Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. Jakie piękne te zdjęcia......:loveu: jak ja się cieszę, że wreszcie widzę tego pychola kochanego :loveu: poznałabym go na końcu Świata...te łobuzerskie spojrzenie :)
  2. Ja też mam nadzieję, że to zainteresowanie Skotim skończy się dla niego najwspanialszym domkiem :)
  3. [quote name='Dorothy']Asia ja wlasnie 14 maja zaadoptowalam ostródzką Morganę, wiec, że tak powiem, informacje o zaangażowaniu w wątk mam z pierwszej ręki :p ok? Rozumiem wolontariuszy że maja dużo roboty, ale czy w lodzkich czy krakowskich psow nie jest jeszcze wiecej ? Sorry ale o wydanie Morgany i zangazowanie w zalatwianie transportu musialysmy z Laluna prawie blagac, a zreszta..... ci ktorzy znaja watek to wiedza, no comment. Mowie- rozumiem! duzo roboty i tak dalej. Zycie prywatne.:p Ale mowie tez - ZROBCIE COS W SPRAWIE BIBO SKORO CZEKA NA NIEGO DOM!!!!!!! DOM CZEKA!!!!!!!!!!!! DO CHOINKI!! to jest KONKRETNA OFERTA i potrzebna jest ich KONKRETNA POMOC. wiem ze sie narazam pewnie kilku osobom zlinczujcie mnie, ale mnie to wkurza i mozecie sobie linczowac juz sie przyzwyczailam :p[/quote] to teraz już wiesz dlaczego ostródy nie ma na wątku Morgany? własnie przez takie teksty... kilka razy tam byłam..ale czytając same "ale" same "jakie to jedzenie okropne" "jakie to to czy tamto okropne" 'macie zrobić tak i tak"....nie chcąc wszynać zbędnych dyskusji ...poprostu wolałam omijac wątek skoro sami "znawcy" tam byli to na cóz my? och musieliście błagać z Laluną o transport?...no proszę....rozumiem, że przyjechałaś w niedzielę i ją odebrałaś?...jeszcze przeskoczyłas przez siatkę bo w niedzielę schronisko jest zamknięte...i do tego wystawiliśmy straże z bronią aby utrudnić odbicie Morgany...błagam Cię Dorothy wybacz, ale chyba teraz przekroczyłas granice dobrego smaku jak dla mnie... może a nawet napewno w Łodzi jest więcej psów...u nas na dwóch wolontariuszy przypadło 150 psów...i po jakies 20 kotów... jakies dobre rady? przypominam też, że wolontariusze mają swoje szkoły a ja pracuję tez zawodowo po 10 godzin dziennie, mam swoje 3 psy....a zresztą co ja się będę tu tłumaczyć... zawsze było ..jest i będzie.... mądrości na odległość... naprawdę po pierwsze zapraszam do Ostródy...żeby poznać warunki a potem porozmawiamy czy psa da radę przełożyć, wyprowadzić na lince czy cokolwiek innego.... po drugie przypominam, że ja również "troszkę" działam w AFN-ie i to mi też "troszkę" czasu zabiera... a co do jedzenia w schronisku tak przy okazji..... myslę że się nie pogniewa kierownictwo za przysłanie eukanuby która tak polecacie :) zamiast tego co psy dostaja w schronisku... (przepraszam, ale musiałam juz to napisać...bo obrażanie Ostródy od jakiegos czasu dziś przebrało już miarę...) Agata69 co do Bibo prosze daj mi chwilę na ochłonięcie
  4. Kers teraz ma takie "parcie" na spacery...że wyprzedza Gałkę...i chce wychodzić pierwszy.... no dobra powiem bez ogródek.... poprostu sie pcha ;)
  5. Tinka cierpliwie czeka na operację....jak widac było na wątku Łatki wcinała dziś z koleżanką Royala....:))) i bardzo jej smakował...jest radosna, kochana...i te jej bursztynowe oczy :loveu:
  6. Fionek być może i nie jest spokojny...nie wiemy...ale w chwili obecnej jest bardzo osłabiony (chory?)...nie ma prawie siły wstać.... będziemy mu robić wyniki w poniedziałek....
