No nie wiem czy to dobry pomysł :p Chciałabym mieć koteczka w jednym kawałku jednak, i jak Enia zauważyła, bynajmniej o wąchanie nie chodziło Monie :evil_lol:
Enia a jak się ma koteczek wagi ciężkiej do cielątka z którym Mona się chciała "przewitać" ;) ?
Chyba tylko pieseczki wchodzą w grę, ale to sprawdzimy po niedzieli dopiero..