Jump to content
Dogomania

Rinuś

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rinuś

  1. [quote name='ulvhedinn']=A wogóle to ja lubię przejawy inwencji twórczej Kraksicy, bo nie dośc, że świadczy to o jej inteligencji, to w dodatku staje sie inspiracją do zabaw ;) Ot, najnowsza twórczość KrA- badanie "co sie stanie, kiedy wrzucę coś do wiadra z wodą"- wrzuca coś do wiaderka od mopa i patrzy co będzie, a potem odławia- dziś wylądowały tak dwie piłki i moja skarpetka :lol: Pies-eksperymentator :lol:[/quote] [B][I]i jakiś ciekawy wniosek wynalazła? :eviltong::eviltong: szkoda, że mój Brutus nie jest taki szalony :eviltong: on to nawet nie stara się nic zbroić...[/I][/B]
  2. [quote name='Mrzewinska']Pozdrawiam tu Wszystkich Miłych Dogomaniaków, którzy z radościa obserwują dowody psiej i kociej inteligencji - umiejętność otworzenia lodowki niewątpliwie tego dowodzi. I na koniec moich wypowiedzi w tym temacie z rozrzewnieniem przypominam sobie jak bandycka trojka - dwa psy i jeden kot - poradzily sobie z zawartoscia garnka - tak jakby rosol i kilo wolowiny wyparowaly po prostu. Najlepsze bylo to, ze garnek zostal na plycie kuchni, tyle że wylizany do dna! I tylko strącona pokrywka ujawniała przestępstwo :lol: Zofia[/quote] [B][I]To się właściciel garnka musiał zdziwić :evil_lol: chciałabym zobaczyć jego minę i minę zwierząt- przestępców :evil_lol:[/I][/B]
  3. [quote name='tamb']Kot Miodek potrafo otwierać lodówkę, zawartość wyrzucać na podłogę a psy tylko na to czekają.:shake: Oczywiście jestem zmuszona zastawiać lodówkę krzesłem ale jak zapomnę....[/quote] [B][I]Inteligentnego kota masz :evil_lol::evil_lol:[/I][/B]
  4. [quote name='Mrzewinska'] A w domu - to juz sprawa moja i moich przyjaciol, na co jej pozwalam. Zofia[/quote] [B][I]Otóż To :p Nie podoba się, nie wchodzisz do domu :p[/I][/B]
  5. [quote name='tamb'][quote name='Rinuś'][B][I]Ja wychodzę z założenia, że jak komuś przeszkadza mój to się nie dogadamy , bo dla mnie on jest wszystkim :p[/I][/B] [B][I]Ja dokładnie tak samo. Jeśli ktoś chce mieć ze mną kontakt na płaszczyźnie towarzyskiej, musi akceptować moje zwierzęta. Nie potrafiłabym zamknąć psa czy kota w oddzielnym pokoju, bo gość się boi. Z taką osobą mogę się spotkać w kawiarni a w mieszkaniu zwierzęta mają takie same prawa jak ludzie (domownicy). Jeśli ktoś przychodzi musi znieść zwierzęce powitania i też się z nimi ładnie przywitać.:eviltong:[/I][/B] [B][I]Napisało się tak grubo, nie było to zamierzone.[/I][/B][/quote] [B][I]jeśli ktoś wybitnie nie toleruje mojego psa to najwyżej mogę mu kazać położyć się na posłaniu...[/I][/B] [B][I]Bardziej myślałam o moim przyszłym TZ-cie...[/I][/B] [B][I]mój ostatni nie przepadał za zwierzętami więc i także na Brutusa...potrafił na niego krzyknąć za byle gówno..a na to ja nie pozwolę...no i nasza znajomość się zakończyła :diabloti:[/I][/B]
  6. [quote name='świrus']Rinuś-żadnego grubego laba bez kondycji nie bierzemy :P Padnie na zawał po drodze i co ;D[/quote] [B][I]jak padnie to będziesz mu robił usta usta :diabloti::diabloti:[/I][/B] [B][I]|Jeszcze do mnie przyjdziesz :diabloti:[/I][/B]
  7. [B][I]Mam pytanie.Gdzie w woj.kujawko-pomorskim można jechać z psem na domek nad jezioro?znacie coś ciekawego ? chcemy jechać z Brutim na weekend, ale nie chce żeby to było gdzieś bliziutko Torunia.[/I][/B] [B][I]Pomóżcie :cool3:[/I][/B]
