Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. Mona można powiedziec, że w zasadzie już rodzi....tzn. może to się stać lada chwila...
  2. Ona to chyba ma w ogóle podwójne allegro....bo ja ją wystawiam i chyba Ciotka Evas ;)
  3. [quote name='agat21']A czy wchodzi w grę rozmowa z tym "właścicielem" w sprawie sterylizacji jego zwierząt, czy to raczej oszołom?[/quote] jeśli ktoś wzywa hycla do swojego psa mówiąc "że jakiś się tu błąka i atakuje dzieci chodzące do szkoły"...(zaznaczam, że pies to wcielenie anioła...)...to chyba jednak zaliczę go do grupy oszołomów i to takich dośc konkretnych.... masowo psy przy jego domu giną pod kołami...:shake: tyle ich jest....biegają...sobie gdzie chcą...ot totalny "rozpierdzielnik"...:oops:
  4. Chociaz ktoś za mną tęskni ;) Rozmawiałam z Panią... Cóż...może czasami lepiej miec wyłączony telefon ;)...Pani wczoraj tak "na gorąco" chciała Bibo bo jej szkoda psiego staruszka, ale dziś już troszkę ochłonęła...mieszka w bloku ma 3 psy i nie jest pewna czy by sobie poradziła z 4....dlatego postanowiłyśmy, że jeszcze na spokojnie przemyśli....oczywiście Pani jest z daleka....od Ostródy.... to tyle na szybko
  5. [B][COLOR=red]Słuchajcie bardzo pilny apel do WARSZAWY[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]czy ktoś mógłby choć trochę a najlepiej w całości odciążyć księgarnie puckową z kartonów z karmą ...ponieważ jest upał to wszystko zaczyna dośc nieładnie pachnieć....i pucka może miec problemy jak przyjedzie szef...[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]BARDZO PROSZĘ... :modla:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]czy ktoś mógłby przetrzymać maksymalnie do 16.06 (albo 19 ..zapomniałam dokładnie :oops: )...może ktoś ma garaż...[/COLOR][/B]
  6. ...tak, Zelka to bardzo poczciwa sunia....taka "swojska" taka "moja" taka "Twoja"... poprostu dziwne, że nikomu kto ma miejsce w domu nie drgnęło serce na jej widok :niewiem:
  7. To inteligentana dziewczyna jest....ona wie, że "tym czymś"" jej Aga przyjeżdża do niej....a potam odjeżdża na tak długo... jak mnie widzi a jest w klatce to tak "lamentuje", że.... dlatego jak np. rozmawiam to chowam się za budynek i ona wtedy się uspokaja... a mże ona właśnie patrzeć na mnie nie może :evil_lol: ...
  8. justyna...znaczy się Julek, który mieszkał z Kamysiem w klatce i z którym się pogryzł w sobotę pojechał juz do nowego domu.... :) właśnie w sobotę... i do Kamysia trafił troszkę większy pies...który gdzieś indziej na schronisku był pogryziony...i się własnie zastanawiam czy się dogadają.... co ja piszę zastanawiam....ja spac nie mogłam...i cały czas w stresie...
  9. Po powrocie ze spaceru wystawiliśmy misko z woda przed budynek, żeby towarzystwo sie napiło....i co zrobiła Lejla... chciała się w misce wykąpać ;)...odrazu wsadziła łapy....ale jakoś się nie zmieściła ;) ona zawsze "do wody...do wody....do wody"....jak były kiedyś kałuże...to do każdej musiała wejść Lejla...do każdej..
  10. do ich klatki trafił jeszcze sznaucerowaty...(nowy pensonariusz schroniska)... niestety cięzka sprawa z Kacprem i Maxem....mają dośc trudne charaktery...(tak to narazie wygląda)...w końcu młodszego zobaczyłam poza budą...ale nie wydają się zbyt przyjaźnie nastawieni do kogokolwiek... ja oczywiście zakłdam także, że to jakiś syndrom...porzucenia...z depresji w agresję...i inne takie tam przypadłości...w każdym razie jeszcze chwila żebyśmy się brali za chłopaków....sznaucerkowaty tez jest przez nie atakowany.... ale ogólnie w sobotę było bardzo....napięte wszystko w powietrzu przez upał...psy jak nigdy...rzucały się na siebie...strasznie...
  11. Fredzio.... pytałam wolontariusza, któremu dałam Fredzia na spacer....o to jak się Fred zachowywał....i wszystko było w jak najlepszym porządku :)
  12. nie wiem dlaczego nikt się nie interesuje tak uroczym psem? :niewiem:
  13. Misiu <*> napewno jesteś dumny ze swojej Pani
  14. ...kto zrobił mojemu Skarbowi zdjęcia?
  15. TEn pies mnie dzisiaj doprowadził prawie do zawału.... tak mnie przegoniła....tak mną szarpała...tak rwala do przodu...że siłownia to jest nic...pot lał się ze mnie normalnie strużką...az sobie głowę wodą mineralną musiałam polac....uffffffff.... i potem dochodziłam do siebie leżąc na trawie....:evil_lol:...a ona wzięła się za trenowanie matusza
  16. niech marta przedstawi swoja wizję....;)....ja nie wiem w czym oni się dopatrują podobieństwa...ale skoro widzą to widocznie jest...(zaznaczam nie jestem brunetką z siwym pyskiem:evil_lol: )
  17. Kersik dostał też miseczkę eukanuby dla psich staruszków...i nawet jadł... na spacerach po jakimś czasie już ma problem z tylnymi nózkami...staruniek nasz... a pcha się teraz do wyjścia jak się otwiera klatkę, że utrzymać cięzko :)....ot jakie zmiany :)
  18. Padusiek.....Skarbusiek.... Padulek Skarbulek....:loveu: Dziś były u nas tak wielkie upały, że Paduś na spacerze z młodą wolontariuszką....i usłyszłam "że on taki leniuszek":crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: .... fakt co chwilę do cienia , pod drzewko....powyjadał smakołyki...jak to Paduś
  19. łe tam.... tak mi nagadaliście....a ona przeciez całkiem grzeczna była jak poszłam...przeciez potrafi przekrzyczeć całe schronisko...a tu cichutko, grzeczniutko :) czyż ona nie jest nieziemsko niesamowita....wspaniała? :loveu: Marta dziś powiedziała, że Kropka jest do mnie podobna ....hmmmm... ;)
  20. Dzisiaj Kamyk ma nowego współtowarzysza w klatce.....nie powiem, ale trochę się martwię....żeby tylko się dogadali i nie zrobili sobie krzywdy...:razz: ... jak dzisiaj wyjęliśmy rano go z klatki i Julka....to niestety dopadły do siebie i się pogryzły....:shake: niby mieszkali razem....ale jeśli chodzi już o współzawodnictwo o względy człowieka to...jak widać...zrobił się problem...
  21. Bibo mi dał się wziąc na ręce przy wkładaniu do klatki...jednak miał taki moment...że nie wiedział czy reagować czy nie :evil_lol: młoda wolontariuszka, która chciała go złapać powiedziałą mi, że chciał ją ugryźć...na ile chciał na ile nie...trudno mi powiedziec nie widziałam... nie wiem tez czy go nie przestraszyła... bo dobiegła nagle do niego i chciała go zatrzymać... ...wolontariuszka, któa była z nim na spacerze bardzo go chwaliła...że jest grzeczny i w ogóle super na spacerze... faktycznie bardzo przyjazny psiak...
  22. no faktycznie niesamowite :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: w życiu bym nie pomyślała żeby do kogoś napisać maila w takiej sprawie... :stupid:
  23. [quote name='waldi481']Taka odpowiedż to się w głowie nie mieści.I co teraz?Każą oddac tę karmę.. Ludzie,przeciez to jest nie pojete:angryy: Ela[/quote] mogą sobie kazać..... nie popadajmy w skrajności.... oni mogą co najwyżej teraz poprosić :) tak jak ja mogę poprosić bezdomnego, żeby mi oddał bułkę, ktorą mu dzisiaj przed sklepem dałam :)
×
×
  • Create New...