-
Posts
2714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szafirka
-
A skąd Jesteś Ona03? Na przyszłość dobrze wiedzieć :)
-
No i się udało !!! Bogusik wynalazła Pana, który jeździ z Ełku do Zielonej Góry do swojej dziewczyny :) Chętnie weźmie psiaka z Warszawy w piątek. Rozmawiałam już z Agat, która w piątek pojedzie po sznupka do Zamościa i na godz. 17 dostarczy Panu do Warszawy. Ja z Zielonej Góry go odbiorę. Pan powiedział, że nie chce okreslać twardej ceny i chciałby, aby się dorzucić do paliwa "co łaska". Potrzebny będzie transporterek, ponieważ nikt z nas nie zagwarantuje, że psiak będzie grzeczny. Agat nie ma transporterów, ale dzwoniłam do Joli - dorci, która pomoże w tej kwestii, załatwi transporter, skontaktuje się z Agat, aby go przekazać. Przed chwilą rozmawiałam z Tolą, Tola wyciągnie sznupka ze schronu i dowiezie go do hoteliku u Murki, aby Agat miała mniej do jeżdżenia. Tak to oto wygląda plan, jeśli wszystko się uda, to w piątek w nocy sznaucerek będzie spać już w naszym hoteliku i będzie wolny :)
-
Bleki od miesiąca jest już w swoim domku :) Kochane ciocie no nie ma tego ogłoszenia! ja jestem w tej grupie "Transport dla psów i kotów" i było ogłoszenie, ale chyba kobieta je usunęła, możliwe, że nieaktualne :(
-
Zulka zjadła wczoraj miskę suchego zmieszanego z puszkowym. Było to w ciagu dnia, gdy mnie nie było. Wieczorem nasypałam trochę suchego i rano zastałam ją leżącą w legowisku z pustymi miskami po jedzeniu i po wodzie. Niestety nadal ucieka przede mną. Wczoraj kilka razy kusiłam ją pachnącym smaczkiem i widać było, że dostanie zaraz ślinotoku, ale nie odważyła się. Dzisiaj ponowne próby może coś dadzą.
-
Dobra, jak jest to jest, jutro rano świeższy wzrok odnajdzie :)
-
Bogusiu a wejdź na fb i otwórz od siebie na nowo transport psów i kotów (nie z linku, który zamieściłaś na dogomanii) i sprawdź czy jest, bo u mnie nie ma (!!!)
-
Czy ja już o tej porze nie widzę? zniknęło ogłoszenie tej Pani z fb, proszę niech ktoś zobaczy, jeżeli jest, to będę dalej szukać. Napisałam wiadomość do tej osoby z prośbą o nr tel. a teraz chciałam też w komentarzu poprosić o to i nie ma.
-
Agat, a kiedy jechałabyś do murki?
-
-
Niestety sznupka nie jedzie z Zulką. Dzwonię do osób z bla bla car, ale więszkość nie odbiera, a ten Pan, co jedzie jutro nie chce zabrać psa bez opiekuna. Są też połączenia z Zamościa do Zielonej Góry, więc może coś się uda.
-
Sznaucerki są bardzo wdzięczne i śliczne, trzeba tylko z niego to wydobyć, a szybko skradnie czyjeś serce. Wieso, tak jak w pierwszym poście, maluch mógłby pojechać do hoteliku w Nowej Soli, tylko szukamy transportu, chociaż z Zamościa do Krakowa, Gliwic...
-
SELMA ZE ZDRUTOWANĄ KOŚCIĄ UDOWĄ -JUŻ W SWOIM DOMKU
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Pani, która chciała Selmę nie odbiera telefonów :( Wczoraj byłam z Selmą na szczepieniu przeciw wściekliźnie i chorobom zakaźnym. Zapłaciłam 60 zł. Fakturę będę miała w przyszłym tygodniu, ponieważ wet chwilowo nie ma pieczątki i mi nie wystawił. -
Ależ tu ruch, wspaniale. Decyzja należy oczywiście do Was, ja mogę jedynie potwierdzić, że czekam na zjawiskową Zulkę, mogę przyjąć też drugą sunię i jak zawsze pomóc w poszukiwaniu transportu lub po nią (po nie) pojechać za zwrot za paliwo. Półtora miesiąca to dużo czasu, pod koniec sierpnia psinki mogą być już w DT, jeśli pójdą śladami Blekiego i Jogusia :)
-
Joguś w cudownym DS!!! Dziękujemy za wszystko!
szafirka replied to Rubik's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za miłe słowa, ale to wy cioteczki wyszukujecie i promujecie takie piękności, które od razu kradną czyjeś serce :) Dzwoniła do mnie nowa Pani Jogusia, mówiła, ze Magnum jest zadowolony, radosny biega po ogrodzie i wszyscy są nim zauroczeni. Spytałam o ranę, odpowiedziała, że nie interesuje się nią. Imię Magnum to nie od lodów, tylko rodzaju broni - wymyslił je syn Pani Beaty. Tak czy inaczej to imię mu pasuje, po za tym ważne, że trafił do dobrego domku. -
Joguś w cudownym DS!!! Dziękujemy za wszystko!
szafirka replied to Rubik's topic in Już w nowym domu
W załączniku faktura za kastrację i karmę. Jogiś był u mnie 8 dni, więc wyliczyłam kwotę 250 : 31 x 8 = 64,50 - 30 zł od Pani Beaty = 34,50. Razem: 34,50 + 87,50 + 150 = 272 zł. Rubiczku proszę w tytule przelewu napisz "Za Jogusia". Co do karmy, uzgodniłam z Azalią, że pozostała karma będzie czekać na kolejnego psiaczka - prawdopodobnie sznaucerka (jeśli nowy domek Jogusia się nie odkocha)