Jump to content
Dogomania

Rinuś

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rinuś

  1. [quote name='sodalis']Czy uważasz, że poczucie odpowiedzialnosci wymaga codziennego dzwonienia do nabywcy i pytania jak szczeniak się miewa? - jak nabywca będzie miał problem to zadzwoni i będzie oczekiwał porady i to czy ją dostanie czy nie zalezy nie tyle od wielkości hodowli co od doświadczenia i wiedzy hodowcy.[/quote] [B][I]Ja osobiście jakbym sprzedała szczeniaka i np po 6 miesiącach od napisania np maila nie dostała od nich odpowiedzi to zaczęłabym się martwić...[/I][/B] [B][I]Dlatego wolę mieć reproduktora, chociaż wtedy i tak będę się martwiła o los szczeniąt mojego psa.[/I][/B]
  2. [quote name='sodalis']Więc to nie jest argument za tym, że wszystkie duże hodowle sa złe.[/quote] [B][I]Nie napisałam , że wszystkie duże hodowle są złe.Nie wrzucam wszystkich do jednego wora.[/I][/B] [B][I]Po prostu ja osobiście jeśli miałabym TERAZ kupować drugiego Labradora to bym kupiła z małej ,domowej hodowli...oczywiście zaufanej hodowli.Ale pewnie pojechałabym też do tych dużych,znanych...jednak mi duża hodowla Labradorów kojarzy się z jedną...która jest niedaleko mnie...a że tam kiedyś wydarzyła się nieciekawa historia to wpłynęło na mój pogląd na temat dużych hodowli.[/I][/B]
  3. [quote name='asher'] Nie pojmuję, dlaczego to jest wada? Twoim zdaniem zaletą jest wyzbywanie się dobrych psów, a zostawianie w hodowli i rozmnażanie tych gorszych? Pogratulować logiki! [B][I]Bo niby jak mają powstawać nowe dobre hodowle, skoro nie będzie tych dobrych psów, ponieważ one zostają w "swoich" hodowlach?[/I][/B] Naprawdę sądzisz, że pies jest świadom, że osoba, która się nim zajmuje nie jest jego właścicielem? Sądzisz, że przeczytał swój rodowód, zajrzał w dowód zajmującego się nim człowieka, porównał nazwiska i skumał, że coś tu, kurczę, nie gra? :lol::lol::lol: [B][I]Może Twój pies nie wie, że Ty jesteś jego właścicielem...ale to można współczuć już tylko Tobie.[/I][/B] A na jakiej podstawie wyrobiłaś sobie to zdanie? Jakieś rzetelne badania statystyczne? Prawo wielkich liczb? Czy tylko przekonanie, że „ja, Rinuś, wszystko wiem najlepiej, a jak fakty są inne, to tym gorzej dla faktów? :evil_lol: [B][I]Masz stadko piesków składające się z 40 psów...w nim masz 30 suk hodowlanych...powiedzmy , że każda rodzi szczeniaki co roku...policz sobie ile tych szczeniąt jest...taka osoba jest w stanie utrzymywać kontakt z wszystkimi nowymi właścicielami? oprócz wystaw na których być może się spotykają.[/I][/B] A nie-petom rozmnażanie się w nieeodpowiednich rękach się nie przytrafia? Pozwolisz, że znów zapytam o statystykę? I to co to ma wspólnego z wielkością hodowli? A może postulujesz usypianie petów? Wyjaśnij, proszę, bo nijak nie umiem zrozumieć co właściwie masz na myśli :niewiem: [B][I]Czas najwyższy zacząć uczyć się czytania ze zrozumieniem.Skoro skończyłeś szkołę to powinieneś to umieć, a jak nie umiesz to trzeba się cofnąć do 2 klasy podstawówki.[/I][/B] [B][I]Chodziło mi o sterylizację petów.[/I][/B] [/quote] (10 znaków)
  4. [quote name='rose']Ja wiem, że mnie nie lubisz:evil_lol: i wolałabyś pieniądze Asi wysłać, no ale niestety to ja zbieram kasiore:diabloti: 60zł;)[/quote] [I][B]No już jak muszę to zapłaćę Tobie :diabloti:[/B][/I]
  5. [quote name='brazowa1']nie mowie,zeby psy byly za darmo ,ale nie wrzucajcie do jednego worka ludzi,ktorzy nie sa finansowymi krezusami.Zbyt duze uproszczenie z tymi ludzmi,co psa za darmo,wyrzucaja na ulice,przy byle problemie.I troche uwłaczajace wszystkim,co pobrali psy ze schronisk. a co do pytań o cene. To normalne. Gdybym nie siedziala w światku psolubow,tez pewnie zapytałabym o to na wstępie,zeby sie rozeznac,czy w ogole mam po co pytać. Nie stosujcie kryterium-ma kase,zapłacil,ma dom z ogrodem,to bedzie mial pies jak w raju,bo niekoniecznie to sie sprawdza. Rinusiu,a odkladałas kiedys pieniadze z "sredniej" polskiej pensji???[/quote] [B][I]Napisałam , że nie cohdzi o psy ze schronisk czy też psy potrzebujące domku...[/I][/B] [B][I]Hmm nigdy nie miałam średniej polskiej pensji...raczej mam większą...ale i tak pół tej pensji idzie na Brutusa...[/I][/B] [B][I]A jeśli ktoś serio chce mieć tego wymarzonego psiaka to będzie zbierał nawet rok ,ale uzbiera.[/I][/B]
