Jump to content
Dogomania

Rybc!a

Members
  • Posts

    11041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybc!a

  1. Emir, jeśli wg Ciebie "kretyńskie panienki" to nie jest wyzwisko, to nie mam więcej pytań. Ja mam za przeproszeniem w nosie takie odzywki, bo mnie to nie rusza, ja już BARDZO WIELE postów na swój temat się naczytałam i jestem uodporniona-ale co pomyśli o tym Charly, która dopiero zaczyna pomagać elbląskim psom? Takie komentarze BARDZO zniechęcają. Chyba o tym wiesz, a może jesteś osobą na tyle mocną, że Ciebie od początku to nie ruszało. Nie wiem, jaka jest Charly, ale mam nadzieję, że nie weźmie tego do siebie, bo bardzo się stara i wciąż szuka czegoś dla tego psa. To jej pierwsza adopcja-a wzięła na siebie największy problem- psa, którego nikt nie chce, bo każdy się go boi. A użycie takich słów również co do jej osoby, nie jest wporządku.. Jak dla mnie EOT w tym temacie, bo więcej tu przykrych postów i sprzeczek, niż sensownych osób , chociaż chcących pomóc temu psu.. !
  2. A no pojechał, pojechał i się chłopak wygania za wszystkie czasy! :multi: A tak z dodatkowych informacji od właścicieli: Pies nazywa się Breg, a nie Blue :) Już ładnie reaguje na swoje imię. Tak pisze o nim jego pani: [QUOTE] szybko się uczy, robi się coraz śmielszy, spot on na karku, w psim spa był, do domu już drogę zna, 4 razy dziennie godzinny spacer (my już padamy ze zmęczenia) na polach, później będzie w lesie(musi ochrona przeciwkleszczowa zadziałać), teraz jedziemy na wieś na 4 dni, jest bardzo żywiołowy i energiczny[/QUOTE] Rodzina jest bardzo zadowolona, a Ptyś-Blue-Breg jeszcze bardziej! :)
  3. Charly, nie wiem, czy dwa lata, czy rok, czy pół roku, ale wiem, że długo. Niestety, nie jestem w stanie pamiętać każdego pieska.. :( A nie mam jego zdjęć z kwarantanny, więc całkiem prawdopodobne jest , że może być tam ponad rok.. Oktawia, może dodasz Gucia do podpisu?
  4. [quote name='AgaiTheta']Ania, miesiąc, nie dwa. Co nie zmienia faktu, że za długo. Bardzo chciałabym ją wziąć, ale moja Theta jest taka chora ;( Nie wyrabiam czasowo, ale coś wymyśle, musze...[/QUOTE] A mi się wydaje, że więcej niż miesiąc. Sprawdzę na zdjęciach z kwarantanny.
  5. [quote name='Asiaczek']Jeeeee, jakie ładne ujęcie!:lol: [url]http://images33.fotosik.pl/231/949bae8c6287baed.jpg[/url] Pzdr.[/QUOTE] Dziękujemy, Asiaczku. Niestety, aparat w dalszym ciągu popsuty, chyba najwcześniej w poniedziałek będziemy mogli zanieść go do naprawy. A ja dzisiaj nie pojadę do schroniska i straaasznie mi się nudzi :) Zapowiada mi się CALUTKI dzień przed kompem.. A co tam.. :)
  6. Aldonda, czy dostałaś PW ode mnie? Proszę, odpisz-to ważne. Muszę się z psów "rozliczać". :)
  7. [quote name='Kostek']dziewczyny nie ma sie czym denerwowac,wiadomo nie od dzisiaj ze najlatwiej jest osadzac nie majac ze sprawa nic wspolnego[/QUOTE] Dzięki Kostek, to co mówisz, jest naprawdę mądre- i w tym przypadku i w przypadku rancho Pajuni, gdzie najgorsze oskarżenia lecą od osób które w życiu tam nie były..
