-
Posts
8864 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Iza i Avanti
-
[quote name='madziara1983']używałam tej metody wielokrotnie nawet u starych psów które demolowały domy przez kilka lat i efekt można zauważyć bardzo szybko wystarczy być konsekwentnym i poćwiczyć kilka dni. A sposób o jakim piszesz czyli wejście do domu i ignorancja stosuje się u psów nadpobudliwych ,które wpadają w histeryczną euforie jak ktoś wraca do domu. psa się ignoruje do momentu az się nie uspokoi czyli do czasu aż osiągniemy oczekiwane zachowanie...wtedy również powinien zostać nagrodzony za to ,ze się rozluźnił.POZYTYWNE WZMACNIANIE system kar opiera się na zabraniu zabawek w czasie złego zachowania lub na ignorancji w czasie nie chcianego zachowania. Ignorancja psa w tym przypadku po powrocie do domu nie ma żadnego sensu. ,,z książek polecam -pies,który kochał zbyt mocno i posłuszeństwo na co-dzień,,[/QUOTE] Madziara! I tutaj się z Tobą zgodzę. Osobiście zastosowałam metodę pozytywnego wzmacniania na moim sierściuchu, który nie wiedzieć czemu, nie cierpiał jednego z mieszkań, w którym przyszło nam żyć... Po paru dniach uspokoił się na tyle, że nie było strat. Dycha! Nadal trzymam kciuki i pamiętaj, że Pedrulek do kennela był przyzwyczajony.
-
A tymczasem u Sepii- pisze DT: "Moi drodzy, cóż napisać... Po tymczasie... Niestety musimy go zlikwidować... Tak się dłużej nie da... Nasz dom niestety już nie może być dłużej domem tymczasowym... Fundacja niestety na tym ucierpi, ale my mamy w d... Bo ja nie wiem kto wymyślił, że jak nam się psa przywiezie - to my go komuś potem oddamy... Sepia zostaje u nas Poprosimy o przeniesienie do jedynego słusznego działu na tym forum I o połączenie wątków Sandy i Sepii, bo szczerze mówiąc - nie będzie mi się chciało pisać w dwóch tego samego [IMG]http://lh3.ggpht.com/_T4pawWdZXg0/TSCfhYA5nvI/AAAAAAAABi0/82Fx1QP9fQQ/390.jpg[/IMG] :
-
zajety jedzeniem kosci:)) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images47.fotosik.pl/485/767b1d7cc7e7c37bmed.jpg[/IMG][/URL] i inne już bez pospisu z życia domowego:)))))) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/320/339c63c3a225f6c0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images41.fotosik.pl/479/0320d046510aefcamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/468/150b19483f99a015med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Nutusia'][COLOR=purple]Dzięki za sugestie w sprawie karmy. Rozpatrzymy się wszędzie. Usadzę do tego Sławka - w końcu księgowy, to niech oblicza co się najbardziej opłaca :) Iza i Avanti, dawaj ten numer. Ja też pod Wwa mieszkam (może w tę samą stronę?... [/COLOR] [COLOR=purple]:)). Nie mam jeszcze u siebie tych rzeczy, ale będę miała "na dniach". Muszę tylko przez Bemowo przejechać...[/COLOR][/QUOTE] Wysłałam pw! Dzięki!
-
[quote name='Nutusia'][COLOR=purple]Bardzo dziękujemy za odwiedziny! :) Słuchajcie Kobietki, mogę pozyskać od pewnej osóbki kołdry i poduszki, które ludzikom już się nie przydadzą, ale psiakom mogą służyć jak najbardziej! Kto ma pomysł komu się najbardziej przydadzą, bo oddawać ich "byle gdzie", żeby się nie przydały albo co gorsza leżały bezużytecznie nie ma co... Potencjalne posłanka są w Wwie![/COLOR][/QUOTE] Nutusia! cioteczko! Wiem, że Joaaa, u której jest mnóstwo boksiów z SOS-ów potrzebuje tego typu rzeczy. Jeśli masz jeszcze, to podaślę Ci jej nr tel. Joaaa mieszka paręnaście km od Wawy.
