Dostałam maila od Kasi. U Elmusia wszystko w porządku. Na początku był przestraszony, nie chciał wychodzić na spacerki, ale jest już lepiej. Napisałam Kasi, że to normalne u psiaków i że Elmuś potrzebuje czasu, żeby zrozumieć, że znalazł już swoje miejsce na ziemi. Poprosiłam ją o relacje z postępów kudłasia;)
Jestem przeszczęśliwa, że Elmuś święta spędzi w swoim domu:multi::multi::multi: