Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Bunia z Mają i Polusiem [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/3960/m113.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9418/m112y.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8360/p119w.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/672/p120.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9599/b43.jpg[/IMG]
  2. Maja, Bunia i Polo [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/3960/m113.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9418/m112y.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/4426/m111u.jpg[/IMG] [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/6892/p117.jpg[/IMG]
  3. Narzeczona Polusia wczoraj pojechała do nowego domu. Musiał się chłopak pocieszyć;) od kilku dni Polo mieszka w domu - początkowo trochę podsikiwał ściany, ale teraz jest ok. Jest bardzo grzeczny. z Bunią [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/672/p120.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8360/p119w.jpg[/IMG] z Mają [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/6892/p117.jpg[/IMG] razem:) [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9418/m112y.jpg[/IMG] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/3264/p118.jpg[/IMG]
  4. Maja szuka domu, ale nie takiego, w którym ma być tanim dzwonkiem przy furtce. Niektórym się wydaje, że pies nic nie kosztuje. A Maja oprócz swojej wyjątkowości, ma delikatny żołądek, o czym informuję wszystkich zainteresowanych. Ostatnio przy zmianie karmy z Hillsa na Brita Maja miała mega rozwolnienie - nie wszystko może jeść i trzeba jej ustawić dietę, by jej nie zaszkodzić. Tu już robi się problem dla potencjalnych adoptujących.
  5. Dakocia nie, nie pierwszy raz. ale Bartek tak...
  6. Miś jednak nie lubi kotów. Wczoraj na wieczornym siku pogonił ostro naszą kociczkę, nie dał się odwołać (po południu się interesował dosyć intensywnie, ale dał mi się odwołać bez problemu). Gdyby nie spryt naszej kotki, nie wiadomo jak skończyłaby się ta gonitwa.
  7. [quote name='Randa']A jednak cuda się zdarzają! A ona te druty w znieczuleniu miała zdejmowane? No i za czas jakiś trzeba będzie panience domu szukać...[/QUOTE] tak, druty wyjmowane były pod narkozą sterylka za około 6 tygodni, zobaczymy jak się będzie goić
  8. czyli łapa uratowana:multi: można pić szampana :drink1:
  9. Simbik już w domku. Bez drutów. 3 tygodnie ma nie biegać, tylko na smyczy. Chyba czeka nas kołnierz, bo Simbi nie może lizać dziurek po drutach. [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/8561/s82.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/7499/s83l.jpg[/IMG] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/4448/clipboard01vn.jpg[/IMG] Koszt dziś to 300zł (200zł dr Janicki, 30zł rtg, 70zł dla lecznicy). Faktura wysłana do Fundacji. Jutro zrobię podsumowanie finansów
  10. A Bunia boi się odkurzacza. Zawsze sprzątam , jak psy są na spacerze, ale z racji dzisiejszego deszczu spacer był nieco krótszy i się nie wyrobiłam. Bunia nie chciała wejść za nic na świecie do siebie, musiała przeczekać u Mai. Obie sunie były bardzo grzeczne razem.