  6. [quote name='brazowa1']tak-z tym sie nie zgodze.Niejedni z moich znajomych brali psy na raty,negocjowali z hodowca cene.A to dlatego,ze przy pensji 1200 trudno od reki dac 1000 zl lub wiecej.Nie kupowali na bazarze,bo chcieli psy rasowe. Zycze kazdemu psu takiego zycia,jak maja te psy wziete na raty,spłacane miesiacami kosztem wyrzeczen.Bo sa wyczekane i wymarzone. tak sie akurat sklada,ze o jakości psiego zycia (takze o leczeniu,w razie potrzeby) nie decyduje portfel właściciela,tylko miejsce,jakie zajmuje pies w jego zyciu.[/quote] [B][I]Na raty to inna sytuacja..wiadomo , że nie każdy ma wyłożyć od razu gotówkę...ale można zrobić przecież inaczej...[/I][/B] [B][I]skoro był to ich wymarzony pies to nie mogłi przez pół roku odkładać pieniądze?[/I][/B]
  7. [quote name='MariuszR']wprost: psa za 1000-2000 karmisz pełnowartościową karmą, leczysz , psa za darmo (lub za małe pieniądze) wyrzucasz. MR[/quote] [B][I]Tylko nie myl pojęć z psami ze schroniska i oddawanymi przez właściciela.[/I][/B] [B][I]te psy często są oddawane za darmo...i to nie znaczy, że taki pies nie będzie kochany,leczony i zadbany :p[/I][/B]
  8. [quote name='brazowa1']a tu sie Mariuszu z Toba nie zgodze :)[/quote] [B][I]z czym się nie zgoidzisz? z tym że jeśli kogoś nie stać na psa za chociażby tysiąc złotych to nie będzie go stać na utrzymanie tskiergo psa?[/I][/B] [B][I]a przykładowo...pies zaro****e na taką chorobę gdzie będzie trzbe awłożyć sporo kasy w jego wyleczenie...właściciel stwierdza, że za dużo kasy i usypia psa albo wiezie go do lasu:shake:[/I][/B]
  9. [quote name='MariuszR'](jeżeli Kogoś nie stać na psa za spore pieniądze - nie będzie go stać na jego utrzymanie) MR[/quote] [B][I]Otóż to.Wystarczy, że nie stać go na psa za chociażby 1000zl...to już daje do myślenia.[/I][/B] [quote name='SuperGosia'] Oczywiście caly miot możnaby w takim przypadku wrzucić do piachu, ale choróbska genetyczne nie muszą się ujawniać u wszystkich szczeniąt z miotu - mogą one być calkowicie zdrowe i dać wiele radości nowemu wlaścicielowi, jednak zawsze istnieje ryzyko, iż będą nosicielami.[/quote] [B][I]Rozwiązanie...sterylizacja i kastracja petów.[/I][/B]
  10. [quote name='MariuszR']Przedstawię "odwrotną stronę medalu" Mam miot wspaniałych maluchów, ale hodowcą nie nazwałbym się. To była przemyślana decyzja, Suka - domowniczka okazała się wolna od dysplazji (a w tej rasie to rzadkość), ma wspaniały charakter ... jednym słowem zdecydowaliśmy się na szczenięta. Odebrałem trochę maili, telefonów w żadnym nie było pytania o rodziców, sukę, zdrowie, charakter, ojca .... jedynie o CENĘ ! To ja pytam jak sobie wyobrażają przyszłe życie z psem, żywienie ... Nie jest to odbierane pozytywnie (poza jednym wyjątkiem). Niestety MR[/quote] [B][I]Rozumiem, że sukę masz z rodowodem tak ?[/I][/B] [B][I]ja na Twoim miejscu jeśli potencjalni własściciele pytają się tylko o cenę to nie będą się dobrze opiekować psem, ponieważ już teraz widać, że zależy im aby wydać jak najmniej...a cała reszta nie jest im potrzebna do życia.[/I][/B]
  11. [B][I]Po pierwsze dla mnie to nie jest hodowca... mówię o osbie, która daŁA to ogłoszenie...po drugie to wygląda na jakiś żart...[/I][/B] [B][I]Nie chciałabym mieć z tymi ludźmi nic wspólnego.[/I][/B]
  12. [quote name='sodalis']A wcześniej były jeszcze 2 inne - i mimo, że nie jest to hodowla jednej rasy to jest to jedna z lepszych hodowli w Polsce. :)[/quote] [B][I]Oooo :p wiesz nawet o której piszę ? :cool3:[/I][/B]
