-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ludwa
-
a od kiedy to działalność stowarzyszenia taka ściśle księgowa się zrobiła? Na wszystkie hotelowane psy i wydatki macie rachunki? No to gratuluję:multi:. Poza tym jest jeszcze taka wiesz, zwykła kwestia zaufania do osoby z którą się współpracuje...a jak rachunek długo nie przychodzi, to można zadzwonić i wyjaśnić? Twoje rachunki zawsze trafiają na czas? Poczta nigdy nie nawaliła? Czekasz aż Ci telefon czy prąd wyłączą? Chyba wiesz, że jest do zapłacenia... A co do moich kompetencji...cóż myslę, że pojęcia o nich nie masz, za to moja szefowa po 11 latach pracy raczej tak, więc zajmij się swoimi;)
-
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
ludwa replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Makrela, sory, hotel to też nie dom i często zagęszczenie podobne do lecznicy. Nie wiem jak wygląda ten hotel ale nie podejrzewam, żeby siedział z właścicielką w pokoju. Najczęściej jest to kojec na zewnątrz, niekiedy wewnątrz. Nawet jeżeli wewnątrz, to kaloryferów zazwyczaj tam nie ma. Obok są klatki/boksy z innymi psami. Różnica odczuwalna dla psa, to na pewno zapach lecznicy i leków ale też temperatury i jednak fachoowej lekarskiej pomocy. Do tej pory jakoś wiele psów lądowało na Gagarina (psów w znacznie lepszym stanie). Zresztą możesz poczytać na wątkach...A ta rana, widać przecież na pierwszy rzut oka, to nie są żarty. Jak zajrzysz na wątek spów, które pożegnaliśmy w 2008, to jest tam pies, którego nie udało się uratować pomimo amputacji, bo zakażenie się rozszerzyło. A 100 czy nawet 200 zł w tej sytuacji to chyba już nie jest duża różnica, tym bardziiej, że stowarzyszenie ma pieniądze na koncie a nawet pomijając tę kwestię, zobacz ile osób już tutaj zdeklarowało wpłaty, zajrzyj na allegro, to samo, więc chyba można by było zrobić to co dla psa najbezpieczniejsze i zwiększy a nie zmniejszy jego szanse? -
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
ludwa replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Wiecie co? Czegoś nie rozumiem, nie macie kasy i zostawiacie na Gagarina Dusię, która ma starą ranę oka do konsultacji+ ogólne badania do zrobienia+ jakaś choroba skóry do zdiagnozowania. I taki pies wymaga hospitalizacji, natomiasst pies z kością na wierzchu może przebywać w hotelu (jak rozumiem właścicielka jest wetem?). Wychodzi na to, ze doba w hotelu to 30 zl, na Gagarina można się dogadać na 50 za dobę i zostawić chociaż na 3-5 dni pod pełną opieką a Ty jayo twierdzisz, ze nas nie rozumiesz? Ja rozumiem tyle, że łapa jest zostawiona na zasadzie: jak się CUDEM uda, to będzie. Wydaje mi sie, że skoro ludzie deklarują już tyle wpłat, to w tej sytuacji różnica 100 złotych, to nie jest duża różnica pieniężna a szansa na ratowanie znacznie sie zwieksza. Czemu Dusia musiała zostać w lecznicy a on pojechał do hotelu? Możesz mi to wyjaśnić? Bo wydaje mi się, ze jemu lecznica jest bardziej potrzebna w obecnej sytuacji -
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
ludwa replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Tylko przy takim stanie łapy, to nie wiem, czy tez temperatura nie jest podwyższona:razz: a wtedy woda z mięsa to za mało chyba. Zresztą na cały dzień to i tak za mało tej wody -
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
ludwa replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']Trafil do innego hoteliku niz Roan, jesli to masz na mysli. Podobno jest duzy ;) Za transport juz dziekujemy, mamy zalatwiony dzieki znajomym z Grodziska. a skoro się czepiamy błędów...To co jest podobno duże? Hotel, pies? Bo jasności tutaj nie ma. :diabloti::evil_lol::diabloti::roll: a wracając do konkretów, doczytałam, ze ten hotel kosztuje kupę ksay miesięcznie, czy naprawdę nie lepiej dać go do lecznicy pod opiekę niż ryzykowac hotel? :cool3::cool3::cool3: Chociaż na parę dni? Tu jest już sporo wpłat zadeklarowanych -
Ło matko....tem hotel w Budach za 900, to Hilton jakiś czy co???? Kanapy, atłasy i nowe dywany i karmienie szynką z widelca:crazyeye:. Co wchodzi w taką cenę????
