-
Posts
1676 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by helli
-
1/wg mnie trudno pogodzic opieke nad tak malym dzieckiem z opieka nad psem, a 2/ wolalabym zeby nie bylo dzieci przy psie z tak silna szczeka (moze bawiac sie moc klapnac w raczke zamiast w patyk) moze dzieci 14-15 lat, ktore sa w stanie zrozumiec psychike/ zachowanie psow Ale u mnie na osiedlu spacerowala swego czasu pani z noworodkiem w nosidelku i z amstaffem, mijalam ja rano jadac do pracy- deszcz, zima ..., pies wyjsc musi, a niemowlaka samego tez nie zostawi sie w mieszkaniu i to Polka chyba byla, bo ja poza PL jestem, sorry za brak literek
-
czy to ta mordulka ze zdjecia/avatarka? ja nadal wspominam moja staruszke po 9 mies.
-
moze ktos napisze konkretnie jakich warunkow wymaga Kasia, jakie sa za i przeciw? np. -czy moze mieszkac w mieszkaniu? -czy chodzi na smyczy, duze psy zazwyczaj nie wymagaja b. dlugich spacerow - do jakiego auta zmiesci sie? - jak ja kapac? wejdzie sama do wanny i wyjdzie? czy trzeba miec kabine prysznicowa? -taki duzy pies nie powinien chyba (ze wzgledu na stawy) wykonywac pewnych ruchow- skrety? skoki? -ile wazy Hugo ze zdjec (dla porownania) - ile moze zyc (czy jest jak dog niem., chyba zyja 7 lat?) - czy jest szczekliwa (ok, nie jest w domu, wiec trudno stwierdzic) -czy moze zostac 5-6 godz sama w mieszkaniu? (szklana kula przyda sie) z wikipedii:https://pl.wikipedia.org/wiki/Dog_niemiecki (wg mnie ma cos z doga) "Częstą chorobą – właściwie śmiertelną w skutkach jest skręt żołądka. Dogi często mają wspomniane problemy z sercem, kośćmi oraz ze stawami." na ten skret zoladka trzebaby ludzi uwrazliwic
-
doczytalam, ze pies jest b. zywy, wiec raczej nie pozostanie w 1 pozycji przypiety, najlepiej klatka
-
ja wiozlam moja biedna starowinke (16-18lat) z PL do BE, i potem znow w 2str (1250km w 1str) nie mialam transportera, probowalam wpiac ja (szelki) do koncowki pasa bezp ,ale pies sie zaplatywal, a wypinanie przy 140km/g na niemieckich autostradach bylo niezbyt madre,wiec byla luzem, troche spala, troche siedziala i ogladala widoki, postoj co 2 godz na 30-40 min, nocleg po 600-700km (w nocy nie widze) gdybym nie musiala tak czesto stawac (zeby pies rozprostowal kosci i siknal), to moze obyloby sie bez nocowania wymoscilam kanape, zeby bylo prosto+ dalam wymoszczone dno z kartonu (duze)+ brzegi 15cm, zeby miala oparcie + materac m/siedzeniami, kt ja blokowal z przodu (ale przy zderzeniu wylecialaby przez szybe przednia, nie ma co sie oszukiwac) widzialam podrozujacych mlodych ludzi z wyzlem czy weimarem i mieli dla niego klatke, metalowa chyba jest lepsza bo przewiewna w upale moj stary watek
-
Opieka nad psem jako część terapii antydepresyjnej?
helli replied to Asura's topic in Wszystko o psach
Asura: "U mnie duża część niemocy wynika z tego, że nie mam nikogo bliskiego i nikogo dla kogo mogłabym żyć" Skoro mieszkasz z rodzicami i tak piszesz, to nie bierz psa, pies pewno wybierze tate lub mame na ulubionego domownika i znow zostaniesz sama. -
NIEAKTUALNE - NIEAKTUALNE - NIEAKTUALNE
-
NIEAKTUALNE / NIEAKTUALNE 3 x Propalin- do oddania- nikt nie chce? PROPALIN - 3 SZT Propalin 40mg/ml (plyn) - dla wysterylizowanych suk nietrzymajacych moczu wazny do: październik 2016 prosze o adres do wysylki -email/pw
-
PROPALIN - 3 SZT Propalin 40mg/ml (plyn) - dla wysterylizowanych suk nietrzymajacych moczu wazny do: październik 2016 wysylka- po 7/03, prosze o adres do wysylki -email
-
-i u wysterylizowanych suk - (dziala jakos na ukl nerwowy, kt kontroluje te miesnie cewki, nie wiem czemu tylko w wysterylizowanych- inne nie popuszczaja?) a samce popuszczaja?
-
a leki na nietrzymanie moczu probowalyscie? propalin dal bdb rezultaty ('neurologiczny') - wysterylizowane suki ; jest tez incurin (inne dzialanie- 'hormonalny') nawet bez pieluch moja psinka miala infekcje, moze poprzez ogolne oslabienie, bo mocz po propalinie (2x, potem 3x dziennie) trzymala co do kup- to robila i we snie, rzadko na spacerze polozylam gumolit i przestalam sie przejmowac, gorzej gdy je zakopywala pod legowiskiem :)
-
ta strona (uzyjcie google translate jak trzeba ) pokazuje zagubionego psiaczka-staruszka: http://dogdementia.com/what-does-canine-cognitive-dysfunction-look-like/ https://translate.google.be/translate?sl=auto&tl=pl&js=y&prev=_t&hl=en&ie=UTF-8&u=http%3A%2F%2Fdogdementia.com%2Fwhat-does-canine-cognitive-dysfunction-look-like%2F&edit-text= leczenie :Selegilina http://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=716 https://translate.google.be/translate?hl=en&sl=auto&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fdogdementia.com%2Ftreatment%2F
-
nie wiem co w Polsce weterynarz moze podac - koncowy etap zycia mojej staruszki byl zagranica, stare psy maja demencje (jak ludzie), mozg obumiera, + mikroudary (skrzepy w naczyniach) najlepsze pewno sa naturalne antyoksydanty (warzywa i owoce- zob. ludzka dieta) Omega 3 (tran), wit B, C, E, czy weterynarze podaja (ludzkie) leki na altzheimera zwierzakom, chyba nie u nas
-
moze jakis Dotleniacz mozgu? ja kupowalam online Aktivait (first supplement to combine all the nutrients necessary for sustaining optimum function. It contains a complex mix of antioxidants (Vitamins C, E, CoQ10, alpha lipoic acid and N-acetyl cysteine) and compounds necessary for optimum metabolism and function of the nerve cells (Carnitine, DHA/EPA and Phosphotidylserine). It may also help to prevent free radical damage and improve electrical transmission between nerve cells. lub Candilat (Vincamine, Papaverine)
-
moja tez miala cos z wystajacym kregiem, nie byla to chyba spondyloza w wieku juz srednim wyskoczyla z wysokiego parteru przez okno, raz spadla na plecy ze stolu u weterynarza, szalejac podczas badania, te wydarzenia mogly miec jakis zwiazek z tym kregiem, lub nie na podsikiwanie najpierw tez byl Incurin, a potem Propalin (dziala na miesnie pecherza) pozdrawiam staruszki
-
dziekuje za dobre slowa; widze/czytam, ze pare pieskow (marra i gabrjella) ma pb z nozkami tylnymi, moja tak lezala dziwnie sztywno 2-3 lata poczytajcie o artretyzmie, taki pies nie powinien wskakiwac (na kanape), chodzic po schodach, raczej krotkie (15-20 min) ale czeste spacery, niz 1 dlugi ja podawalam suplementy (chondroityna+glukozamina--seraquin kupowany przez net), ale trzeba bylo zaczac wczesniej (jesli was stac ((swiat jest niesprawiedliwy), to ponoc czynia cuda zastrzyki ARA 3000 beta (polimery kwasy tluszczowe?) czy Cartrophen (sodium pentosan polysulfate)) u mojej za pozno bylo na cokolwiek, a moze uczciwy wet nie chcial mnie obiazac za niewiadomy rezultat) wet musi to specjalnie sprowadzac (z innego kraju, nie wiem jak jest w Polsce) wiec to dla niego tez klopot
-
o11:30 zakonczyly sie cierpienia mojej psinki- przez wenflon najpierw dostala cos na sen/ b.bolowy? potem cos na uspienie definitywne ( nie zastrzyk do serca, jak myslalam), od razu umarla, bez cierpienia, oczka otwarte, cialo rozluznione weterynarz zajal sie przekazaniem ciala do kremacji pozbieralam wszyskie jej legowiska (4), kocyki, reczniki, miski, niezjedzona karne, leki, zabawki i wywiozlam do schroniska nie moglabym patrzec na puste legowisko
-
Decyzja podjeta: w czwartek lub w piatek pies przestanie cierpiec Artretyzm (starcie chrzastki w stawach) nie prowadzi do smierci, ale to tortura dla psa, Poniewaz nowy lek Previcox nie przyniosl ulgi (wczesniej Metacam przestal dzialac) i pies w ciagu doby-24 godz- ma moze pare minut, gdy zapomina o bolu, a reszta jest meczarnia to musze wyzbyc sie swojego egoizmu, bo to wg mnie ona jest jeszcze ok, ale weterynarz (ktory jest rozsadny i dziala w interesie pacjenta, nie wlasciciela/ czy swoim- nabicie kabzy) uwaza, ze to ten moment. Jaka to "wartosc dodatkowa" beda mialy dla niej kolejne dni? pies nie mysli jak czlowiek. To pies walczy z bolem non-stop, ja nie bede walczyc przeciwko niej (czyli 'o nia')
-
weterynarz powiedzial, ze juz powinnam pozwolic odejsc mojej psince, wczoraj wieczorem dostala silny zastrzyk (m.in kortyzon) i nie podzialal, dyszala z bolu przez noc dalam jej troche valium, zeby pospala; a przeciez jeszcze spaceruje, wacha z ciekawoscia 'messages' innych psow i ma apetyt chyba udam sie do profesora psiego po 2-ga opinie nie wiem czy daja opiaty/morfine, ponoc nie, bo nie dziala na bole kosci/stawow
-
na ten kamien to polecam preparat (algi) Plaque OFF- trzeba podawac pare miesiecy, u naszej drugiej psinki (15 l.) kamien zanikl, bez zadnych zabiegow mozna kupic przez internet (nie jest tani)