  13. [B][I]"Hodować to znaczy polepszać, a nie pomnażać!!!"[/I][/B] [B][I]Słowa z jednej z Polskich hodowli gdzie są hodowane 3 rasy psów.[/I][/B]
  14. [quote name='Vectra']Bo dorastają i robią się nieznośne ;) Jak jestem sama , zupełnie mi nie przeszkadzają latające luzem psy.Mogą podbiegać i się miziać - nawet to lubię. Ale jak jestem z psami , nienawidzę się szarpać ..... i jeszcze wysłuchiwać , że mam morderców :diabloti:[/quote] [B][I]Nie no to jest różnica :) ja też jak mam Brutusa na smyczy i np leżę gdzieś na trawie to nienawidzę jak inne psy podbiegają bo wtedy Brutus chce się bawić i również mnie ciągnie...albo siedzi i piszczy :cool1:[/I][/B] [B][I]ale jak jestem bez psa,to może koło mnie biegać całe stado :loveu:[/I][/B]
  15. [quote name='Rennatta'] wieku ok.7-8 miesięcy(nie wiem dlaczego akurat w tym wieku :roll:).[/quote] [B][I]Bo to jest najgorszy wiek...przynajmniej u Labradorów..jeśli szczeniak w wieku 4 miesięcy był rozpieszczany to w wieku 8 miesięcy wchodzi właścicielowi na głowę...[/I][/B] [B][I]Innym powodem takiej ilości retreiverów na szkoleniach może być to ,że właściciele wiedzą z jaką rasą mają do czynienia i chcą wydobyć z nich ta inteligencję...spożytkować ją jakoś.[/I][/B]
  16. [B][I]Asiu pamiętaj, że wpłacę Ci pieniądze niedługo :) ile to ma być ?>[/I][/B]
  17. [quote name='Vectra']to inaczej ... kiedy sie z psem idzie na szkolenie ? :diabloti: w jakiej sytuacji właściciel psa wpada na genialny pomysł o szkoleniu ? tylko nie piszcie , że z pasji , to szkolenie .. przeciętny kowalski nie jest pasjonatom. Tylko jest jedno takie ,ale .... ktoś kto ma psa na smyczy i prosi by luźno latający najbardziej przyjacielski pod słońcem , został zapiety na smycz. Nie mówi sobie tego , bo ma taki kaprys , tylko być może , że jego pies jest agresywny. I taki luzem latający , nic nie robiący , może niechcący oberwać ....[/quote] [B][I]Wiadomo kiedy...jak pies zacznie broić :diabloti: ale to u ludzi, którzy mają psa bo mają..oni często nawet nie wpadną na pomysł żeby iść na szkolenie z psem tylko wolą wpieprzyć mu na tyłek :shake:[/I][/B] [B][I]Ja akurat miałam na myśli sytuację gdzie jestem nad jeziorem,jest w miarę cisz i mam do wyboru : albo szczekające pies :angryy: albo biegający pies luzem..nawet jeżeli z 3 razy przebiegnie po mnie w tym czasie wolę biegjącego luzem psa:p[/I][/B]
  18. [B][I]A ja mam takie pytanie...skąd ta niby hodowczyni wie, że urodzą się same pety?:razz:[/I][/B]
  19. [quote name='Rennatta']Co do labków to się zgodzę,mam koleżankę,która zajmuje się "tresurą" psów i najwięcej klientów to labki i goldeny,najczęściej właśnie w wieku 8-miesięcy.Się zdziwiłam,myślałam,że prędzej amstaffy itp.[/quote] [B][I]Bo Labki do 2 lat potrafią zrobić z domu wysypisko śmieci :p jeśli nie są dobrze prowadzone...to wulkany energii, które jak nie mają gdzie spożytkować energii to robią to w domu pod nieobecność właściciela..[/I][/B] [B][I]nie chcielibyście zobaczyć to co ja zobaczyłam jak moja znajoma wyszła na 2 h z domu i zostawiła 2 letnią sukę samą w domu...półki ze ścian pospadały...nie miała zasłon...nasikane,nasrane w domu...[/I][/B] [B][I]Od razu mówię, że znajoma miała tą labkę na przechowanie na wakacje...[/I][/B] [quote name='akodirka']Ale podbiegający z tekstem "pobawmy sie, pobawmy!" ? Bo takie co nic, a nic zlego nie robia to chyba nikomu nie przeszkadzaja.[/quote] [B][I]Mi akurat nawet taki nie przeszkadza :p kocham psy, które kochają ludzi :cool3: jak widzę te ich uśmiechnięte mordki :loveu:[/I][/B]
  20. [quote name='Juliusz(ka)']oj... tu się nie zgodzę:diabloti: Z małym 'w-razie-co' jakoś sobie poradzisz, a z dużym agresorem 'atrakcje' murowane:mad: [/quote] [B][I]Oczywiście nie mówię tutaj o biegających agresorach,tylko o normalnym psie, który nic nie zrobi ,ale jednak biega luzem.[/I][/B]
  21. Rinuś

    rodowód

    [quote name='MartynaP']rozumiem ze przy takim psie z rodowodem ksiazeczka jest obowiazkowa[/quote] [B][I]Książeczka jest obowiązkowa przy każdym psie...a gdzie zapisujesz terminy szczepień,odrobaczenia i ewentualnych zabiegów? pies jak człowiek - musi mieć książeczkę zdrowia.[/I][/B]
  22. [quote name='akodirka']nie zapomnij o Milu (?) z maski :evil_lol:[/quote] [quote name='diabelkowa']Majlo mu szlo :-)[/quote] [B][I]TK SIĘ zastanawiałam o kogo chodziło :evil_lol::evil_lol:[/I][/B]
  23. [B][I]Ale szczerze...? to 100 razy bardziej wolę biegającego samopas większego psa niż szczekające coś...[/I][/B]
  24. Rinuś

    rodowód

    [quote name='MartynaP']zapytam sie oczywiscie co i jak i dlaczego-bo pierwszy raz sie z czym takim spotykam czy mozna taki rodowod sfałszowac??? :oops:[/quote] [B][I]zobacz czy ma tatuaż w uchu i czy ten sam jest w rodowodzie...po czym możesz zadzownić do ZK i się zapytać czy jest zarejestrowany taki pies o takim tatuażu.[/I][/B]
  25. [quote name='WŁADCZYNI']iii a nie wiedziałaś że każdy retriver to od razu pies asystujący, collak to mądra Lessi, a ON to taki Szarik?:evil_lol:[/quote] [B][I]wiedziałam, ale widocznie tamci zapomnieli zabrać wychowania z domu :diabloti:[/I][/B]
×
×
  • Create New...