Myślę, że gdybyście wiedzieli, że Brajl będzie taki biedny i chory i że tak będziecie cierpieć razem z nim, to i tak wzięlibyście go do siebie. Podziwiam Wasze wielkie serce i odwagę. Bardzo mocno Was przytulam. Tylko taka ogromna miłość jak Wasza może mu wynagrodzić to, czego doświadczył. Mam nadzieję, że tamtego nie pamięta...