-
[B][I][CENTER][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4][SIZE=3][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4][COLOR=#000000][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4][COLOR=#000000]Poza adopcją psa można wesprzeć nasze działania poprzez adopcję wirtualną lub jednorazowe wpłaty na nasze konto:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/SIZE][/SIZE][/FONT][/FONT][/I][/B][/CENTER] [COLOR=#FF1616][B][I][CENTER][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4][SIZE=3][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4]Fundacja Boksery w Potrzebie[/SIZE][/FONT][/SIZE][/SIZE][/FONT][/FONT][/I][/B][/COLOR][/CENTER] [COLOR=#FF1616][B][I][CENTER][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4][SIZE=3][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4]87 1090 1870 0000 0001 0841 2247[/SIZE][/FONT][/SIZE][/SIZE][/FONT][/FONT][/I][/B][/COLOR][/CENTER] [COLOR=#FF1616][B][I][CENTER][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4][SIZE=3][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4]Bank Zachodni WBK SA[/SIZE][/FONT][/SIZE][/SIZE][/FONT][/FONT][/I][/B][/COLOR][/CENTER]
-
[FONT=Arial][SIZE=3][B]Pino- około (poniżej) 2 lata [/B][/SIZE][/FONT] [B][SIZE=3][FONT=Arial][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/8899/dsc01858m.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]W mroźnym grudniu, z obrożą "zabitą" gwoździami kaleczącymi dotkliwie szyję, zauważono wałęsającego się po osiedlu boksera. Smutek i rezygnacja bijąca z jego sylwetki i pustych oczu mówiła sama za siebie- ten pies już nie wierzył, że życie ma sens. [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]Skrajnie wycieńczony i wychudzony PINO trafił pod skrzydła fundacji, która natychmiast zameldowała się z Nim w najbliższej klinice. Oględziny zabrzmiały jak wyrok: oprócz odwodnienia i owrzodzenia rogówki stwierdzono, że boksio jest niewidomy. Nie ma żadnych szans na odzyskanie wzroku. [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/7402/dsc01828k.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]PINO mimo wszystko postanowił, że skoro już ktoś wykazał Nim zainteresowanie i chce się Nim opiekować, to on będzie psem aniołem. Stwierdził również, że nie będzie człowieka specjalnie kłopotał swoimi niewidzącymi oczami- spokojnie obwąchał sobie wszystkie kąty i bez problemów zaczął poruszać się w nowym otoczeniu. Zaakceptował też koty oraz, po krótkim namyśle, porozdawał buziaki. [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/3315/dsc01831gk.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]PINO doskonale radzi sobie w nowym środowisku, kocha ludzi i domaga się ich towarzystwa. Z początku trudno znosił rozstania z człowiekiem, jednak po kilku dniach zrozumiał, że wypada zachowywać się kulturalnie i grzecznie czeka na jego powrót. Jest młodym, pięknym psem, rokującym na wspaniałego i mądrego towarzysza. Nie ma w nim grama agresji, jest za to wiele nadziei na Kochający Dom. [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6093/catspino.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]PINO- garść faktów: [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]Aktualne miejsce zamieszkania: Dom Tymczasowy [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]Stan fizyczny: wychudzony, ale z wilczym apetytem; niewidomy wskutek całkowitej degeneracji siatkówki- z tego powodu do nauki topografii nowego domku PINO będzie potrzebował psich okularków (koszt to ok. 120 zł); aktualnie PINiowi dolega owrzodzenie rogówki, otrzymuje leki [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]Stan