-
Posts
8928 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Aga_Mazury
-
Wyrzucony z samochodu Piracik MA JUZ NOWY DOM!! :))
Aga_Mazury replied to zaba14's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia0678']Hej! Najnowsze newsy o Piraciku. Serduszko już sobie śpi na fotelku i pochrapuje! Aga prosiła mnie o więcej informacji. Już opowiadam. Piracik jechał do nowego domku na raty tzn. ze schroniska odebrałam go razem z kolegą, który miał samochód. Niestey mógł on mnie tylko podrzucić tam gdzie pracuje bo musiał wracać do pracy, więc w dalszą podróż wybrałam się taksówką. I tak dojechaliśmy do domu, Piracik był bardzo grzeczny w samochodach. W domciu dostał jedzonko. Chciałam go wykąpać ale to było za wcześnie i nie chciałam żeby się stresował. Wieczorem poszłam z nim na spacer ale siusiu zrobił w domu na dywan (nie szkodzi) był bidulek bardzo przerażony a przecież każdemu się może zdażyć! Wczoraj został wykąpany z pomocą mojej koleżanki i praktycznie całą niedzielę przespał. Dzisiaj też spał tylko że na balkonie wygrzewał się na słoneczku. Jutro postaram się znowu coś o Piraciku napisać. Pozdrawiamy wszystkich!!!;) :laola:[/quote] dziękuję Ci :Rose: :Rose: :loveu: i naprawdę czekam na każde nawet najdrobniejsze słówko o naszym (upssss Twoim Piraciku...a tak na marginesie ...imię pozostanie czy zmieniasz?)....jak się klimatyzuje, jak zaczna kochać...łobuzować :evil_lol: .echhhhhhhhhh...........jak ja się cieszę, że Skarb nasz ...ma swój Ukochany Domek z Pańcią:loveu: -
[quote name='GreenEvil']Dziewczeta... schodzac na ziemie. Trzeba zrobic afere, ale istnieje duze prawdopodobienstwo, ze sunia trafi wtedy na Paluch (wiecej pisac nie musze? ) co wtedy zrobimy? Pzdr GreenEvil na Paluch?...ja mam gorsze mysli, że gdyby teraz ją oddać w łapy UM to powędruje za Ognikiem [`][`][`] a wtedy chyba normalnie pasuje :flaming: nie wiem już jak do tych baranów dotrzeć???????....cóż chyba pozostaje nam tylko 4 władza....czyli media...bo okazuje się, że każdy nas "olewa"... WARSZAWO WIDZISZ KTO ZAJMUJE STOŁKI W UM. NIEDŁUGO WYBORY....
-
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Aga_Mazury replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Trzymaj się piesku ...... -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
Aga_Mazury replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :( tak szybko?...nie zgadzam się...:shake: Lisku [`][`][`] jesteś psiakiem, który zagościł w naszych sercach na zawsze [`][`][`]:placz: :placz: :placz: -
Komunikat! Poniedziałek 14.08.2006 r. – godz. 21.15 W dniu dzisiejszym o godz. 16.05 Pogotowie Ratunkowe dla Zwierząt Psi Los otrzymało informację, że przy ul. Grochowskiej siedzi pies z zakrwawioną łapą. Poprosiliśmy osobę zgłaszającą (dane personalne w naszym posiadaniu) o zawiadomienie Straży Miejskiej m.st. Warszawy. Po kilkunastu minutach Pani zadzwoniła ponownie do Psiego Losu i poinformowała, że Straż Miejska m.st. Warszawy podała jej telefon do Psiego Losu, aby Psi Los zajął się tym psiakiem. Na miejsce natychmiast wysłano karetkę ratunkową. Po przybyciu na miejsce zastaliśmy radiowóz policji i Panią, która widziała, jak w dniu wczorajszym autobus potrącił tego psiaka. Wg oświadczenia tej Pani, zgłosiła ona ten wypadek do Straży Miejskiej – straż nie przyjechała na wezwanie. Ranny pies siedział tam od wczoraj. W dniu dzisiejszym Pani ta ponownie zadzwoniła do Straży Miejskiej – radiowóz Straży Miejskiej pojawił się kilka minut po dojeździe ambulansu Psiego Losu. Ranny pies został przewieziony do lecznicy Psi Los,. O całej sprawie zawiadomiłem telefonicznie P. Dorotę Będkowską (pełnomocnika Prezydenta Warszawy d/s bezdomnych zwierząt). Oględziny przeprowadzone w lecznicy wykazały zerwanie skóry od połowy podramienia lewego, martwicę skóry tej okolicy, oderwanie paliczka dalszego palca piątego. Suka była skrajnie wycieńczona, odwodniona, utraciła dużą ilość krwi. Zmiany, jakie nastąpiły w kończynie są nieodwracalne i wynikają z upływu długiego czasu od urazu. Gdyby suka otrzymała pomoc medyczną natychmiast po wypadku, kończyna prawdopodobnie dałaby się uratować. Na chwilę obecną rana została chirurgicznie opracowana, usunięto martwą skórę i nałożono opatrunki hydrożelowe. Najbliższe dni zadecydują o tym, czy kończynę uda się uratować, czy też konieczna będzie amputacja. Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w identyfikacji właściciela tej suczki (sunia ma ok. 6-8 lat) bądź w znalezieniu nowego odpowiedzialnego Opiekuna. Janusz Orzechowski
-
Ja tak się przyglądam...pazurki podcięte...okrąglutka w miarę ta sunia...hmmmm...może komuś zginęła...............ale może to tylko na zdjęciach tak się wydaje... ulv......szlag mnie trafia jak pomyślę....ale z drugiej strony jakby sunia trafiła do lecznicy z podpisaną umową z UM...to już by TM był jej domem...cholera tak źle a tak niedobrze....
-
Skończyła się właśnie aukcja Percy-ego ....wystawiłam snoffu :) do skutku...Krzywiczku szukaj domku :loveu: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=121194630"]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=121194630[/URL]
-
[quote name='Monia70']Boże :-( :-( :-( Te Jego oczy mówią wszystko ale wydaje mi się , że wyrażają tez nadzieję. Łzy zalewają mi klawiaturę .W środku coś strasznego ściska żołądek .Ile On musiał wycierpieć i to znów przez ludzi :shake: :shake: No coments ze SM :grab: :grab: :grab: :grab: :grab: :grab: Monia....mnie aż się słabo robi...ze złości...na tych..............:angryy:
-
Wyrzucony z samochodu Piracik MA JUZ NOWY DOM!! :))
Aga_Mazury replied to zaba14's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia0678']Hej! Witam wszystkich przyjaciół Piracika! Jestem jego nową właścicielką. Piracik mieszka teraz w Chorzowie ze mną. Jest przeuroczy!:loveu: Cały czas śpi, niech się wyśpi biedulek, tyle przeszedł! W środę idziemy do weterynarza, bo Piracik nie był szczepiony. Jak tylko będę miała jakieś fotki Piracika to zaraz je pokaże. No i oczywiście będę zdawała relację na bieżąco co tam u tego Łobuziaka słychać :p ! Duża buźka dla Was wszystkich odemnie i oczywiście od Piracika!!:multi: :laola:[/quote] :Rose: :Rose: :loveu: a ja jeszcze się z banerkiem nie pożegnałam ;)emilia........prosimy jak najwięcej o Piraciku....jak się odnalazł w nowym miejscu, jak zniósł drogę ze schroniska...czy nasikała Ci w domu......................;) dosłownie wszystko chłoniemy jak gąbka :)))))))))