  8. [quote name='Charly']nigdy nie zwrocilam uwagi na jego zeby... przyjze sie nastepnym razem Ty mowisz powaznie? Mnie sie nie wydaja brzydkie i starte. Ale ja sie tam w niego nie wpatruje. Poprosze pracownika zeby spojrzal.[/quote] Może, brzydkich nie ma, ale są naprawdę starte. Kiedyś myślałam, że ma ok. 5-6 lat, właśnie dzięki tym zębom, no ale to mogło zależeć od wyżywienia w poprzedniej rodzinie, może jadł dużo kości? [quote name='emir']Ja też nie ! - Od zimy niczego nie udalo się znaleźć ? Nikogo zainteresować mlodym psem ( kaukaz 3 letni to młodziak) ; Ani tez wymóc na kier. schroniska spacerów z nim?? ( jesteście wolontariuszkami, czy tylko " odwiedzającymi biedne pieski" ?)No ale jak przypięłyście mu opinię psa - agresora - to jasne tylko desparat pchałby się pod kły agresywnego i krwożerczego kaukaza - mordercy!! I jeszcze raz ponawiam swoje pytanie czy któraś z Was ma wiedzę uprawniającą do takich stwierdzeń i opinii jakie wygłaszacie?? Jeśli tak - to przepraszam. Jak taki mu pjar stworzyłyście to nie dziwota. Tylko wielką krzywdę mu robicie przekreślająć jego szansę na godne życie po za schroniskiem. Trzeba mysleć na tak, bo to jego być albo nie być, a na "nie" to oczywiście morbital i.. po problemie. Mozna ratować następne ( te łagodne i łatwe). MOże chociaż postarajcie się znależć miejsce tymczasowe, aby zabrać go z tego więzienia. ON oszaleje w tym cholernym zamknięciu!!! EMIR[/quote] Nie, nie udało się. Uważasz, że to proste? To dlaczego sama mu niczego nie znajdziesz? NIKT, podreślam NIKT nie podejmie się spacerów z tym psem- NAWET JEŚLI BYŁOBY TO MOŻLIWE! I tak- nie jesteśmy wolontariuszami, tylko osobami PRYWATNYMI, nic nie znaczącymi dla schroniska, BO U NAS WOLONTARIATU NIE MA ! :angryy: Więc proszę, zanim poznasz sytuację naszego schroniska-opanuj się od wyzwisk, bo szczerze nie życzę sobie, żeby ktoś nazywał mnie, Vitkę, Pralinkę, a tym bardziej Charly, która stara się najwięcej zrobić dla tego psa, od kretyńskich panienek. :angryy: [quote name='basia0607']Emir ma rację. Ten pies wyrwany ze swojego dotychczasowego życia, trafil do piekła, walczy okazuje swój ból. On w ten sposób przekazuje to co czuje. Należy go zrozumieć ! Nie mam boksu dla takiego psa, inaczej już dawno byłby u nas. Może ma ktoś niepotrzebny taki kojec ?[/quote] Zachowania psa już dawno zostały na tym wątku wytłumaczone. Basiu, u Ciebie nikt nie podjął by się wychodzenia z takim psem, dopóki pies nie zaufałby choćby 1 osobie,a on w małym boksie (kojcu), w zamknięciu, będzie zachowywał się identycznie! Masz tam dużo psów i dziecko-pomyśl o tym !
  9. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/207/58d215b1094f2dbc.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/238/302a3a3f242fdf31.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/238/516ab39db1649e74.jpg[/IMG][/URL]
  10. [quote name='Charly']mam tego juz dosyc!!!!!!!!!!!!!!:mad:[/QUOTE] Czego, Charly?
  11. Jeszcze do niej nie napisałam- nie chcę być natrnętna. Może ty do niej napiszesz i podeślesz Sati i np. Nelę, a ja zrobię to za załóżmy 2 tyg.? Może, jak zobaczy, że te psiaki naprawdę potrzebują domu, da im szansę?
  12. [quote name='chester07'][url]http://www.adopcje.org/adopcja13013.html[/url] Wika [URL]http://www.adopcje.org/adopcja13002.html[/URL] Rotti [URL]http://www.adopcje.org/adopcja13011.html[/URL] Beki [URL]http://www.adopcje.org/adopcja13007.html[/URL] Tosia [URL]http://www.adopcje.org/adopcja13012.html[/URL] Bunia [URL]http://www.adopcje.org/adopcja13003.html[/URL] Jaga Jak coś zmienić, albo o kimś zapomniałam, to mówcie :)[/QUOTE] Dzięki, Chester. Na Ciebie zawsze mogę liczyć ! :)
  13. [quote name='Gonitwa']Jakby coś było Ania na pewno dała by znać...[/QUOTE] Właśnie- poniedziałek minął i Pani się nie odezwała. Ja się nigdy nie narzucam, nie będę dzwoniła. Szukamy więc dalej.. Dabi naprawdę nie jest duża.. Nie zajmie dużo miejsca..
  14. Była szansa na dom dla Beki, ale chodziło tu o psa dla niepełnosprawnego dziecka. Beki jest kochana, ale nie znam jej i nie mogę stwierdzić, czy nadawałaby się do tak odpowiedzialnej roli. Dlatego, z bólem serca odmówiłam, by nic się później nikomu, nie daj Boże, nie stało.. :(
  15. [quote name='Mudik']Hihihi na ostatniej fotce jeszcze brudasek z wyłażącym martwym podszerstkiem,czekam na nowe fotki:-)[/QUOTE] Ja też, piesio musi wrócić z majówki :)
  16. A zęby ma bardzo brzydkie, starte. EMIR, twoja wypowiedź jest mądra-OK- ale kto jest cyt. "wreszcie kretyńskie panienki i imbecyle drażniące go i karmiące przez kraty " i co przez to rozumiesz? Czyli, jesteśmy kretynkami, bo przechodzimy koło tego psa, a Charly go karmi? Nie rozumiem..
  17. Nie, on chyba Allegro nie ma, zrób mu-będę wdzięczna. A jest tam już bardzo długo.
  18. Ja ostatnio też zemdlałam. Nie dość , że byłam osłabiona (ach, te kobiece życie), to akurat byłam w łazience, bo kąpieli (było strasznie gorąco i duszno) i wyjęłam swój kolczyk z pępka, żeby przemyć dziurę. No i tego kolczyka włożyć nie mogłam, bo mi się naskórek na tym zrobił. Stres związany z tym, osłabienie i duchota doprowadziły do zemdlenia. W swoim życiu zemdlałam 2 razy i to ostatnio. Na szczęście pępek już się zagoił :) A tobie co, Bonsai?
  19. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/238/fe848237e7a31b00.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/205/d98eaafc15fa656e.jpg[/IMG][/URL]
  20. Przepraszam, że tak lakonicznie napisałam, ale wychodziłam i się spieszyłam. Sunia jest naprawdę kochana, to ogromny łakomczuch, jak chyba każdy bokser. Do tej pory była w boksie ze szczeniakiem rottweilera, teraz chyba została sama. W miarę dobrze się z nią dogadywała, czasem tylko "ustawiała" gówniarza do pionu :) Jest w Elblągu. Lubi ludzi i kontakt z nimi, ma ok. 5 lat i w schronisku jest jakieś 2 miesiące. Pilnie trzeba jej pomóc, jest bardzo chuda.
  21. Sunia jest śliczna, bardzo chuda, ma ok. 5 lat. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/238/8fc3d4ba319880f2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/238/6755be56bf02a181.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/238/27b08e4f1b632120.jpg[/IMG][/URL]
  22. Ptyś już bezpieczny: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/238/96f059c6316a6bed.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/205/1117c77d0bab5fc2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/206/6f266d3828b92a9c.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...