-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ludwa
-
Bingo - UDALO SIĘ ! GRZEJE DUPKĘ NA KANAPIE W NOWYM DOMKU
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
za szybko efektu oczekujesz....chociaż pies fajny, więc dziwne, że nikt po niego nie dzwoni.... -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ludwa replied to jayo's topic in Już w nowym domu
w sumie to do czasu...., do ostatniego zęba a tych to już dużo nie ma:razz: (taki jakis czarny humor mnie dopada, ale Morek jest ciekawy egzemplarz). -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ludwa replied to jayo's topic in Już w nowym domu
Noooo, na litość:evil_lol:, byle do weta ktoś z nim nie poszedł, bo mu litość minie;) -
[quote name='*Gajowa*']Zuzieńka dziś dostała od Morka-kaleki z bezwładną łapką, który jest prawie dwa razy mniejszy od niej. Poszło o piłeczkę oczywiście . Morek bawił się sam jej piłeczką, a ona czaiła się z oddali i wreszcie zdecydowała sie podejść. Wtedy Morek zaatakował ją tzn bez trudu przewrócił /zbój jeden !/. Nic sie nie stało bo trwało to parę sekund ale Zuzieńka trzymała sie już na dystans.[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye:Cóż....Z jednej strony fajnie, że ten stetryczały dziadzio chce się bawić piłeczką, jestem pod wrażeniem. Ale potworny z niego gbur i prostak wyszedł...Panienkę wystraszyć:oops:. No chyba, że wziął to za zaloty a woli dostojniejsze kobitki;)
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ludwa replied to jayo's topic in Już w nowym domu
:cool3:eeee, w domu i rodzinie problemów być nie powinno. On nie znosi lekarzy i to najwyraźniej baaaaardzo nie znosi -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
ludwa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
bazarki na maluchy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/kosmetyki-google-page-rankingobki-na-kartonowe-maluchy-do-02-03-a-132131/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/bizuteryja-szkatulki-na-malce-topione-w-kartonie-do-02-03-a-132124/[/URL] -
dwa razy był bliski śmierci- Stefan znalazł dobry dom :-)
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Stefan niestety ani piękny ani młody:razz:, za to chrakter złoty, ale na takiego trudno znaleźć chętnego:shake: -
Bingo - UDALO SIĘ ! GRZEJE DUPKĘ NA KANAPIE W NOWYM DOMKU
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Binguś do góry hopsamy, mało czasu....:razz: tu jest allegro Bingo, tekst i foty można wykorzystać [url=http://www.allegro.pl/item561070500_maly_bingo_do_szczescia_potrzebny_mu_dom.html]MAŁY BINGO - do szczęścia potrzebny mu dom (561070500) - Aukcje internetowe Allegro[/url] -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ludwa replied to jayo's topic in Już w nowym domu
dzidek morek jest już w takim wieku, że może sobie na kaprysy pozwolić:evil_lol:. No fakt, 7 to ogromny optymizm:roll:. Chłopak z chrakterem, za to ma cechy psa baaaardzo stróżującego....Pilnuje swego. Tylko lecznica i lekarze, to trudna sytuacja:razz: -
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
ludwa replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Do lecznicy wiozła go znajoma jayo, awaryjnie, bo nikt nie mógł. Ja go odwiedzałam w lecznicy i wiozłam do Gajowej. I jak już wcześniej napisałam, niesetety obecnie i przez czas jakiś jeszcze z opcji transportu jestem zupełnie wyłączona. Poza tym o innych psach się pamięta, robi zdjęcia, wozi, zagląda na wątki itp. Morek i Stefan są zupełnie zapomniane przez stowarzyszenie, mam wrażenie, że dlatego, że ta druga strona je przewiozła itp..., więc na uwagę nie zasługują... -
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
ludwa replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
:roll: a co tam Morek...niech dalej łąpę rozwala -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ludwa replied to jayo's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']dobrze, ze choc Ty sie interesujesz.. ale dalej nie ma dla niego transportu - miał umówiona wizytę w sobote, moze mieć w nastepna - ale nie ma kto zawieźć :shake:[/quote] No wiesz...., innymi sie interesujecie i tarnsport sie dla nich znajduje i zdjęcia nowe są.....a o Morku i Stefku przypominać trzeba.... Jak mogłam to z nimi jeździłam, teraz nie pojadę:eviltong: ____________ -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ludwa replied to jayo's topic in Już w nowym domu
................. -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ludwa replied to jayo's topic in Już w nowym domu
esperanza a co z łapą i konsultacją....Tak ma dalej trzeć łapą i nikt się tym nie interesuje?:crazyeye::razz: -
taką mamy nadzieję:evil_lol:
-