  7. Dzisiaj przyjechała do nas Ciotka Green ...i zaraz dostało jej się zadanie specjalne..."spacer z Ryśkiem" :)
  8. Skarby moje.....nie byłam dzisiaj z Wami na spacerku....bo woziłam koteczki...ale buziaka byłam i dałam...i kiełbaskę też :)
  9. Rudasek będzie miał w tygodniu robione wyniki krwi, żeby sprawdzić czy mu się anemia nie pogłębia ...no i w ogóle... bo nie podaoba mi się to, że on wcale nie przybiera na wadze...na ciałku....cały czas jest potwornie chudy....
  10. Zobaczcie jakie ona ma ciekawe umaszczenie....:loveu: [IMG]http://img370.imageshack.us/img370/5979/img1172or0.jpg[/IMG]
  11. mój starszy Pan pies....moje Fredziątko :loveu: ....(KMPS...sprawdzam listę obecności :nono:)
  12. ...Max nawet dziś delikatnie zbliżył się do nas do kraty gdy pokazaliśmy mu że mamy dla niego kiełbaskę....jesteśmy na dobrej drodze...:)...
  13. to jest poprostu coś..... co jak usłyszałam to musiałam iść....do Grota...bo normalnie bym nie wytrzymała i mogłabym krzywdę zrobić... jesooo jak dobrze, że Jessi wróciła do schroniska....napewno nie powinna być u tych Państwa...mało tego...oni powiedzieli, że jak ją wyleczą to może ją zabiorą...:diabloti: ...no jaja normalnie...
  14. Niestety nie ma co się oszukiwać ...w tej chwili jego szanse na adopcje z bardzo małych spadły na ....minimalne... strasznie mi przykro z tego powodu... z tego co wiem to Miluś zwymiotował w domu...Pani chciała posprzątac i wtedy rzucił się z zębami...dośc poważne to ugryzienie podobno...
  15. Dzwonił dzisiaj tez do mnie Pan...akurat byłam w schronisku... myslał, że to jego psiak ...z jego hodowli...ale po poznaniu historii Skotiego stwierdził, że to nie on... w każdym razie wygląda na to, że ma hodowlę...takich psiaków... i chce pomóc w szukaniu mu domu ...
  16. Kamyś jednak dzisiaj został zaatakowany przez towarzysza z klatki.... czy on zacząl czy Kamyś tego nie jesteśmy pewni... Kamyś biedne moje Skarby :calus: przeniesiony jest do klatki z Fionkiem....
  17. Fionek jest chyba dośc mocno chory.....bardzo się martwię....(wygląda jak Fresca...i to mnie przeraża)... Jest psiak któremu zaraz założę wątek...pies którego właściciel przyprowadził do schroniska do uśpienia....:angryy: jego wątek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5826731#post5826731[/URL]
  18. Czekam na zdjęcia.....które pewnie póxniej matusz wklei.... Łatka bardzo się cieszyła...obwąchiwała wszystko...otworzyliśmy dwie torebeczki royala...bardzo smakował zarówno Łatce jak i Tince... dostała wędzone ucho i poszła do siebie je "obrabiać".... naprawdę bardzo dziękujemy w imieniu Łatki :loveu:
  19. [quote name='Asia_M']Aga, czy ta Pani była z Legnicy?[/quote] tak jak piszesz...z Legnicy koło Wrocławia
  20. [quote name='justynavege']Aga na kwarantannie to byłby chyba sam ?? a nei z Kamykiem[/quote] teoretycznie... często jednak praktyka i stan...maksymalnego przepełnienia...robi swoje... można psa albo nie przyjąć...albo upchnąć prawie z "łyżką do butów"... gdziekolwiek
  21. Bono nie daj się..........:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: jakiejś pannicy :evil_lol: zaraz jadę do Twoich byłych współtowarzyszy niedoli.....
  22. będzie raptem ja i mateusz....więc napewno za wiele nie zdziałamy... niestety...nie jestem w stanie nic poradzić na ...brak rąk do pracy...:shake: bardzo mi przykro ze względu na te psy...które tak na nas czekają w soboty...:-(
  23. pajunia ...never pewnie przykro, że nie będzie w schronie... zreszta mi tez jest bardzo przykro...że mamy raptem 6 dorosłych wolontariuszy...a z tego 4 nie będzie...i mało ostatnio kiedy jesteśmy chociażby w większości...:shake: ...
  24. Nasza umowa tak wygląda....ale w przypadku Sambera ta Pani podpisała umowę ze schroniskiem bezpośrednio....i było to chyba jeszcze wtedy gdy nie dodano punktu o sterylizacji... Asia powiem Ci, że ja poprostu jestem w ciężkim szoku po przeczytaniu tego na wątku....brak słów..
×
×
  • Create New...