-
Posts
8864 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Iza i Avanti
-
Piękna dziewczynka- taka młodziutka, a już tle przeszła. eeeeeeeeeeeeeeh, ten świat :/
-
Fafel CC już w nowym domu. Dziękuję Furciaczek :)
Iza i Avanti replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Jesoooooooooooooo. Jaki on jest cudny. Patrzę, patrzę i napatrzeć się nie mogę. -
Info z 15 marca, kiedy Yoko vel Dyzio był jeszcze w schronie: "bardzo zestresowany sytuacją i wystraszony,szczerzy zęby ze strachu i szczeka,przy wyciąganiu z kojca wpadł w panikę ale jak zabrałam go do biura i zapinałam obroże i smycz to było ok.ciekawy do psów ale nie atakuje,jak go obszczekały to odszedł od kojca a z biurową suczka obwąchał się i poszedł dalej,na spacerze zadowolony,ciągnie jak koń,chciał łapać gołębie,dopiero jak nawąchał się i wybiegał to zaczął zwracać na mnie uwagę,popiskiwał i rozglądał się jakby szukał swojego pana,po powrocie ze spaceru weszłam z nim do kojca,napił sie wody i przyglądał sie co będę robiła,chwilę z nim pogadałam i jak wyszłam to zaczął piszczeć,szczekać i drapać w furtkę,jadę jutro do niego i zobaczymy jak się zachowa.Dyzio został znaleziony na uicy,pan który go przygarnął oddał go po godzinie bo podobno pies go ugryzł,napewno potrzebuje własciciela który będzie cierpliwy,łagodny ale stanowczy,trzeba dac mu czas do zaakceptowania nowego domu bo na dzisiejszy dzień Dyzio jest bardzo skołowany i widać że mocno tęskni i przeżywa pobyt w schronisku" I z wczoraj- 16 marca- dzień odebrana go ze schronu i przewozu do hoteliku: "Shar – pei Edek to superancki burek jest.. nie wiem, skąd im tam w schronie się wzięło, że on agresywny, nieadopcyjny i zakwalifikowany do eutanazji... Edziu jest typowym szarpejkiem... nie spoufala się, troche burczy, jak nie jest pewny, co człek od niego chce.. nie lubi natarczywości itd.. typowe cechy szarpeja, ale agresji to śmy z Nerą w nim ni cholery nie zauważyły... ładnie dał sie przekupić suchym jedzeniem, BA! nawet siad super robił, wszystkie możliwe łapki dawał... bez najmniejszego problemu zapięłyśmy go na smycz. Jest troszkę histeryczny , tzn jak się z nim jedzie w samochodzie, to ok.. ale jak się nawet na chwilę stanie to od razu wydaje dźwięki paszczowe w róznych tonacjach – się ruszy – milknie. Jest bardzo niecierpliwy.. popiskuje, ciągle gdzieś chce iść... ale to może dlatego, że w zamknięciu był jakiś czas. w skrócie: - młody, około 3 –4 latka, - niekastrowany, - wczoraj zaszczepiony p.wściekliźnie i psim chorobom, - ma chipa, O jego zachowaniu powiemy wiecej po kilku dniach obserwacji, na chwilę obecną jest jak najbardziej normalnym psem, raczej dla miłośników rasy... Kachul żmija kochana, będzie go pięknie doglądać i zdawać relacje z ich wspólnego życia "
-