mi kiedyś "poszła" kolczatka. Mój pies wyrywał do innych, więc żeby się z nim nie szarpać, chodził pod blokiem w kolczatce właśnie, zdawałoby się że solidnej, jak widziałam innego psa to go "ściągałam" i zawsze było ok. I pewnego dnia smycz w ręce, na jej końcu kawałek kolczatki a pies na środku jezdni w drodze do "wroga". Na szczęście sam się przestraszył że ma luz i nie ma obrońcy, ale takie wypadki się zdarzają... Na szczęście nic się nie stało, ale uważasz, że nie był dostatecznie zabezpieczony? O takie właśnie głupie, losowe sytuacje mi chodzi...nie wszystko przewidzisz
-
I tak na marginesie, jeśli facet tyle stukał, szukał i kombinował jak psa odzyskać, to nie możliwe żeby mu na nim nie zależało, a to że jest dziwny czy coś....niech sobie będzie dziwny, byle dla psa był dobry
-
[quote name='Kora']Czytam, czytam i wlos mi deba staje, wyjasnie wiec : 1. Kontrola przez TOZ w miejscu pobytu psa stwierdza zle warunki brak zabezpieczen. 2. Rzecznik Pr.Ob (to stukanie do wszystkich drzwi przez wlasciciela) stad rozmowa telefoniczna z TOZem. 3. Nachodzenie insp.TOZ dziwne rozmowy zachowania wzbudzajace strach (czego mozna sie spodziewac?) 4. Ciagle pisma do org.scigania ktorym trzeba nadac bieg. 5. Inerwencja osoby z biura Poselskiego. 6. Radca prawny (charytatywna usluga). Przypomnijcie sobie o co w tym wszystkim szlo o opieke, warunki o odpowiedzialnosc za tego psa w takim miejscu. Pies oddany: Zasadniczy powod zlamanej ust. brak warunkow, wybudowany zostal kojec bardzo przyzwoity z buda. Ludzki:roll: , chyba wszyscy mieli dosyc. Co ja mysle i spostrzeglam: Widac ze facet psa kocha (czy to dobra milosc nie wiem:roll: ja nie dopuscilabym zeby mojem cos takiego sie przytrafilo). Na sugestie o chipie i identyfikatorze odpowiedz "po co", opisanie obrozy "nie trzeba". I na koniec gdyby ten pies trafil trzy lata temu do ktorejs z klinik z listy UM to by skonczylo sie igla.[/quote] Dzięki za rzeczowa odpowiedź. Nie można było wcześniej? Ale tak czy inaczej dzięki. A co do mojemu przytrafiło.....Nigdy nie wiemy co sięę może zdarzyć naszym psom pomimo uwagi, zabezpieczeń itp....Ja się już nauczyłam takich sytuacji nie oceniać (chyba, że nagminne). Wypadki się zdarzają niestety
-
[quote name='agaga21']czy ona była sprawdzana na koty, dzieci? jaka jest do psów?są jakieś telefony w jej sprawie?[/quote] Nie wiem jak z dziećmi i kotami ale psy nie są w jej typie, ludzie za to bardzo:)
-
Uciszacie jakis szum w gazetach? Z jakiego powodu ? Jak to moze zaszkodzic psiarzom ?? I dlaczego Wy - jestescie rzecznikami prasowymi wlasciciela, Niczyich czy tez wszystkich do kupy razem? :roll:[/quote] A z takiego powodu, żeby gazety typu Fakt, czy Super Ekspress, nie pisały, że wolontariusze na rzecz zwierząt znaleźli sobie nowy sposób nabijania kieszeni: nie oddawać psa właścicielowi a po długim czasie naliczyć niezłą kasę za jego utrzymanie przez ten czas. Myślisz, że jak to przedstawi gazeta? Długo nie oddawałyście a teraz oddajecie bez problemu, tylko kojec i buda. Przecież my cały czas zadajemy to pytanie i wciąż nie wiemy co się stało, że tak diametralnie zmieniłyście swoją decyzję doczyczącą Przypadka....
-
A jak Wy byscie sie psem zajely? Tak jak tym ,ktory zostal uspiony w schronisku jako agresywny, bo rzucal sie na wlasny ogon? :shake: Pleciesz Panienko. Jak rozumiem byłaś i widziałaś, więc potrafisz ocenić i psa i decyzję.... Zawsze chętnie pomagasz psom i jak nie ma gdzie ich zabrać, to awaryjnie bierzesz do siebie..., czemu tym razem nie zaoferowałaś takiej pomocy, skoro sytuacja psa była jasna: albo do zabrania albo do uśpienia? Żeby teraz móc sobie ulżyć?
-
No dobra....Mam nadzieję, że nie zapeszę............Pepcio pojechał do domku, byle to był ten właściwy i jedyny:loveu::loveu::loveu:
-
Bingo - UDALO SIĘ ! GRZEJE DUPKĘ NA KANAPIE W NOWYM DOMKU
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
znajdzie, znajdzie, jeszcze tydzień nie minął;) -
jayo, poczytaj wątek na nowo....trochę sobie popisałaś, zanim w końcu odpowiedziałaś, że weźmiecie kasę...wszystko przecież tu jest. Unikałaś konkretnej odpowiedzi na ten temat. A co do medialności...czemu zajmujecie się tylko szczeniakami albo psami, które robią wrażenie ( patrz iksiński) a starsze, z małymi szansami tkwią i nie interesujedie się nimi zupełnie (morek, stefan). Gajowa już tyle czasu prosi, żeby zając się morkową łapą, bo ją ciągnie i łapa rozwalona, wizyta podobno była umówiona i nic, nikt się nie zainteresował....Steafn tkwi, nawet nowych zdjęć nie ma. Czyli co? Podleczone,niech sobie tkwią? Po co się nimi zajmować? I tak ich nikt nie chce....a wrażenia nie robią:shake:
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ludwa replied to jayo's topic in Już w nowym domu
to jest bardzo dobry pomysł....Ja widzę, że zadbane są tylko młode ładne psy a Morek i Stefan zupełnie zapomniane przez stowarzyszenie...:razz: