał na nikogo, wolał mojego męża niż mnie, ale do mnie był kochany, serdeczny, mogłam mu wyjąć kość z pyska. Za nowym panem jest bardzo, pani jeździ na wózku, nie ma w razie czego jak go skarcić. strasznie się martwię:-(
  16. i jeszcze jeden bazarek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/butki-dzieciece-zara-na-dlug-milka-do-2-10-09-a-147429/#post13040538[/url]
  17. zapraszam na bazarek dla Miłka [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/dog-frisbee-na-dlug-milka-do-2-10-09-a-147428/#post13040397[/url]
  18. super, że miała takiego farta trzymam kciuki, by jej się szczęścilo
  19. fotki z nowego domu [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/7634/kumpel.png[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/1231/kumpel2.png[/IMG]
  20. Kajtuś już u nas. Jest przepiękny, spokojny, reaguje na swoje imię. Wyczesałam go i powycinałam dredy. Kąpiel będzie za 3 dni, bo wczoraj dostał fiprex. Czeka nas nauka chodzenia na smyczy. Karma jak na razie nie dojechala. Czy została zamówiona? [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6071/94996059.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/4287/27450202.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/3981/51494363.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/4849/73454472.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/7871/32399453.jpg[/IMG]
  21. to wspaniale, mam nadzieję tylko, że będzie w Kielcach grzeczna i sąsiedzi nie będą się na nią skarżyć:evil_lol:
  22. Dzwonił do mnie rano nowy pan, że wszystko jest dobrze, że Wyżełek vel Kumpel jest cudownym psem i że nigdy go nie odda. Powarkuje co prawda na żonę (leży i mruczy coś pod nosem), ale poradziłam, by żona karmiła Wyżelka z ręki. Zobaczymy, jakoś nie umiem się na razie cieszyć. Wyżełek był u nas prawie 4 miesiące - po takim czasie wydawanie psa do adopcji jest okrutne. Do tego dochodzą doświadczenia z pierwszej nieudanej adopcji.
  23. Faalka, chcę, zebyś wiedziała, że nie miałam żadnych wątpliwości, że Kretka cudnie trafiła. Cieszę się, bo nie zawsze jest tak bez wątpliwości...
  24. Wyżełek został w swoim nowym domu. Mam nadzieję, że będzie ok. po tamtej nieudanej adopcji, gdzie wszystko zapowiadało się różowo, teraz cały czas się niepokoję. odetchnę po tygodniu
×
×
  • Create New...