Skrzydlaty Pies szuka domu dla Yoko - shar - pei'a, któremu los dał drugą szansę... a czy znajdzie się ktoś, kto mu pomoże ? gatunek: pies/samiec rasa: w typie rasy shar - pei (tylko o psie z rodowodem można powiedzieć: shar - pei) wiek: ok. 3 lata szczepienia: tak odrobaczanie: tak chip: tak płodność: nie kastrowany miejsce pobytu: Kraków Yoko uniknął eutanazji. Los sprawił, że trafiliśmy na niego w ostatniej chwili i postanowiliśmy dać mu szansę i zabrać go ze schroniska pod nasze skrzydła. Powodem planowanej eutanazji był rzekomy trudny charakter psa i to, że miałby problem ze znalezieniem nowego domu. Wg naszych wstępnych obserwacji wynika, że Yoko jest zupełnie normalnym przedstawicielem psa w typie shar - peia. Przede wszystkim był przestraszony tym, że znalazł się w schronisku, gdzie w koło ujadały inne psy, jacyś obcy ludzie zamykają go w zimnym kojcu, nie wiedział co się dzieje, dlaczego nie ma jego pana... a jak wiemy shar - pei'e bardzo źle znoszą nowe sytuacje, są delikatne i ktoś, kto nie zna psychiki tych psów, może niewłaściwie odbierać sygnały, jakie pies wysyła, może nie umieć dotrzeć do psiaka... i tutaj właśnie taka sytuacja miała miejsce... pies był przerażony nową sytuacją a człowiek nie dał mu szansy na zaaklimatyzowanie się do nowych warunków. Nie znamy przeszłości Yoko, ale wielce prawdopodobne jest to, że mieszkał w mieszkaniu, dopiero po zabraniu go z kojca na spacer załatwiał swoje potrzeby fizjologiczne, ładnie chodzi na smyczy, interesuje się innymi psami, jednak bez agresji. Jeśli człowiek podchodzi do jego kojca, ostrzegawczo obszczekuje i obserwuje, jakby się pytał: " co mi chcesz zrobić ?? " jednak po chwili miłego "gadania" do niego, zupełnie się uspokaja, chętnie bierze smakołyki, czeka na zabranie go na spacer etc.. Wg nas jest psem kontaktowym. Jest bardzo spragniony spacerów, zainteresowania ze strony człowieka bardzo mu brakuje kontaktu z człowiekiem, kiedy zostaje sam w kojcu, zaczyna piszczeć, głośno nawoływać, żeby wrócić do niego. Yoko zna komendę "siad" i "daj łapę" Yoko jest pod naszą opieką bardzo krótko, przed nami dalsze obserwacje i wzajemne poznawanie się. W miarę uzyskiwania większej ilości informacji o nim będziemy uaktualniać ogłoszenia. Na chwilę obecną, poza tym, że jest troszeczkę za chudy, to sprawia wrażenie psa zupełnie zdrowego, ma ładną sierść i skórę, na łapkach ma niewielkie ranki - prawdopodobnie są to otarcia od drapania łapami by wydostać się z kojca. Po wizycie u weterynarza będziemy mogli powiedzieć więcej na temat jego zdrowia. Jeśli jesteś zainteresowany adopcją Yoko, bądź chcesz mu pomóc w inny sposób prosimy o kontakt z Kasią: tel. 606 962 357 [email protected] Zapraszamy na Forum Skrzydlatego Psa, gdzie Yoko też ma swój wątek >>> http://www.skrzydlatypies**********/bezdomn******,12/shar-pei-w-schronisku-na-slasku,244.html
-
TOFIK bardzo chory BORDOG -POJECHAŁ DO DOMU !!!!!!!!