psychiczny: typowy charakter boksera: radosny, ufny, kochający, mądry! [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]Stosunek do innych zwierząt: nie akceptuje innych psów, z kotami żyje bezproblemowo [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]Wskazania: Domek, który przytuli, oprowadzi po swoich kątach, odda serce dla przystojniaka. [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]WAŻNE: Na początku istnieje ryzyko wystąpienia u PINia tzw. lęku separacyjnego dlatego istotne jest, by w nowym domku przez jakiś czas stale ktoś przebywał. [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.” [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]Antoine de Saint-Exupéry [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial]Spójrz na PINA tak, jak on "patrzy" na świat...[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/2124/dsc01855rh.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE][/B] [SIZE=4][SIZE=3][SIZE=4][SIZE=4][SIZE=2][FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial][B][SIZE=4][SIZE=2][SIZE=4][SIZE=3][FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial][B][COLOR=#ff1616]Kontakt w sprawie adopcji:[/COLOR] tel. [/B]793-040-057 [/FONT][/FONT][/FONT][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/B][SIZE=4][SIZE=2] [SIZE=4][B][FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial][SIZE=3][B]mail: [/B][/SIZE][EMAIL="[email protected]"][SIZE=3][COLOR=#0000ff][email protected][/COLOR][/SIZE][/EMAIL][/FONT][/FONT][/FONT][/B][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/FONT][/FONT][/FONT][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
-
Maleńki, sparaliżowany Reksio- kalectwo=uśpienie? Ma DOM!!!
Iza i Avanti replied to Iza i Avanti's topic in Już w nowym domu
Powodzenia Reksiu!!!! -
Zapraszamy [url]http://allegro.pl/kalendarz-boksery-w-potrzebie-fundacja-bwp-i1386292072.html[/url]
-
Torusław pojechał do hoteliku do Cioci Agi w Prudniku... A tak go opisuje Agnieszka: "Toro jak każdy normalny pies potrzebuje domu a mity należy odstawić na tor boczny. Jak mi pies podchodzi do drzwi wejściowych domu podnosi łapkę i prosi by wejść topnieją lodowce, jak podchodzi do mnie podnosi łapkę wiem co masz w kieszeni daj też topnieją. Nakręca się strasznie, skacze na metr do góry i to wszystkiej łapy w górze, pluje się szczepi i mi pyskuje, ej gdzie polazłaś po jaki gwizdek zamykasz przede mną bramkę, kto tu kogo pilnuje, monitoruje teren jak prawdziwy ochroniarz, strasznie mnie pilnuje na podwórku nie umie zając się sam sobą, muszę być. Jak coś na niego szczeknie zachowuje się jakby się bał i jest zestresowany. Jaki jest w domu spokojny zrównoważony, bardzo czysty, on wie gdzie są jego kocyki , jego rzeczy. Tak było wczoraj, przedwczoraj a jak jest teraz jest tak potrafi zając się sam sobą, łazikuje po całym terenie znalazł budę u nas towar deficytowy, mamy kilka nikt z nich nie korzysta generalnie. Toro wlazł do budy patrzy i pysio mu się cieszy patrz co znalazłem, wszędzie już był dom zna na wylot, teren i podwórko tez. Ta cała boksiowa banda zadekowała się po kątach i czekają na wiosnę, Toro nie, on pomaga, on odśnieża, on pracuje, przede wszystkim on mnie pilnuje i nie da zrobić mi krzywdy, jako że jesteśmy nierozłączni staram się by jednak zostawał sam by nie powodować u niego lęku separacyjnego i wiecie co pies mądrzejszy ode mnie stoję i czekam sobie grzecznie, aż Toro wejdzie do siebie i położy się, by nie stresować go zamykaniem na chama, co robi Toro idzie do siebie, wychodzi na dwór, denerwuje się i ma już tego dość generalnie czeka na coś... czekał, aż