Freda dziś wytarmosiłam, trochę się pobawiliśmy, taki dzieciak z niego jeszcze, gryzie za ręce, chodzi jak "konik" z piłką w zębach, pchał się na kolana.. A jak ślicznie przekrzywia główkę w zaciekawieniu :loveu: O tym jak płacze, jak się od niego pójdzie, nie będę pisała :-( Dziś opuścił też magazynek..
[img] http://img216.imageshack.us/img216/9430/fredzikkt9.jpg[/img]
A tu Fredzik pożera mi rękę :multi:
[img]http://img209.imageshack.us/img209/3589/fredzik2yt5.jpg[/img]