Iza i Avanti replied to Benia-b's topic in Już w nowym domu
Powodzenia Toficzku! -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
Iza i Avanti replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Zag łosowane w Krakvecie ;) Temido! Gdybyś miała jakiegoś boksia, proszę o kontakt: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] lub tel: 510-100-778 Jestem wolontariuszką Fundacji Boksery w Potrzebie, w miarę możliwości postaramy się pomóc- czy to wzięciem psa pod opiekę (wszystko zależy od finansów), czy to szukaniem domu poprzez ogłoszenia, etc... -
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
Iza i Avanti replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Powodzenia Sabinko! A nowemu domkowi- dziękuję :D -
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
Iza i Avanti replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Allu! Bardzo mi przykro. Pozostaje nam wierzyć, że kiedyś się spotkamy ze wszystkimi naszymi ukochanymi zwierzakami... -
Fafel CC już w nowym domu. Dziękuję Furciaczek :)
Iza i Avanti replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Macie pakiet dla faflaka? Jak coś, to mogę pomóc ;) -
Elbląg - Fart - za TM :((((((
Iza i Avanti replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aga! Jak będziecie potrzebować ogłoszeń to daj znać ;) -
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
Iza i Avanti replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Cudownie szczęśliwa Sabinka!!! -
Joasiu! Tak bardzo mi przykro :( Masz w sobie tyle siły, ja bym chyba już nie dała rady.... Odpoczywaj Kefirku [']
-
[quote name='Kapsel']Iza mnie nie musisz tłumaczyć, SOS juz od dwóch miesięcy ma zero w kasie, a raczej pewnie na minusie, a teraz Kefira operacja jeszcze :shake::-( a boksie jeśli jest tak wielka potrzeba są wyciągane mimo wszystko. Darmowy DT i szukać domku, innego wyjścia nie ma :shake:[/QUOTE] Ala! A z nieba Ci wezmę darmowy DT? My mamy problem z płatnymi DT, a Ty mi mówisz o darmowym... Jak by była możliwośc, to byśmy go brali. Nie mamy tymczasów, na których tak jak u Was siedzi po kilka psiaków. Niestety...
-
FART-krzywa łapka nie przeszkodziła adopcji-niuniek w nowym domu
Iza i Avanti replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Powodzenia Farciku!!! -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Iza i Avanti replied to arima's topic in Foto Blogi
Pysiu! Bardzo, bardzo mi przykro... :( A weszłam tu, bo myślałam, że Pysia przyszła z jakimiś zdjęciami dziewczynek... -
[quote name='Kapsel']Martuś, zabierajcie go bo się wykończy w tym schronie :shake::shake::shake:[/QUOTE] Ala! Łatwo się mówi: zabierajcie... Skąd pieniądze? Same do skarbonki nie lecą, a teraz niestety z nimi ciężko :(
-
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
Iza i Avanti replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny! Gratuluję udanej akcji i odebrania psów!!! -
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
Iza i Avanti replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Sabinka z dnia na dzień wygląda coraz lepiej. I te jej cudowne oczy... Piękna dziewczynka :D -
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
Iza i Avanti replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Dziewczyny proszę o opinię, najpierw obejrzyjcie zdjęcia. Ostrzegam Alla może tego nie przeżyć! [url]http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35235,9156496,Szkielety_psow__ale__w_stanie_zadowalajacym_.html[/url][/QUOTE] Straszne. Mam nadzieję, że dadzą radę odebrać te psy... -
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
Iza i Avanti replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Pytalam o to czy dogi sa wrazliwe na urazy, skoki temperatur, jedzenie? Alla kiedys pisala, ze nie powinny jesc wieprzowiny.....[/QUOTE] Myślę, że nie tylko dogi nie powinny jeść wieprzowiny. Inne psiaki również- nawet dla ludzi wieprzowina nie jest zdrowym mięsem :/ Mój 12-letni boksiu od paru lat jest na gotowanym. Dostaje głównie drób (wiem, że też nie najzdrowszy ze wzgl. na pakowane w nie hormony) i wołowinę. Po wieprzowinie ma problemy z żołądkiem. A co do ilości zjadanego żarełka... Miałam kiedyś nowofunlanda- prawdziwego olbrzyma- blisko 80kg wagi. Ludzie się mnie pytali ile "wiader dziennie żre". A on na śniadanko zjadał porcję suchej karmy- ok. 400-500 gr, a na obiadek wołowinkę z ryżem i warzywami. I to nie były ogromne porcje...[B][/B][COLOR=red][/COLOR] -
Powodzenia chłopaku!!!
-
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
Iza i Avanti replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Podczytuję sobie po cichutku i oczy mam mokre :( I tak jakoś dziwnie na mnie w pracy patrzą... -
Asiu! Trzymam kciuki za Kefirka.