blondyna zatrybi, mówię choć kochany idziemy spać jutro to białe g..., też będzie i roboty masę więc pora spać, co robi Toro grzecznie idzie spać bo kazałam. Niby nic, takie zwykłe sprawy w jego przypadku bardzo ważne bo on, żyje tymi sprawami, bo on uczy się jak być psem domowym psem przyjacielem, psem pilnującym, nie małpą, która wykonuje siad podaj łapę i można pochwalić się przed ludźmi, inteligentny człowiek tego nie potrzebuje, to bardzo inteligentny i mądry pies, z nim nie bałabym się wyjść do najbardziej, strasznej dzielnicy Prudnika bo wiem, że na niego mogę liczyć. Nie bałabym się mieszkać gdzie mieszkam i mieć otwarty dom cała noc, tak było gdy miałam rottweilera. Toro budzi respekt wyglądem i otoczką jaka nad nim wisi, mitem psa z etykietom. Powiem tak na dzień dobry gdy go nie znałam, gdy było masę nerwów i każdy był zestresowany powiedziałam do Toro siad i go przetrzymałam, aż w pełni wykona polecenie jego takie sytuacje stresują, nie ugryzł mnie, nie zrobił nic mało tego Toro swobodnie biegał sobie po domu i pamiętam jak położył się przed kominkiem jak położył się u stóp Magdy potem moich to naprawdę nie jest złe dziecko. Moment rozstania z Dworką był trudny wyszłam nie dałam rady, gdy goście odjechali strasznie szukał tej ciepłej dłoni, która nieba mu uchyliła i tak dba o swojego synka, wtedy pomyślałam Boże, czy on tak kiedyś pokocha mnie....dwa dni później podszedł do mnie i przytulił się, chciał bym go głaskała.... To przykre, że ten piękny i inteligentny pies tak bardzo skrzywdzony przez człowieka, który pod opieką fundacji odzyskał, równowagę wciąż nie może znaleźć domu. Pies dla inteligentnych ludzi, dla koneserów, którym wystarczy by ich kochał, by był, jego nie trzeba łamać on jest normalny. Co będzie jutro nie wiem....czas pokaże." Ja tu pilnuję Utonęłam w tym spojrzeniu
-
Cezar vel Czaruś ze schronu w Bielsku B.- FBWP- MA DOM!!!
Iza i Avanti replied to Iza i Avanti's topic in Już w nowym domu
Zapraszamy! [url]http://allegro.pl/kalendarz-boksery-w-potrzebie-fundacja-bwp-i1386292072.html[/url] -
Cezar vel Czaruś ze schronu w Bielsku B.- FBWP- MA DOM!!!
Iza i Avanti replied to Iza i Avanti's topic in Już w nowym domu
Czarusiowi DT zamienił się w DS!!! [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/7154/psy008640x480.jpg[/IMG] Będę cierpliwy i zaczekam [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/9140/psy011640x480.jpg[/IMG] Zdrzemnę się i sprawdzimy z Yutką jeszcze raz [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/297/psy016640x480.jpg[/IMG] Oooo! Chyba coś jest [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5589/psy017640x480.jpg[/IMG] To tylko piłeczka... [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/3185/psy018640x480.jpg[/IMG] -
[IMG]http://www.akagera.pl/images2/pele/n/pel1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.akagera.pl/images2/pele/n/pel2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.akagera.pl/images2/pele/n/pel3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.akagera.pl/images2/pele/n/pel4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.akagera.pl/images2/pele/n/pel5.jpg[/IMG] Pelutek dzis dawal czadu, nie interesuje go bieganie z Cleosią, owszem pobiega razem ale nie prowokuje zabawy - biega obok niej, raczej zajmuje sie zalatwieniem potrzeb i zjedzeniem calego sniegu z placu niz zabawą Za to w kojcu dostaje czadu do glowy, dostal tam zabawki i rozwala je na strzepy hahahahahahaha Wraca na kazde zawolanie, sam wchodzi do kojcow, nie przeszkadzaja mu moje psy, ktore "witaja go" morderczym szczekaniem... jest super. DOMEK POSZUKIWANY NA JUZ