-
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
ludwa replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
a czy on w tym stanie nie powinien być pod opieką lekarską? Z tego co czytam z łapą kiepsko, jego ogólny stan też nie jest zadowalający. A jak widać odzew z wpłatami jest spory, na allegro też jest znaczny, więc może należałoby zrobić tak, zeby było najlepiej i najbezpieczniej dla psa. W hoteliku ZADNYM nie ma takiej opieki jak w lecznicy...Zresztą, może niech sie wypowiedzą także Ci, co wpłacają. Ale skoro wpłacają, to chyba po to żeby zapewnić najlepsze warunki. Nieraz w szpitalach zostawały psy w lepszym stanie niż on (osowiały, nie chce pic- o czymś to świadczy...) więc może jednak należy mu się zupełnie fachowa pomoc. Może trzeba zawalczyć o tę łapę, a w hotelu nie zawalczą jak w lecznicy. Jak na mój gust zostawienie go w tym stanie w hotelu, to z góry skazanie na amputację łapy u dużego psa. Tu chodzi o psa...i tak nie najmłodszego, dużego. I taak nie będzie łatwo go wyadoptować, czemu jeszcze pogarszać sytuację?:shake: -
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
ludwa replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
czy coś wiadomo? -
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
ludwa replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Tu na dogo, chyba Mysza1 pomagała w załatwianiu plastrów zelowych na otwarte rany. Przyspieszają gojenie i nawilązją -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ludwa replied to jayo's topic in Już w nowym domu
a ktoś już dzwonił do esperanzy? Bo ona na tym wątku rzadko bywa i Morek może z głodu paść:eviltong: -
Szczeniaki z worka - Sznuras w koncu w nowym domu !!!!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Podobno robią i w Polsce, tylko te przeprowadzane w Niemczech są bardziej miarodajne (tłumaczyli mi to kiedyś na Białobrzeskiej), dlatego lepiiej od razu zainwestować i wysłać -
Mrówka - malutka, pogryziona - MA WSPANIAŁY DOMEK W KRAKOWIE
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
gdzież to tak parówki mrozić;)? -
Cisza u Pepa, zapomniany jakiś;(
-
Nie atakuje, tylko czeka na skan a sprawa pilna. A ja jak wiozę psa, to dopytuję co ustalone, co jeszcze, ew. dzwonię dopytać...:roll:takie dupeerele
-
Jayo, proszę, nie obrażaj ani siebie ani mnie. Wiedzę na temat choróbsk posiadasz, całkiem sporą zresztą, nawet jeśli nie specjalistyczną z nowotworów, to tę podstawową ( co to w tv trąbią odnośnie ludzi, ale odniesienie jest do wszystkich żyjątek;)): im wcześniejsza diagnoza i działania, tym większe szanse, do tego Einstein niepotrzebny, nie? I o to tylko mi chodzi, żeby zacząć działać jeśli są możliwości przerzutów, zanim przerzuty nastąpią, a przynajmniej mieć to na uwadze i kontrolować częściej niż w zwykłych przypadkach jeśli jest wieksze ryzyko w tym właśnie przypadku
-
:razz: no....ja tego czekania nie rozumiem, skoro co miesiąc jest hotel do uregulowania...:roll:
-
co slychać u Przypadka? Dalej w jayowym stadzie?
-
[quote name='Murka']Czas na rozliczonko... [B]Stan na 23 grudzień wynosił -291,80 zł[/B] [B]Wpłaty:[/B] 30 zł Dorota [B]Razem: -261,80 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 90 zł karma 15kg 40 zł zastrzyk przeciwświądowy + wyciśnięcie gruczołów odbytowych 3 x 6 zł ogrzewanie ( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/11562517-post910.html[/URL] ) 30 zł karma 5kg [B]Razem: 478 zł[/B] -261,80 zł - 478 zł = -739,80 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 22 grudzień wynosi -739,80 zł.[/B][/COLOR] Prosiłabym o uregulowanie długu...[/quote] Czemu tak długo nikt nie uregulował rachunku? Mamy styczeń:crazyeye: a właściwie jego końcówkę. Przecież to są stałe a nie nieprzwidziane koszty:razz:
-
Trudno mi uwierzyć, żeby znany onkolog, przy tak rozległych guzach nie zaproponował badań, tym bardziej, że ja, zupełny laik wiem co mogą takie guzy oznaczać:-( i nawet tutaj na wątku poganiałam i cisnęłam. Ale to już kwestia własnego sumienia. W każdym razie wyć się chce pewnie każdemu kto Andzię poznał
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
a czy możesz w końcu odpowiedziec na wątku niczyich, czy jest niewidzialny jak sa pytania????? -
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Esperanza, proszę o litość i orobinę logiki, tam nawet później niż tutaj, przecież czas się wyświetla. Pisz z sensem:roll: -
Nie wiem jak biochemia itp. Wiem, że histopatologię zleca właściciel (w tym przypadka zakładam, ze osoba zajmująca się psem). Sama wycinałam swojemu psu guza i rozmawiałam o tym z lekarzem. Lekarz może ewentualnie odradzić, jeśli sądzi, że to zbędne albo zalecić, jeśli ma jakieś podejrzenia. Ewusek, wycianając swojemu psu guza co byś zrobiła?