  8. [quote name='WŁADCZYNI']Nie po prostu uważam że są rzeczy których psu nie wolno, nie naskoczyłam na nikogo tylko napisałam co ja o tym myślę. Nie dopatruj się rzeczy których nie ma:roll: Jeśli chodzi o wchodzenie na głowę - chciałabym zobaczyć kogoś kto wcześniej Raszki nie znał i nagle mu się pakuje na kolana i głowę:diabloti:[/quote] [B][I]Oczywiście każdy ma swoje własne zdanie,ale tym zniechęcasz innych do wypowiadania się tutaj,bo jak ktoś jest nieśmiały to już tutaj nie napisze...ja np mam swoje zdanie i zaciekle będę go broniła nawet jak wszyscy na mnie naskoczą,ale nie każdy człowiek taki jest.[/I][/B] [B][I]Oczywiście, że zjadanie ze stołu jedzenia NIE JEST etyczne itd...ale podejrzewam że te psy nie robią tego codziennie.[/I][/B] [B][I]A to że, pies wchodzi komuś na głowę nie przeszkadza Ci ? powinnać to negować :diabloti:[/I][/B]
  9. [quote name='Mrzewinska']Pani Akodirko, my tu żartujemy sobie. A nasze psy nie musza zawsze leżec na bacznośc i wykonywac padnij - powstan, choć wiele z nich to potrafi. Ale akurat teraz mamy ochotę sie posmiać. Ale w umiłowanej ojczyźnie kazdy żart czy usmiech natychmiast komus przeszkadza. No to nie zapraszam do mnie:-))) Zofia PS Raszka to owczarek belgijski malinois.[/quote] [B][I]wow to na Pani jesteście ? :evil_lol: to ja chyba też powinnam co ? :eviltong:[/I][/B] [B][I]Akodirka wyobraź sobie, że pies Zosi (Pani) też robi śmieszne rzeczy, a Zosia (Pani) jest autorką kilku książek o szkoleniu :cool3::cool3: więc chyba Jej pies ma się czym szczycić :diabloti:[/I][/B]
  10. [quote name='Mrzewinska']A takiego: [URL]http://zofia-mrzewinska.blog.onet.pl/1,album.html[/URL] Nie umiem wklejac zdjec na Dogo, i nawet nie probujcie mnie nauczyc - jestem komputeroodporna, umiem tylko pisac. W tej galerii = prywatne życie - jest na początku zdjecie z bardzo milym i lubianym gosciem (zreszta wlascicielem kumpla moje psicy), ktoremu Raszka włazi na glowe.... Zofia[/quote] [B][I]Owczarek belgijski ? :cool3::cool3: fajna stronka :loveu: śliczny pies :loveu:[/I][/B]
  11. [quote name='Mrzewinska'] Jak już ktos do mnie przyjdzie, to niech ma za swoje, my sobie testujemy goscia:-))) Jak sie komus nie podoba - nie przyjdzie drugi raz! Zofia[/quote] [B][I]Ja wychodzę z założenia, że jak komuś przeszkadza mój to się nie dogadamy , bo dla mnie on jest wszystkim :p[/I][/B] [B][I]Zosiu a jakiego masz pieska?:cool3:[/I][/B]
  12. [quote name='świrus']A to ja : Stary dobry oluś powrócił.W administracji jest mój wątek można mnie popierać tzn mój powrót na dogo:)[/quote] [B][I]Zdjęcie pt "S******l" :evil_lol::evil_lol:[/I][/B]
  13. [quote name='świrus']A ja z wiq i naszą 5psów bd wstawać o 4rano:)[/quote] [B][I]na 3 dni dolicz jeszcze Brutusa:diabloti:[/I][/B]
  14. [quote name='WŁADCZYNI']mi to nie przeszkadza, bo nie mój pies kradnie. Zastanawia mnie tylko jak można z tym żyć, śmiać się z tego etc dla mnie było by to wysoce irytujące.[/quote] [B][I]Bierzesz wszystko zbyt poważnie...skoro To nie Twój pies to nie widzę sensu żebyś naskakiwała na osoby , które piszą to dla żartu.[/I][/B] [B][I]Skoro nie rozumiesz o co w tym wątku chodzi to nie warto się wysilać i pisać posta.[/I][/B] [B][I]Ja akurat nie mam czym się pochwalić ,bo Brutus niz nigdy nie zbroił...[/I][/B] [B][I]za to mójk poprzedni pies jak został sam w domu to wysmaroiwał połowę kuchni smalcem :diabloti:[/I][/B]
  15. [quote name='rose']Mój Oluś wrócił specjalnie dla mnie:loveu::loveu::loveu:[/quote] [I][B]Oluś dla kogo wróciłeś ? :cool3::cool3::cool3::cool3:[/B][/I]
  16. [I][B]Fotki z telefonu :p [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/302/2cb8cbcfc19654b1.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/303/c0a62e449d8107b8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/302/ea1c1c48bc05c676.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/238/29a2e24b84f9656e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/302/c88382887e731ed8.jpg[/IMG][/URL][/B][/I]