  11. mnie Miś rozczula tą swoją nieporadnością - w lecznicy jak się bał, trząsł się, nie warczał, nie próbował gryźć, tylko się trząsł wielki Miś o gołębim sercu
  12. Gusia, kiedy chodzi wolno, podpiera się normalnie, gdy biega, biega niestety na 3 łapach i jeszcze dziś długo go sobie obserwowalam - sika jakby rzadziej, ale dłużej, choć cieniutkim strumykiem
  13. Miś kontempluje:) [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/1167/m30d.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/7788/m31t.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/3569/m32k.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/4519/m33j.jpg[/IMG] Miś błyskawicznie zalapał, że trzeba zrobić siad, zeby dostać jeść;) [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/1899/m34u.jpg[/IMG]
  14. Miś ma się calkiem dobrze. Niestety boi się Bartka - gdy Bartek go wypuszcza z kojca, Misiek siknie ze 3 razy i leci, mimo otwartego kojca do budy. Ze mną jest inaczej, ja siedzę na ławce, Misiek spokojnie sobie chodzi, sika, wącha, przychodzi się poprzytulać, poleży trochę. Dziś chciałam mu wyczesać tę stronę ze szwem, niestety chyba go boli, bo się wykręcal jak mógł (przechodził mi między nogami prawie mnie przewracając, ocierał się, całował). Gdy to nie poskutkowało, to bardzo delikatnie złapał mnie zębami za nadgarstek i przesunął moją rękę - będzie niewyczesany z jednej strony, bo nic na siłę;) [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/5729/m26c.jpg[/IMG] Miś się bawi [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/8661/m27c.jpg[/IMG] [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/2246/m28.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/323/m29m.jpg[/IMG]
  15. pani chętna na październik ma być ze mną w kontakcie - ale tak daleko do października, a zaraz minie rok jak Juryś z nami
  16. prześliczny Pax widać po oczach, że mu dobrze
  17. [quote name='mysza 1']Bardzo, bardzo dziękuję :loveu: Tak, ja pamiętam i Marta coś pisała ale teraz wyjechana. Jak wróci to przypomni. A ja mam wieści o Sabci :loveu:, wszystko w porządku, noc spokojna, chodzi za ludźmi jak cień, apetycik dopisuje, ma gotowane i suche, ogonkiem się nie interesuje i jest smarowany, Pani dzwoniła ok 13 - do tego czasu Saba od wczoraj nie siusiała mimo kilku długich spacerów ale już wiemy z doświadczenia, że to u niej normalne, to samo było na początku u Magdy i w lecznicy. Po 13 Sabcia była na kolejnym, dłuugim spacerku. Buziaki już rozdaje. Pani będzie ją dzisiaj kąpać, bo trochę jest brudna po tym wszystkim a wczoraj już do łóżeczka się wpakowała:eviltong:[/QUOTE] wyjechana,ale z dostępem do netu;) zapytam o tę karmę we wtorek jak pojadę po kolejne antybiotyki [SIZE=1]ps. jak ja tęsknię za swoim stadem:([/SIZE]
  18. gdy Misiek oddaje mocz, nie mam wrażenia, że go boli - sika nadal często, może ciut mniej. w kojcu czysto, może ze 2 razy była plama. widać, że trzyma, bo raz jak go wypuściłam, wystrzelił od razu zrobić kupę. grzecznie wraca do kojca, choć po zamknięcu przez chwilę wali łapką. gdy pada deszcz, sam wraca do budy. ma apetyt (namaczam suche, dodaję ryżu i puszkę dla smaku). biega niestety nadal na 3 łapach. samopoczucie ma chyba dobre, jest przekochany, przytula się, buziaki daje. tak jak Maja jak znajdzie patyk nosi go i podgryza.
  19. Miś był dziś u weta. Temperatura w normie, brzuch nie bolesny. Szwy wyjęte. Antybiotyk + nospa podane. 3 antybiotyki na wynos. Nospę mam podawać do jutra, kontynuować, jeżeli zobaczę, że Misiek napina się przy oddawaniu moczu czy kupy. Jeżeli nie będzie pogorszenia, sama we wtorek pojadę po kolejne antybiotyki. W piątek rano mam zlapać mocz. Jeżeli nadal bedą szczawiany czyli kamyczki w pęcherzu moczowym, trzeba będzie podawać karmę urinary, która te kamienie rozbije. Zalecana jest również kastracja (będzie ze zniżką). Dziś 40zł + 10zł transport [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/8011/71648676.jpg[/IMG] wyniki krwi [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/2811/39900851.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/1791/53513253.jpg[/IMG] przy poprzedniej wizycie naszej wetce przedstawiłam Miśka z imienia i naszego nazwiska. no i na karcie Misiek też dostał nasze nazwisko:jumpie:
  20. super!!! Maja ogromnie dziękuje
  21. obronna też od bidy może być, bo obszczekuje intruzów zza płotu;) wychodzi na to, że Buńka to pies idealny dla każdego
×
×
  • Create New...