Kasiu, współczuję Wam:crazyeye:, to okropne!
Zaciskam kciuki, żeby niie bolało. Po ugryzieniu, a właściwie po wbiciu psich kłów nie zakładają szwów (mam coś takiego za sobą:shake:), tylko przy szarpanych ranach szyją. Nie mniej to b. boli i dosyć długo się goi, bo to są dość głębokie rany.
A policja jaka szybka...