  17. [quote name='daga10011']ja tez czekam na fotki -stesknilam sie za Brutuskiem -trzeba spacerek zrobic rudo- labowy .Szkoda ze krwi nie moglismy tym razem oddac-sila wyzsza:-(. Rinus-ja mam nowe gg -odezwij sie -7942502[/quote] [I][B]Boshhh ile czasu nie zagladałam do tej galerii , wybierzemy się jakoś niedługo :loveu:[/B][/I] [quote name='Luzia&Funia']Zielony, złoty/żółty i czerwony :razz:[/quote] [I][B]aaaa...no przecież :evil_lol:[/B][/I] [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Już minęło jutro :diabloti:[/quote] [I][B]wiem, ale nie mam kiedy i nie mam fot [/B][/I] [quote name='Karilka']Prześliczniaste piesisko!:loveu: Z moim psem już żaden labcio w okolicy nie chce sie bawić ze względu na Dolara głupkowatość i jakieś ADHD gdy zobaczy psa pozytywnie nastawionego i chcącego sie bawić... Nie wiem co to będzie na tym zlocie jak tam będą same takie psy.:diabloti:[/quote] [I][B]Damy radę chłopcy się pokochają :evil_lol:[/B][/I] [quote name='Basia i Barni']zdjecia czekamy ... i zapraszamy do nas mamy nowe fotki :diabloti:[/quote] [I][B]będą będą :eviltong:[/B][/I]
  18. [quote name='M&T']To chyba mojego nie zatoleruje :evil_lol::eviltong::eviltong:[/quote] [I][B]Agresywne psy zostawiamy w domu :diabloti:[/B][/I]
  19. [quote name='sodalis']Tak i jest tam zdecydowanie inna liczba psów niż 15, a nawet 15 +/- 5.[/quote] [B][I]dlatego napisałam z 15...bo ich liczba się waha z tego co tam widzę...[/I][/B]
  20. [quote name='sodalis']A to ciekawe, bo ja widziałam coś zupełnie innego, a byłam tam stosunkowo nie dawno. .[/quote] [B][I]a na stronie internetowej byłaś może?[/I][/B]
  21. [quote name='zerduszko']A jednak przeszkadzają :angryy:[/quote] [B][I]Dokładnie...dla mnie złem jest szczekający mały prypeć przez 3 godziny niż biegający pies...nawet jeśli ma biegać po mnie.[/I][/B] [B][I]Psa zawsze można złapać, a szczekającego psa nie uciszysz chyba ze go czymś zapchasz :diabloti:[/I][/B]
  22. [quote name='sodalis']Ale czy to hodowca kazał wysłać psa pocztą? Hodowca wpakował go w karton i wysłał? skąd wiesz, że hodowcy w tym czasie suka się nie szczeniła i poprostu pojechać nie mógł? Nie oszukujmy sie jak ktoś kupuje szczenie to też za nie odpowiada. I jak po nie pojechał to czemu nie mógł go w drugą strone odwieść skoro pies niespełnił oczekiwań? I nawet jeśli jest tu jakaś wina hodowcy (nie wiem dokładnie bo sprawe znam tylko z mediów, ale o jaką hodowle chodzi wiem - i w tej hodowli też byłam) to nie jest to dowód na to, że wszystkie duże hodowle sa złe (bo to samo mogło się w małej wydarzyć), raczej na to, że poczta jeśli już zezwala na wysyłanie zwierząt powinna miec to tak zorganizowane, by było to dla zwierząt bezpieczne.[/quote] [B][I]Oczywiście, że to w tym wina "właściciela" ( jeśli można ta osobę tak nazwać), poczty i samego hodowcy.[/I][/B] [B][I]To jest duża hodowla...więc skoro przykładowo szczeniła się jej suka to na pewno nie była tam sama.oni mają z 15 psów w tej hodowli, wiec jedna osoba nie ogarnie tego wszystkiego.[/I][/B] [B][I]Ja znam tą sytuację troszkę lepiej niż tylko z mediów a w samej hodowli nie byłam.[/I][/B] [B][I]Jednak ta sytuacja mnie zraziła po prostu do dużych hodowli, chociaż nie mówię, że w małych hodowlach nie zdarzają się takie sytuacje.[/I][/B] [B][I]Wszędzie mozę się to zdarzyć,ale zdarzyło się akurat w tej.[/I][/B]
