-
Posts
2714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szafirka
-
Maksiu jest po pierwszej puszcze animondy i nie miał rewolucji żołądkowych. Zjadł ze smakiem. Puszkę podzieliłam na 3 porcje. Karmę tą będzie dostawał tylko Maksik, nie ma potrzeby dzielić ją z innymi psiakami. Zapłaciłam za nią i dentaxy 98,40. Aby wspomóc odrobinę budżet dziadziusia, od nas ma dodatkowe karmienie w tym miesiącu, czyli kaszę z mięskiem z początku miesiąca i puszki pedigree. Jesli chodzi o pytania dorci, to wg weta ważne, że Maksiu je, więc sucha karma renal wystarczy, a co dodatkowo to nie musi być typowo renal, co do powiekszonej prostaty, to szkoda faszerować go dodatkowymi tabletkami, najważniejsze jest serduszko i tarczyca, która obecnie jest wspomagana. Nie robiłam ponownych badań kału, zrobię w najbliższym czasie. Vetmedinu wystarczy na ok. półtora miesiąca. Maksiu potrzebuje dzienną dawką 2,5 mg. Ty dorcia kupujesz 1,25, a więc idą 2 tabletki dziennie (jedna rano, druga wieczorem). Może taniej wyjdzie 2,5 w jednej tabletce, to będę dzielić na pół. Echo serca należy powtórzyć jeżeli stan zdrowia Maksia pogorszy się. Upałów już nie ma więc Maksiu więcej spaceruje i znowu może drzemać na trawce. Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam.
-
SELMA ZE ZDRUTOWANĄ KOŚCIĄ UDOWĄ -JUŻ W SWOIM DOMKU
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Nikt nie dzwonił :( -
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
-
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Filip jest niczym lew wśród innych psiaków, tzn. chodzi spokojnie, dostojnie, aby sobie grzywy nie splątać. Tu sobie usiądzie w cieniu, tam się położy :) Nie widać po nim strachu, więc chyba taki jest - stonowany. Nie wyjdzie z domu jak się go o to nie poprosi i nie wróci, jak się go nie zaprosi. Śmieszny taki wśród innych ruchliwych i zwariowanych :) -
Tak, lubi, wcześniej dawałam mu od Anuli, potem te, które Ty przywiozłaś. Zawsze chętnie je ciamka :)
-
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Filipek przespał noc spokojnie. Wczoraj Zula przywitała go półgodzinnym obszczekiwaniem, a dzisiaj już wszyscy razem biegali na porannym spacerku. Filip obwąchuje wszystko i obserwuje, zjadł też spokojnie śniadanie. Otwarty jest do innych psiaków, a i one przyjęły go serdecznie. -
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Filipek dotarł do hoteliku. Jechał pokojnie, leżał sobie w transporterze. Jest bardzo przestraszony, wypił miskę wody i położył się na trawie, nie chciał spacerować. Teraz leży obok swojego posłania i obserwuje. Jest śliczny, taki mięciutki i puchaty :) -
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Ale cudowny Filipek, też miałam Filipka - kota, żył 15 lat. Koleny przystojniak, którego szybko mi zabiorą i nie nacieszę się nim za długo, ale to dobrze, niech prędko znajdzie domek i miłość. -
Kupiłam właśnie mega pakiet 24 x 400 i aby dostawa była gratis dokupiłam 2 opakowania dentastix, bo Maksiu lubi i napewno mu się przyda.
