Jump to content
Dogomania

Folen

Members
  • Posts

    2397
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Folen

  1. Już po wszystkim.. Bezpowrotnie.. :-( :-( :-(
  2. :-( nie wyobrażam sobie tego wogóle..że jej może nie być, że już jutro o tej porze.. :-(
  3. Czas się żegnać..dziś mija miesiąc jak Kończyna nie może wstać..i nie nadszedł cud, szczęście jak zwykle odwrócone plecami..nadzieja nic nie dała.. Ten miesiąc jej życia był jak całe moje - ciągłe czekanie, że może coś się zmieni. Ktoś powiedział, że żeby latać trzeba dotknąć dna, a co jeśli ciągle idziesz po dnie i nie możesz się wzbić? Już widziałam taką pustkę w oczach, u Havany.. Żałuję, że nie pozwoliliśmy Kończynie umrzeć wtedy, że musi tak cierpieć.. Chciałabym żeby odeszła sama, bo nie wiem czy mam w sobie tyle sił, żeby posłać ją w tą ostatnią z dróg.. Dziś był po raz kolejny wet, fajny facet, bo mimo sporego zadłużenia u niego przyjechał.. I to koniec.. martwica mięśni i ropne zapalenie stawów, to koniec. Dziękuję, że byliście ze mną przez ten miesiąc.. 11 lat, połowa mojego życia spędzona z Kończyną..jutro przyjadą ludzie, którzy wreszcie uwolnią ją od cierpienia :-( :-(
  4. Nie bądź pewny, że czas masz bo pewność niepewna zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście przychodzi jednocześnie jak patos i humor jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon żeby widzieć naprawdę zamykają oczy chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć kochamy wciąż za mało i stale za późno.. ks. Jan Twardowski [']['][']
  5. Oj tak Goniu, to Słońce dawno zgasło, a ja wciąż nie mogę uwierzyć..
  6. Żeby widzieć dokładnie zamykają oczy.. Chociaż więkdzym ryzykiem rodzić się niż umrzeć.. Kochamy wciąż za mało i stale za późno.. Potem cisza normalna więc całkiem nieznośna.. Jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy.. Kiedy myślimy o kimś zostając bez niego... ks. Jan Twardowski
  7. Folen

    Ozzy - Pozegnanie

    Śpij w spokoju maleńki... ['][']
  8. Jakie cudo :loveu: Jak moja Sara ['] wygląda.. Też mam w domu taką sunię, ma 4mce i boi się wszystkiego.. Strach mój kochany, ale powoli się "otrzaska" ;)
  9. Nadal żyjemy.. Dziś znowu było podnoszenie i wyobraźcie sobie, że Kończyna próbowała stanąć.. Choć wysiłek dla niej był ogromny..
  10. Kochane diabełkowe maleństwo :loveu: Wszyscy tęsknią za Tobą.. Rozrabiaj, niech wiedzą, że mają piesa w domu :evil_lol:
  11. Sterylkę robi ten wet co może szczepi, jak się dowiadywałam kiedyś to za ok 200zł. Jeśli chodzi o chipowanie to mało realne w Węgrowie wg mnie. A Mona to belga trochę przypomina :oops:
  12. A gdyby tak cofnąć czas.. choć na chwilę, i spojrzeć w Twoje oczy choć jeden raz.. Kocham Cię jak szaleniec zawsze i wciąż.. :-( Choć Słońce Moje już nie świeci..
  13. Walczymy, walczymy, tylko ktoś się tu poddaje coraz bardziej :shake: I te tragiczne odleżyny :-( Dziękujemy za wsparcie :loveu:
  14. To dobrze, że u maluszka wszystko ok :) Nocne kałuże? To trzeba budzik na 3/4 rano ustawić i ich nie będzie :evil_lol: Żeby miała czym przyjechać, to byśmy się tam stawili w nowym domku Bertusi w sile przynajmniej 4 osób, ale niestety :shake: Pozostaje mi tylko forum i Ty ;)
  15. Czemu u Bertusi cisza? India płacze za maluchem.. :-( :-(
  16. Kończynka pozdrawia wszystkich, którzy jej kibicują ;) Niestety, ma straszne odleżyny i ropień na nodze.. :shake: Może i się mięsnie odzwyczaiły, ale staramy się robić jej masaże..
  17. Kropelka na pchły bodajże firmy Beaphar (czy jak to się tam pisze) kosztuje 8 zł w Węgrowie, z tym, że przecież trzeba ją podawać co ok 3tyg :shake: Jeśli Bea będzie potrzebna pomoc, to jestem do dyspozycji (oczywiście jeśli nic nie stanie na przeszkodzie :oops:), a z tartakami się zorientuję. Ja prawie Węgrowianka, bo 12km od Węgrowa mieszkam ;) A tak wogóle to się dziś zirytowałam, nie wiem, może za nerwowa jestem ostatnio, ale dzwoniłam do człowieka od strony schroniska już któryś raz z koleji, żeby się na jutro umówić i nic.. Albo nikt nie odbiera, albo odrzuca rozmowę.. Qrde, ja już nie wiem.. Miałam zadzwonić ze stacjonarnego, ale nie mam, skype u mnie nie działa, postanowiłam więc zadzwonić i wszystko załatwić przez komórkę, już pomijając koszty, żeby nie przeciągać, bo i tak już tyle czasu mineło.. i nic.. Zła jestem jak cho****
  18. Żanetka a gdzie Ty się podziewasz.. Pokaż jaka piękna z Ciebie dziewczynka :loveu:
  19. Kość pochłonęła w jeden dzień :evil_lol: Schody może i oszczędzi, ale pewnie znajdzie sobie jakąś inną fajną "zabawkę" ;) Pewnie da teżkoncert, bo u mnie płakała jak zostawała sama :oops:
  20. Enia ja w sobotę mogę pomóc jak będzie potrzeba ;)
  21. Łobuz kochany :loveu: India płakała za Bertusią wczoraj wieczorem :-( Dziś też chodzi troszkę smutna. A Bertuś mądrala piszczy jak chce na dworek :evil_lol: i trochę dziwnie ją oglądać nie u siebie, bo ciągle mi się wydaje, że śpi na łóżku :oops:
  22. Czekamy niecierpliwie na relację ;)
  23. Ona do każdego psiora startowała ;) Co tu dużo pisać, zakochaliśmy się po prostu :oops: Cieszę się, że mogłam Bertusiowi pomóc i że wogóle dane mi było ją spotkać, to wyjątkowa psina i zasługuje na wyjątkowego człowieka.. Czekam na wieści z nowego domku...
  24. I pojechała, łamiąc serca wszystkich, którzy ją poznali.. Mam nadzieję, że będzie super szczęśliwa, bo kocha ludzi.. i kotki.. Bertuś maleństwo 3mam kciuki za Ciebie :loveu: Liczę na regularne dostawy fotek z nowego domku.. [IMG]http://http://img132.imageshack.us/img132/723/bertusbi0.jpg[/IMG] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/9797/bertus2gk1.jpg[/IMG] [IMG]http://http://img132.imageshack.us/img132/6083/bertus3pn6.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...