  23. [quote name='Ibazelka'][B]Rinuś[/B] dziekujemy za promowanie ;) I bez tego Brutus bedzie naszym uprzywilejowanym klientem:eviltong: .[/quote] [B][I]Taaa tylko kiedy Wy znajdziecie dla niego czas? :diabloti: :cool3:[/I][/B] [B][I]myślę, że poniedziałek do 16 jest dobrym terminem :eviltong:[/I][/B] [B][I]A Aszita to chyba zbyt poważnie to wzięła...albo sama prowadzi taki salon gdzie do strzyżenia usypia się psy.[/I][/B]
  24. [quote name='sodalis']Litości, a gdyby ten szczeniak znajdowała się za oceanem - hodowca tez ma po niego jechać? A jeśli akurat suka mu się szczeni, albo jakiś pies choruje to ma to wszystko zostawić i jechać? A w tej konkretnie sprawie to przede wszystkim polskie prawo powinno wyciagnąć konsekwencje od osoby, która wysłała psa poczta i od poczty, że zgodziła się na wysłanie psa w warunkach zagrażających jego życiu. Aby nigdy więcej nic takiego nie miało miejsca. Czy ten hodowca powiedział tym ludziom, żeby psa pocztą mu odesłali? I czy to co wiadomo o tej sprawie z mediów jest rzeczywiście całą prawdą? I tu chyba raczej poczty trzeba by się czepiać bo bez żadnego problemu mozna pocztą wysłać żywe zwierze. I ta konkretnie sytuacja nie ma zwiazku z wielkością hodowli, bo tak samo właścicielowi jednej suni hodowlanej mogło nie chcieć się tyłka po szczeniaka ruszyć. Dodam jeszcze, że sprawa ta miała miejsce w hodowli jednorasowej - więc przez niektórych uczestników tego forum uważanej za lepszą niż wielorasowe - a ja poraz kolejny podkreślam, że to nie zależy od ilości psów i ras w hodowli, a od konkretnego człowieka i jego podejscia do zwierząt.[/quote] [B][I]ale w tym przypadku to nie było za oceanem tylko w kraju.[/I][/B] [B][I]Moja dobra znajoma mieszka obok tej hodowli i dokładnie wie jak to było...właściciel / ka chciał/a zatuszować całą sprawę , że pies zmarł i chcieli wcisnąć kity, że pies żyje...wszystko wyszło na jaw i wtedy dopiero zainteresowały się tym media.[/I][/B]
  25. [quote name='xxxx52']sodalis -dziekuje serdecznie na odpowiedz na moje pytana:lol: mimo wszystko to straszne co piszesz np.,ze pieski stare niektorzy hodowcy usypiaja ,a nie daja szansy na normalne zycie ,tj pies powinien miec zycie , jako czlonek rodziny rowniez dlaczego ZK zabiera prawa hodowcy ,a on dalej hoduje ,trzymajac psy i trzyma je w katastrowalnych warunkach,przepisujac tylko zonie synowi itd.psy dalej cierpia.:angryy: to straszne ,ze juz 7 tygodnia oddziela sie matke od dzieci ,i pozbawia kontakt z rodzenstwem.:placz: teraz sie naprawde upewnilam ,ze nigdy przenigdy nie moglabym byc hodowca zywych istot:placz::placz:,dlatego hoduje kwiatki i walcze z grzybem na rozach;) Ps .Uwazam ,ze za malo sie wykonuje kontroli poprzez ZK ,szczegolnie duzych hodowli,dlaczego czlonkowie ZK nie kontroluja jarmarkow ,bazarow i nie wychwycaja hodowcow nie tylko pseudo,typu tzn takich co raz sprzedja psy z papierami ,drugi raz na jarmarkach KONTROLE i egzekwowanie przepisow ZK i Ochrony Zwierzat,powinny byc respektowane i przestrzegane!!!!!!!!!!!!!!i powinny sie czesto odbywac![/quote] [B][I]ZK nie jest od kontrolowania bazarów itd...od tego jest SM i policja.[/I][/B] [B][I]Być może słyszeliście o sytuacji gdzie z pewnej hodowli ktoś zakupił szczeniaka...właściciel był z drugiego koińca Polski...po jakimś czasie właściciel postanowił zwrócić szczeniaka do hodowcy...jednak hodowca nie pokwapił się po niego pojechać...skońcxzyło się to tak , że szczeniak został wysłany POCZTĄ polską i niestety ale tego nie przeżył :shake: taka sytuacja zdarzyła się w dużej polskiej hodowli.[/I][/B] [B][I]Zasranym obowiązkiem jest aby hodowca od którego ktoś kupił szczeniaka i chce go oddać hodowcy ruszył tyłek i pojechać po niego :angryy:[/I][/B]
×
×
  • Create New...