-
SELMA ZE ZDRUTOWANĄ KOŚCIĄ UDOWĄ -JUŻ W SWOIM DOMKU
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Uzbierałam troszkę zdjęć, daj Aniu znać, czy coś udało się wybrać. Jeśli mogę się wtrącić, to myślę, że dobrą informacją w ogłoszeniu jest, że Selma jest w pełni sprawna, a na łapce nie ma śladu, że cokolwiek było z nią nie tak. Tak sobie pomyślałam, że może ludzie myslą, że ona np. kuleje? -
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
A może Flips ? Ma taki fistaszkowy kolorek :) -
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Śliczny psiaczek, myślę, że na takiego długowłosego przystojniaka będzie sporo chętnych. Mój TZ jedzie jutro do Łodzi po niego, o godzinie 17 będzie tam czekał TZ Murki i nastąpi przekazanie :) -
Jak najbardziej mogę kupić, niestety jest to spora różnica cenowa, dlatego prosiłam o decyzję. Sprawdzałam na allegro i puszka 400 ml kosztuje ok 10 zł. Chyba, że komuś gdzieś uda znaleźć się coś taniej. Pytanie jak długo on będzie to miał jeść i ile tego zamówić. Dawałam mu jedzonko z ryżem, które gotowałam innym psiakom i też nie chciał. Może po miesiącu zatęskni za szafirkowym jedzonkiem :)
-
SELMA ZE ZDRUTOWANĄ KOŚCIĄ UDOWĄ -JUŻ W SWOIM DOMKU
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Bedą będą, ale jak wcześniej slicznie pozowała, to teraz jak widzi telefon albo aparat, to od razu się zrywa i leci w moją stronę i nie wychodzi nic godnego ogłoszeń :/ -
Cioteczki, co z mokrym jedzonkiem Maksika. Obecnie daję mu pedigree, jedną puszkę dzielę na 3 porcje. Dałam mu 3, które miałam kupione dla swoich psiaków i dokupiłam jeszcze 2. Czy zamawiać tą animondę, czy pozostać przy marketowych? Maksiu otrzymał tabletki od AgaG, dziękujemy.
-
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do znajomych, którzy mieszkają koło Krakowa i mówili, że dużo jest korków w stronę Wrocławia. Wiem Tola, że to dla Ciebie duże przedsięwzięcie, ale pomyleliśmy z TZ, że im krótsza jazda, tym chłopak krócej będzie w aucie. -
możliwe :)
-
No to Niko spryciarz, u mnie bez problemu jadł brita i nie marudził, tak jak np. Irysek na początku. Ciekawe :)
-
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Przeanalizowaliśmy trasy, czyli Nowa Sól - Łódź i Nowa Sól - Kraków. Obie są podobne długością, różnią się o ok 30 km, tzn. do Łodzi jest bliżej, ale znowu autostrada jest droższa, więc finansowo wyjdzie podobnie. Ze względu na czas jazdy mój TZ zaproponował odbiór psiaczka z Łodzi, ponieważ na A4 są okropne korki i roboty drogowe, wiec długo się jedzie, na A2 jest luźniej. Jeżeli Tola da radę wyciągnąć 2 psiaki i puścić je razem do Łodzi, to byłoby chyba lepiej. -
Dzisiaj rozmawiałam z nowym właścicielem Niko. Nikuś nie miał dzisiaj większego apetytu, zjadł niewiele karmy. Po za tym podobno bierze w pyszczek swoje legowisko i zasuwa z nim na sofę :) Chyba go trochę rozpieściłam.
-
Filipek,mały,przestraszony kudłaczek-już w swoim na zawsze DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że udało się Toli znaleźć transport do Krakowa. Szukamy kolejnych odcinków. Jeżeli nie uda się, to ja albo mój TZ pojedziemy do Krakowa po niego. -
Zapomniałam z wrażenia napisać, że nowi właściciele Nikusia przekazali mi cegiełkę 50 zł. na inne psiaki. Przekażę tą kwotę Anuli wraz z rozliczeniem za miesiąc sierpień za Niko.
-
No to Niko spaceruje już pewnie po swoim terenie :) Po 12 Państwo i nasz snupciu ruszyli do domu. Niko na tylnim siedzeniu w nowych szelkach przypięty, a obok zapas wody na wycieczkowe postoje. Wzruszenie Pani Beaty było ogromne, kiedy puszczony ode mnie Nikuś pobiegł z radością do nowych właścicieli i zaczął się tulić. Po chwili nowa rodzinka poszła na pierwszy krótki spacerek. Siedzieliśmy dłuższą chwilę w ogrodzie, a Niko nie odstępował nas wszystkich na krok, nawet nie chciał się iść bawić z Selmą, co przecież uwielbiał. Do auta wskoczył bez wahania. Wszystko na Nikosia w nowym domu czeka - posłanie, jedzonko, miski. Jestem przekonana, że nowi właściciele szybko zakochają się w swoim nowym przyjacielu, a sam Niko jeszcze szybciej to zrobi :) Imię nie będzie mu zmienione. Fotki oczywiście są :)